Piszę tak o darmowej muzyce, którą można pobrać z internetu na własną rękę, ale jak się okazuje producenci odtwarzaczy też myślą o tym jak zapewnić nam muzykę…
… darmową.
Do tej pory było o muzyce nowoczesnej. To niech teraz będzie o klasyce.
Oczywiście definicja “klasyki” jest bardzo szeroka…
Ostatnim razem pisałem o muzyce scenowej, wcześniej o Jamendo. Niektórzy kręcili na to nosem mówiąc, że muzyka nagrana w garażu może być darmowa, ale “popularni twórcy” sobie na to nie pozwalają.
Z jednej strony nie wiem jak te osoby definiują “popularnych twórców”, z drugiej postaram się dziś zaproponować muzykę znanych twórców, którą i tak można pobrać za darmo.
Poprzednim razem było o muzyce z Jamendo. Tym razem proponuję zapoznanie się z muzyką scenową.
Tyle ludzi narzeka że nie ma czego słuchać, że muzyka jest droga, że wytwórnie kradną (choć w tym ostatnim coś jest)… więc co można zrobić? Oczywiście można (a nawet trzeba) szukać muzyki w internecie.
Ale nie mam wcale na myśli tego, co właśnie sobie pomyśleliście… ;)
Na wyciągnięcie ręki (tyle ile po myszkę) w internecie znajduje się pełno darmowej muzyki. Tylko że najpierw trzeba wiedzieć gdzie takiej muzyki szukać, a kiedy już wiadomo gdzie, to czego warto słuchać.
Dlatego postanowiłem podpowiadać co warto mieć w swojej kolekcji muzyki.