<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KHRoN'z blog &#187; iPhone</title>
	<atom:link href="http://blog.khron.net/tag/iphone/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.khron.net</link>
	<description>o wszystkim i o niczym</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 17:50:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>iPhone nie jest i nie będzie konsolą do gier&#8230; jednak</title>
		<link>http://blog.khron.net/2011/11/01/iphone_nie_jest_konsola_do_gier/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2011/11/01/iphone_nie_jest_konsola_do_gier/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Nov 2011 21:22:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[console]]></category>
		<category><![CDATA[games]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[iPod]]></category>
		<category><![CDATA[konsola]]></category>
		<category><![CDATA[Touch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=1302</guid>
		<description><![CDATA[<p>Kiedy rok po premierze pierwszego iPhone&#8217;a powstał AppStore, myślałem że iPhone może być w przyszłości idealną konsolą. Posiadał cechy, o których ówczesne konsole przenośne mogły tylko pomarzyć&#8230;</p> <p>Był mały i lekki (o Nintendo DS ani PSP nie da się powiedzieć że są małe), jako telefon nosiliśmy go zawsze przy sobie (na wypadek chęci pogrania w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy rok po premierze pierwszego iPhone&#8217;a powstał AppStore, myślałem że iPhone może być w przyszłości idealną konsolą. Posiadał cechy, o których ówczesne konsole przenośne mogły tylko pomarzyć&#8230;</p>
<p>Był mały i lekki (o Nintendo DS ani PSP nie da się powiedzieć że są małe), jako telefon nosiliśmy go zawsze przy sobie (na wypadek chęci pogrania w tramwaju czy w kolejce, a nie tylko przykładowo w domu), do tego posiadał fantastyczny jakościowo wyświetlacz &#8220;wielodotykowy&#8221; (zamiast przycisków czy rysika) dający upust kreatywności twórców. Co więcej, już oryginalny iPhone i iPhone 3G miały całkiem dobre układy graficzne (miło jeśli gra wygląda nieco lepiej niż oryginalny pong). A zwieńczeniem całości była potencjalna zapowiedź masy gier (bo przecież wszyscy chcieli przecież wydawać na super-nowy sprzęt Apple), w cenach znacznie niższych niż gry konsolowe (30-40zł za najdroższe tytuły, czyli $10 w amerykańskim AppStore) co i tak miało się wydawcom zwrócić z nawiązką z uwagi na ilość sprzedanych gier (z uwagi na popularność AppStore, w końcu nawet mali wydawcy stali się dzięki AppStore milionerami).</p>
<p>&#8230; i wierzyłem w to, że iPhone okaże się wreszcie konsolą, aż do zeszłego tygodnia&#8230; i żeby uprzedzić ewentualne pytania &#8211; nie, nie chodzi o brak przycisków.<span id="more-1302"></span></p>
<p>Przez ostatnie trzy lata na iPhone&#8217;a wyszła cała masa gier. Niestety, zaledwie garstka z nich ma jakość zbliżającą się do gier na konsole&#8230; nie żeby w AppStore nie było gier, które są grywalne, estetycznie wykonane czy posiadających wciągającą fabułę. Po prostu da się tam znaleźć zaledwie garstkę, które aspirują do tego, by posiadać wszystko to naraz.</p>
<p>Większość gier to tytuły praktycznie &#8220;amatorskie&#8221;. Samo w sobie nie jest to nic złego, każdy ma prawo napisać sobie grę, ale ciężko przez to znaleźć &#8220;bardziej wartościowe&#8221; tytuły &#8211; mimo iż wiele spekulowano o powstaniu &#8220;działu premium&#8221; w AppStore, aż do dziś nic takiego się nie stało. Więc nawet jeśli wreszcie pojawi się jakiś ciekawy tytuł, trzeba go po prostu znaleźć (albo dowiedzieć się o nim w jakiś inny sposób).</p>
<p>Nie da się też wejść jak do sklepu z grami i zapytać &#8220;gdzie są jakieś fajne nowości&#8221; bo w dziale &#8220;nowości&#8221; przeważnie znajduje się milion durnych gier za 0.79 euro (i nie mówię tu o &#8220;pierwszej stronie AppStore&#8221;, w ogóle nie wiem na jakiej podstawie tam aplikacje trafiają). Nie da się też rozgryźć problemu od strony &#8220;fajne&#8221; (jeśli w ogóle istnieje takie słowo), bo przeważnie top10 jest obłożone przez to, co aktualnie jest promowane przez firmy &#8220;wbijemy twoją aplikację do top10 w 7 dni albo zwracamy $$$&#8221; albo przez aplikacje, które i tak wiszą tam latami. Nie da się wreszcie sprawdzić &#8220;co się aktualnie sprzedaje&#8221; (na logikę najlepiej sprzedawać się powinno to, w co ludzie chcą grać, więc pewnie jakieś dobre gry), bo w &#8220;najlepiej zarabiające&#8221; są jakieś darmowe gry&#8230; darmowe gry najlepiej zarabiają?!</p>
<p>I to jest właśnie pierwsza plaga AppStore (ale nie tylko AppStore), czyli nowy model sprzedaży &#8211; &#8220;freemium&#8221; &#8211; taki zlepek oznaczający niby &#8220;jakość premium za free&#8221;. Polega to na tym, iż gra sama w sobie jest darmowa ale płatne są &#8220;różne dodatki umilające grę&#8221;. I nie chodzi o to, że płatne są jakieś dodatkowe levele (np. można za darmo pograć ale nie da się ukończyć gry) &#8211; to było by normalne darmowe demo. Problem polega na tym iż płatna jest jakaś wewnątrzgrowa waluta, a cała gra stworzona jest wokół idei &#8220;w sumie to wszystko jest darmowe, ale celu gry nie da się osiągnąć łatwo/szybko, więc kusi to ludzi do wydania realnych pieniędzy na wirtualne cele&#8221;. Są to przeważnie wszystkie wyobrażalne klony farmville i mafiawars, ale nie tylko. Powoduje to dwa problemy: gra sama w sobie jest bezsensowna (mimo że wciągająca, gdyby było inaczej ludzie by nie płacili, więc całe to &#8220;freemium&#8221; by zginęło śmiercią naturalną) i rozgrywka kosztuje średnio więcej niż jednorazowe kupno nawet za cenę &#8220;premium&#8221; (więc wydawca zarabia więcej niż przy normalnej sprzedarzy gwiżdżąc na &#8220;piratów&#8221; i jeszcze zachęcając &#8220;grajcie bo przecież za darmo&#8221;).</p>
<p>A jakby tego wszystkiego było mało, to przez model freemium zniszczona została najlepiej zapowiadająca się firma robiąca najlepsze wówczas gry na iPhone&#8217;a &#8211; ngmoco &#8211; czyli twórcy Rolando i Rolando 2 (Rolando 3 nie wyjdzie już nigdy, bo nie udało się go dopasować do modelu freemium). Podobnie stało się z freeverse.</p>
<p>Załóżmy że ignorujemy więc gry amatorskie i gry freemium, co jeszcze zostało w AppStore? Cała masa gier, które &#8220;już są fajne, ale&#8230;&#8221; &#8211; czyli coś, co potencjalnie wygląda na zabawne i wciągające, ale po paru chwilach/wieczorach po prostu o tym zapominamy. A zapominamy z różnych powodów &#8211; a to okazało się że gra jest zabugowana, a to była nie dość wciągająca, a to fabuła (o ile znajdziemy jakąś grę z fabułą) okazała się głupia&#8230;</p>
<p>Znajdziemy oczywiście perełki, czyli garstkę gier wymienianych jednym tchem na pytanie &#8220;jakie gry na iPhone&#8217;a polecasz&#8221;, typu Fieldrunners, Flight Control, Cut The Rope czy Angry Birds&#8230; ale ile w końcu można zabijać biednych żołnierzyków, ile samolotów można poprowadzić do lądowania, iloma czekoladkami można nafaszerować śmiesznego zwierzaczka czy wreszcie ile świń można ostrzelać ptakami (sic!).</p>
<p>A co poza tym? Poza tym jest milion wersji czy też kopii gier, które okazały się popularne. Jest milion gier &#8220;tower defence&#8221;, jest milion gier &#8220;narysuj palcem drogę&#8221;, jest milion gier &#8220;dual-stick shooter&#8221; etc. zero kreatywności, po prostu powielanie &#8220;standardów&#8221;. Niby ciężko wymagać, żeby każda gra wymyślała jednocześnie zupełnie nowy gatunek, ale niech by przynajmniej dawała złudzenie, że różni się od tej poprzedniej czymś więcej niż inną grafiką, dźwiękami i ikonką w menu&#8230;</p>
<p>Odsiewamy wreszcie amatorszczyznę, freemium, gry-klony i popularne ale monotonne &#8220;gry które stały się hitem i służą głównie zabijaniu czasu&#8221; (czytaj: taki nowoczesny saper czy pasjans). Co zostało? Zostało parę gier, na które faktycznie warto zwrócić uwagę&#8230; o ile interesuje nas taki gatunek.</p>
<p>I to jest właśnie najgorsze. Że nawet jeśli już coś się znajdzie, to najzwyczajniej w świecie możemy być tym zupełnie nie zainteresowani.</p>
<p>Przykładowo gry przygodowe (głównie point-and-click) przeżywają obecnie na iOS renesans. Remake&#8217;i znanych tytułów (jak serie Monkey Island, Simon the Sorcerer, Broken Sword i inne) czy zupełnie nowe (np. seria Hector: Badge of Carnage czy fantastyczna polska przygodówka City of Secrets). Tylko co z tego, skoro ktoś może nie być zainteresowany grami przygodowymi?</p>
<p>Właśnie, remake. Koniec końców okazało się że na iOS nie powstają żadne &#8220;znaczące&#8221; nowe gry. Żaden &#8220;duży&#8221; wydawca nie tworzy &#8220;poważnych&#8221; gier na iOS. Ba, żaden duży wydawca nie tworzy nic na iOS.</p>
<p>Jakoś tak się stało, że użytkownicy AppStore nauczyli się płacić nie więcej niż $0.99 (a najlepiej nic nie płacić), zaś wydawcy uznali że bardziej opłaca się cztery razy do roku wydać byle co w cenie właśnie $0.99 niż raz w roku wydać coś za te $4 (czy nawet $10) ale zdecydowanie lepszej jakości&#8230;</p>
<p>Jest oczywiście kilku wydawców, którzy udają że wydają wspaniałe gry-hity, np. gameloft z całą gamą gier stylowanych bądź luźno związanych stylistyką z aktualnymi hitami (czytaj: fajna gra 3d o piratach, albo fajna strzelanina wojenna 3d, albo fajna gra 3d z egzotycznym zabójcą, albo fajna przygodowa gra 3d z bohaterem wykonującym ważną misję w świecie fantasy etc.)&#8230; ale te gry po prostu odrzucają wykonaniem, jak już ktoś próbuje w nie zagrać (a to interface, a to sterowanie, a to głosy podłożone jak w czasach &#8220;rosyjskich spolszczeń&#8221;) do tego są robione na jedno kopyto (to czym się różnią to głównie tekstury i bohaterowie)&#8230; pewnie że mogą stanowić rozrywkę na parę wieczorów, ale nic ponad to, szybko o nich zapominamy (a tym szybciej jeśli stwierdzimy &#8220;że w to przecież nie da się grać&#8221; z takiego czy innego powodu).</p>
<p>Jest paru zdawało by się dużych wydawców, którzy jedyne co robią to starają się jak najmniejszym kosztem uszczknąć kawałek tortu jakim jest AppStore (i kosmiczne liczby podawane przez Apple) i po prostu pokazać że oni też robią mobilne gry. Weźmy przykładowo EA &#8211; wydali już drugą wersję SimCity. Pierwszej wersji nigdy nie załatali (błędy uniemożliwiały grę komukolwiek, kto nie jest dzieckiem &#8220;mającym frajdę że buduje miasto&#8221;) i w którymś momencie zwyczajnie zniknęła z AppStore. Druga różni się od pierwszej głównie kolorem interfejsu (oraz paroma innymi kosmetycznymi zmianami, mającymi na celu zatuszowanie że jest to po prostu port SimCity 3000) i&#8230; dodaniem pór roku. EA wydało też Red Alert&#8230; ale jest jakieś takie biedne &#8211; raptem 10 misji (i chyba drugie tyle do kupienia in-app), bez jakiejś specjalnej fabuły, ot po prostu sobie jest i nie wadzi nikomu.</p>
<p>Jest też paru wydawców, którzy wydają bądź chcą wydać porty istniejących już gier konsolowych. Ceny są tu oczywiście premium (a w każdym razie wyższe niż &#8220;okolice jednego dolara&#8221;), ale zważywszy na to że nie są to kolejne klony-klonów czy gry wydawane przez entuzjastów pracujących w garażach jest to w jakiś sposób uzasadnione. Przykładowo Square Enix nieśmiało przeportował trzy pierwsze części Final Fantasy, zaś Rockstar zaoferował GTA:Chinatown Wars&#8230; i to właśnie przepełniło czarę goryczy.</p>
<p>Zdawało by się że wreszcie dotarliśmy do tego, czego szukamy &#8211; porządnych gier na iPhone&#8217;a. Nic bardziej mylnego.</p>
<p>W zeszłym tygodniu miałem okazję porównać bezpośrednio ze sobą właśnie GTA:CW w wersji na iPhone&#8217;a (grałem na oryginalnym iPhone&#8217;ie oraz iPhone&#8217;ie 4) i na Nintendo DS (grałem na DS Lite)&#8230; i mówiąc szczerze jestem załamany. Ponownie zwracam uwagę że nie chodzi o brak fizycznych przycisków, to akurat jest do przeskoczenia podobnie jak pisanie na klawiaturze ekranowej (w praktyce jest to &#8211; wbrew pozorom &#8211; bardzo wygodne). Po prostu odnosi się za to wrażenie, że gramy w coś zrobionego na siłę bądź w formie eksperymentu, że brakuje w tym spójności i dopracowania szczegółów.</p>
<p>Pomimo tego że fabuła i w dużej mierze &#8220;zawartość&#8221; jest przecież w obu wersjach (na iOS i DS-a) dokładnie ta sama, to w końcu dokładnie ta sama gra, to jednak wychodzą różne szczegóły, które powodują że wersji na iPhone&#8217;a już nie uruchomię&#8230;</p>
<p>Inerfejs w iPhone&#8217;owej wersji gry jest mocno &#8220;zagracony&#8221;. Pewnie że iPhone nie ma dwóch wyświetlaczy i że część wyświetlacza jest zajęta przez nasze palce, jednak przykładowo czasem jakieś podpowiedzi wyświetlają się w taki sposób, że klikamy je przypadkowo i nie wiadomo w ogóle o co chodziło albo tło podpowiedzi zlewa się z interfejsem tak, że w ogóle nie widać że to jest jakaś podpowiedź&#8230; może powodem jest to, że gra powstała właśnie z myślą o DS-ie, będąc potem przeportowana na PSP a finalnie na iPhone&#8217;a, ale efekt jest jaki jest&#8230; interfejs wersji na DS (i z tego co widzę na filmikach również w wersji na PSP) jest po prostu lepiej przemyślany.</p>
<p>Co więcej, w iPhone&#8217;owej wersji GTA:CW zabrakło odzywek, okrzyków i w ogóle czegokolwiek co dało by wrażenie, że istnieje coś poza warkotem silników. Oczywiście zostały stacje radiowe (nawet aktualizacja dorzuciła te, które są w wersji wydanej na PSP a nie było ich w wersji na DS-a)&#8230; ale to kompletnie niszczy klimat i obniża standard wyznaczony jeszcze przez pierwsze GTA, w które grałem pod DOS-em.</p>
<p>Tak w ogóle zabrakło nie tylko odzywek &#8211; okazuje się że w wersji na iOS jest sporo drobnych zmian (w praktyce drobnych cięć), których braku co prawda nie da się odczuć nie mając porównania, ale to są właśnie te detale odróżniające pierwszą lepszą grę od dobrego tytułu.</p>
<p>Na koniec rzecz, która mnie najbardziej zdziwiła &#8211; mimo że procesor DS-a ma całe 66MHz (a drugi, pomocniczy &#8211; ten od dźwięku &#8211; ma dalsze 33MHz) i do tego konsolka ma 4MB RAM (sic!) to gra działa po prostu idealnie płynnie&#8230; Jednak ani mój stary iPhone, ani nowy, nie daje tego wrażenia płynności &#8211; mimo że nowy ma ponad 10x szybszy (niż DS) procesor, 512MB RAM i grafikę lepszą niż mam obecnie w laptopie&#8230; tylko co z tego? Gra, która chodzi płynnie na sprzęcie, którego parametry przypominają mój pierwszy komputer, działa &#8220;tak sobie&#8221; na telefonie, który parametrami jest zbliżony do laptopa którego posiadałem dwa lata temu&#8230; Pewnie musiałbym kupić iPhone&#8217;a 4S który jest jeszcze 8x wydajniejszy w grach&#8230;</p>
<p>&#8230; no właśnie. iPhone 4S, wydajny jak iPad 2 w grach. Płynna grafika, szczegółowe tekstury.</p>
<p>I co z tego?</p>
<p>Co z tego, skoro nie ma gier, które pozwoliły by rozwinąć skrzydła sprzętowi, który może niemalże konkurować (pod względem wyświetlanej grafiki) z aktualnymi konsolami&#8230; nawet istnieje możliwość podłączenia iPhone&#8217;a 4S podobnie jak iPada 2 do telewizora fullHD (wtedy urządzenie z iOS służy jako drugi wyświetlacz, ukazujący przykładowo mapę toru w jakiejś grze wyścigowej), ale po prostu nie ma w co grać. I nic nie zapowiada że będzie w co.</p>
<p>Co prawda doczekaliśmy się tech-demo engine&#8217;u Unreal 3 (tak, dokładnie tego samego co na pecetach), doczekaliśmy się też jednej gry, która wykorzystuje ten engine a Apple chwali się nią na lewo i prawo (hint: chodzi o &#8220;siekanko-łupankę&#8221; tytułem Infinity Blade), doczekaliśmy się &#8220;wyścigów w fullHD&#8221; (Real Racing 2). I tyle. Dokładnie tego się doczekaliśmy.</p>
<p>Nie doczekaliśmy się żadnej znanej szeroko gry która powstała z myślą o iPhone&#8217;ie, nie mówiąc już o sytuacji, kiedy dla jakiejś gry ktoś kupuje &#8220;ten konkretnie system&#8221; (iPhone&#8217;a czy iPoda Touch) tak jak kupuje się konsole Nintendo żeby pograć w Zeldę, Pokemony czy w Mario&#8230; Na iPhone&#8217;a nie wyszły nawet głupie Wormsy, które pozwalały by &#8211; jak za dawnych czasów &#8211; zagrać ze znajomymi na jednym telefonie&#8230;</p>
<p>&#8230; a jakby na dokładkę, gry w wersji &#8220;dla iPada&#8221; są nieco lepiej dopracowane niż te w wersji &#8220;dla iPhone&#8217;a i iPoda Touch&#8221;&#8230; choćby dlatego, że standardem jest wyższa cena takich gier.</p>
<p>Koniec końców, jedyne co się przewija się stale w serwisach opisujących gry na iOS (TouchArcade przykładowo) to kolejne nic nie znaczące gry (czy też raczej huraoptymistyczne recenzje gier, gdzie w co drugiej jest napisane &#8220;o, to, to już na pewno będzie hit i w ogóle jest zajebiste!&#8221;), które powodują jakiś tam zachwyt przez pierwszy tydzień, być może nawet trzymają się top10 przez parę dni, następnie spadają grubo poniżej top100, potem znów pojawiają się w top100 przy okazji jakiejś &#8220;świątecznej obniżki ceny&#8221;, po czym bezpowrotnie giną w przepastnych czeluściach AppStore&#8230;</p>
<p>&#8230; ale żadnej z tych gier nie wyciągniemy po roku czy dwóch (czy w ogóle po paru latach) z sentymentem z szafy po to, żeby znów spędzić dwa tygodnie grając w coś, co możemy śmiało nazwać &#8220;dobrą grą&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2011/11/01/iphone_nie_jest_konsola_do_gier/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPhone 4 i iPod Touch 4G &#8211; Retina Display &#8211; wrażenia</title>
		<link>http://blog.khron.net/2010/12/11/iphone_ipod_touch_retina_display_wrazenia/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2010/12/11/iphone_ipod_touch_retina_display_wrazenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Dec 2010 15:08:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[iphone 4]]></category>
		<category><![CDATA[iphone 4g]]></category>
		<category><![CDATA[ipod touch 4g]]></category>
		<category><![CDATA[retina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=1020</guid>
		<description><![CDATA[<p>Widziałem dziś iPoda Touch 4G z Retina Display&#8230; i powiem szczerze że jestem pod dużym wrażeniem.</p> <p>To już nie jest &#8220;fajny wyraźny wyświetlacz&#8221; jak do tej pory, to jest &#8220;okienko&#8221; w którym wirtualnie nie istnieje pojęcie piksela!</p> <p>Oczywiście że w sieci znajdzie się wiele opinii typu &#8220;Apple kłamie, ludzki wzrok ma taką-a-taką rozdzielczość&#8221; udowadniających że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Widziałem dziś iPoda Touch 4G z Retina Display&#8230; i powiem szczerze że jestem pod dużym wrażeniem.</p>
<p>To już nie jest &#8220;fajny wyraźny wyświetlacz&#8221; jak do tej pory, to jest &#8220;okienko&#8221; w którym wirtualnie nie istnieje pojęcie piksela!</p>
<p><span id="more-1020"></span>Oczywiście że w sieci znajdzie się wiele opinii typu &#8220;Apple kłamie, ludzki wzrok ma taką-a-taką rozdzielczość&#8221; udowadniających że rozdzielczość Retina Display to &#8220;ściema&#8221;&#8230; ale opinie takie nie biorą pod uwagę pewnego drobiazgu. Podobnie jak założenie iż wszyscy ludzie słyszą w zakresie 20Hz do 20kHz, założenie że każdy człowiek ma idealny wzrok jest błędne. Sam szczycę się doskonałym wzrokiem (nie noszę okularów, mam zero na każdym oku) a mimo to musiałem przysunąć odtwarzacz blisko do twarzy żeby zauważyć w ogóle ślady pikseli&#8230;</p>
<p>A co to oznacza w praktyce? Tekst &#8220;większą&#8221; czcionką wygląda zupełnie jak wydruk &#8211; idealne kształty znaków, idealnie ostre krawędzie liter, fantastyczny kontrast i ogromna przyjemność czytania. Tekst &#8220;maczkiem&#8221; jest zaskakująco czytelny (np. pomniejszona strona www)&#8230; jest wręcz tak szczegółowy że swobodnie można patrzeć na pomniejszoną wersję strony i czytać ją pod lupą powiększającą 2 razy (sic!) o ile sama strona fizycznie mieści się na szerokości 640px (trzymając wyświetlacz w pionie) lub 960px (trzymając w poziomie).</p>
<p>Poza tym wyświetlacz jest jasny, pięknie oddaje kolory i ma znakomity kontrast. Gry i filmy &#8211; jeśli tylko mają rozdzielczość &#8220;dla Retina&#8221; &#8211; wyglądają naprawdę imponująco.</p>
<p>Przy czym już słyszę pytania &#8220;widziałeś wyświetlacz Super AMOLED?&#8221;</p>
<p>Widziałem. Moim zdaniem nie ma porównania &#8211; wybieram wyświetlacz Retina.</p>
<p>Dlaczego? Z powodu tak dużego że aż nienaturalnego kontrastu AMOLED-u (wali po oczach), zachwianego balansu kolorów (pikseli zielonych jest znacząco więcej niż czerwonych i niebieskich, więc przy wysokiej jasności biel jest zazieleniona, a przy niskiej fioletowa) oraz kompletnego braku czytelności w słońcu (nie po to kupuję &#8220;tak zajebisty wyświetlacz&#8221; żeby potem w lecie chować się gdzieś w cieniu alb o zasłaniać wyświetlacz ręką żeby np. być w stanie przeczytać SMS-a).</p>
<p>Teraz &#8211; kiedy już widziałem &#8211; jedyne czego mogę sobie (i Wam) życzyć, to kupna iPhone&#8217;a 4G lub iPoda Touch 4G&#8230; chyba że ktoś chciałby mi taki sprezentować ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2010/12/11/iphone_ipod_touch_retina_display_wrazenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPhone 3.0</title>
		<link>http://blog.khron.net/2009/06/20/iphone_3_0/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2009/06/20/iphone_3_0/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 18:43:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odtwarzacze]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[3.0]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=895</guid>
		<description><![CDATA[<p>Parę dni temu miał premierę iPhone OS 3.0 . Wiele osób narzeka że robione jest wiele szumu o nic, że nie pokazano nic na miarę AppStore&#8230;<a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/iphone_3_0.jpg"></a></p> <p>Jednakże sporo zmian zostało wprowadzonych. I nie są to zmiany banalne. Od z dawna wyczekiwanego kopiuj-wklej (któro naprawdę działa, i do tego działa nawet lepiej niż na innych komórkach), przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Parę dni temu miał premierę iPhone OS 3.0 . Wiele osób narzeka że robione jest wiele szumu o nic, że nie pokazano nic na miarę AppStore&#8230;<a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/iphone_3_0.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-907" title="iPhone 3.0 logo" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/iphone_3_0.jpg" alt="iPhone 3.0 logo" width="400" height="311" /></a></p>
<p><span id="more-895"></span>Jednakże sporo zmian zostało wprowadzonych. I nie są to zmiany banalne. Od z dawna wyczekiwanego kopiuj-wklej (któro naprawdę działa, i do tego działa nawet lepiej niż na innych komórkach), przez coraz sprawniejsze i stabilniejsze działanie Safari aż po szybkość interfejsu prawie dorównującą tej z firmware&#8217;u 1.1.4 . Wiele zaś zmian wyjdzie &#8220;w praniu&#8221; (w nowych aplikachach z AppStore) &#8211; mam tu na myśli nowe API jak streaming HTTP, urządzenia zewnętrzne podpinane przez dock connector czy rzeczy o których jeszcze dokładnie nie wiemy bo nie wszystko zostało powiedziane w czasie keynote, ale zawarte jest w dokumentacji SDK.</p>
<p>A co w praktyce można zauważyć po uaktualnieniu?</p>
<p>Przede wszystkim szeroką funkcjonalność kopiuj-wklej oraz &#8220;potrząśnij żeby cofnąć&#8221;. Potrząsając można jeszcze odtworzyć losowy utwór (na szczęście można to wyłączyć).</p>
<p>Ok, może przesadziłem, przede wszystkim widać że interfejs działa sprawniej. Kto widział jak działał firmware 1.1.4 ten wie że do dziś interfejs nie działa tak płynnie jak oryginalnie działał (inna sprawa że wtedy iPhone jako taki miał bardzo mocno ograniczoną funkcjonalność w stosunku do 2.0 czy 3.0 więc siłą rzeczy musiał działać sprawniej), ale teraz niewiele mu już brakuje. Kto widział jak działał firmware 2.0 (nie 2.x tylko  konkretnie 2.0) ten na pewno będzie bardzo zadowolony&#8230; Standardowe programy uruchamiają i zamykają się szybciej, nie ma już takich lagów w momencie włączania listy kontaktów, wiadomości, klawiatury etc.</p>
<p>Wracając do tekstu &#8211; poza kopiuj-wklej i cofnij, dodane zostało wiele klawiatur (arabska, grecka i inne) i tyleż języków interfejsu, pozioma klawiatura działa teraz we wiadomościach i mailach (jeśli komuś takiej potrzeba), zaś Safari doczekało się &#8220;autouzupełniania&#8221; (np. login i hasło). Ponadto można kasować pojedyncze SMS-y, przekazywać SMS-y dalej, a jeśli ktoś ma 3G to i wysyłać/odbierać MMS-y.<a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/copypaste.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-909" title="iPhone 3.0 kopiuj wklej" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/copypaste.jpg" alt="iPhone 3.0 kopiuj wklej" width="398" height="340" /></a></p>
<p>Do tej pory (od firmware&#8217;u 2.0) można było zaznaczać wiele maili, teraz można także zaznaczać wiele zdjęć &#8211; aby je masowo skopiować czy usunąć. Należy wspomnieć też o wygodnym zaznaczaniu tekstu &#8211; czy to polach które możemy bezpośrednio edytować (wtedy można zaznaczać z dokładnością co do literki), czy też tekst nieedytowalny (SMS-y czy strony www) &#8211; wtedy można zaznaczyć albo całe akapity tekstu na stronie www, albo &#8211; po zaznaczeniu  jednego akapitu &#8211; można zaznaczać tekst z dokładnością co do jednej litery. Tak rozbudowanego kopiuj-wklej nie ma nawet Symbian, który pozwala na zaznaczanie  tekstu jedynie w polach edytowalnych.</p>
<p>Sprostowanie by <strong>Bolec</strong>: <em>W G1 możesz zaznaczyć dowolny tekst ze strony internetowej, jak również z dokładnością co do jednej litery za pomocą trackballa.</em></p>
<p>Co więcej po lewej od &#8220;home screen&#8221; znajduje się teraz spotlight (wyszukiwarka) &#8211; dzięki której można wyszukać zadany tekst w mailach, kontaktach, notatkach, czy aplikacje (jeśli mamy ich dużo i nie możemy znaleźć tej jednej)&#8230; i działa to całkiem sprawnie. Podobne pola wyszukiwania znalazły się w odpowiednich programach (np. w mailu czy notatkach).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/photo_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-910" title="iPhone 3.0 Spotlight wyszukiwarka" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2009/06/photo_2.jpg" alt="iPhone 3.0 Spotlight wyszukiwarka" width="320" height="480" /></a></p>
<p>Sam iPod (w znaczeniu: aplikacja do odtwarzania muzyki) też doczekał się uaktualnienia. Wreszcie można przyspieszyć/spowolnić odtwarzanie nie tylko audiobooków, ale także podcastów &#8211; odpowiedni przycisk znajduje się bezpośrednio pod paskiem postępu odtwarzania. Można też (wreszcie! koniec z przewijaniem półtoragodzinnych podcastów &#8220;co jakieś 2 minuty&#8221;) dokładnie przewijać długie pliki. Jeśli przesuwamy palcem po lub tuż pod paskiem postępu to zgrubnie wybieramy miejsce w pliku. Jeśli zaś odjedziemy palcem w dół przełączymy się w tryb dokładny  i można wtedy wybrać miejsce co do sekundy (sic!). Pod paskiem postępu znaduje się jeszcze przycisk &#8220;cofnij o 30 sekund&#8221; (jeśli słuchając podcastu coś przegapimy a nie chcemy od razu bawić się w przewijanie &#8211; coś jak &#8220;study mode&#8221;) oraz przycisk którego nie wypróbowałem &#8220;podziel się podcastem mailem&#8221; (nie wiem czy wysyła tylko link czy cały plik).</p>
<p>W przypadku odtwarzania muzyki powyższych przycisków oczywiście nie ma, jednak zmieniło się (znów, między 1.1.4 a 2.0 również była różnica) brzmienie. Nie wiem na ile jest to wrażenie a na ile faktycznie tak jest (nie mam dwóch ajfonów do porównania), ale bas jest teraz pełniejszy (wciąż nie jest on może &#8220;soczysty i pełny&#8221;, ale jest lepszy niż był) i co najważniejsze iPhone gra wreszcie &#8220;na boki&#8221;, a nie &#8220;zbitym dźwiękiem&#8221; jak do tej pory. Słuchałem dziś utworów których słuchałem jeszcze wczoraj i jestem zaskoczony jak inaczej brzmią&#8230; jakbym kupił nowy odtwarzacz. Choć do brzmienia Karmy wciąż mu nieco brakuje (ale już jest coraz bliżej)&#8230;</p>
<p>Obsługa AppStore również się nieco zmieniła, teraz w ustawieniach można wpisać login i hasło. Jest jednak związany z tym pewien &#8220;bajer&#8221;. Otórz tak długo jak długo nie zsynchroznizujemy znajdującego się w takim stanie iPhone&#8217;a z komputerem z iTunes, nie będziemy mogli pobrać za darmo raz kupionych przez to konto aplikacji (tylko kupić je ponownie). Ponadto w samych aplikacjach zaimplementowane zostały &#8220;mikropłatności&#8221; (np. kupno nowych leveli w grach, czy kupno nowych książek do &#8220;wirtualnej biblioteczki&#8221;), możliwa jest również subskrypcja (np. dostępu do gazet).</p>
<p>Zwiększono również możliwości modułu Bluetooth. Od dźwęku stereo (A2DP) przez połączenia ad-hoc (gdzie dwa ajfony mogą się łączyć ze sobą bezpośrednio, bez pośrednictwa sieci WiFi) aż po obsługę akcesoriów. Ale wciąż nie da się w ten sposób przesyłać zdjęć, dzwonków, muzyki czy filmów&#8230;</p>
<p>Ostatnim bajerem jest aplkacja dyktafon, działająca dokładnie tak jak nazwa wskazuje&#8230; i nawet sobie radzi.</p>
<p>Oczywiście zmian jest znacznie więcej, jednak &#8211; jak już napisałem &#8211; część z nich będzie widocznych dopiero w aplikacjach które powstaną na bazie SDK 3.0, część zaś zauważę dopiero po dłuższym niż 6 godzin obcowaniem z wersją 3.0 .</p>
<p>Niemniej jednak już po raz drugi (wcześniej po instalacji 2.0) czuję się jakbym dostał nowy telefon, A to jest wciąż mój stary, wysłużony iPhone&#8230;</p>
<p>Polecam  firmware 3.0 jako dobre uaktualnienie. Nie cierpi on na niedoróbki, na które cierpiał firmware 2.0 aż do ukazania się w miarę stabilnej wersji 2.2 &#8230; i tylko uważajcie na komunikaty gier, czy nie wyświetla się czasem &#8220;Czy chcesz kupić te śliczne ciuszki dla Twojego zwierzaczka/simsa/kogokolwiek za jedyne $10?&#8221; bo nie będzie to już waluta gry tak jak to było do tej pory&#8230; ;&gt;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2009/06/20/iphone_3_0/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Audiobooki z rozdziałami dla odtwarzaczy iPod</title>
		<link>http://blog.khron.net/2008/12/25/audiobook_rozdzialy_ipod_iphone/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2008/12/25/audiobook_rozdzialy_ipod_iphone/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Dec 2008 13:54:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Audiobook]]></category>
		<category><![CDATA[Audioksiążki]]></category>
		<category><![CDATA[Odtwarzacze]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Programy]]></category>
		<category><![CDATA[Audioksiążka]]></category>
		<category><![CDATA[Fragmenty]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[iPod]]></category>
		<category><![CDATA[Rozdziały]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=673</guid>
		<description><![CDATA[<p>Lubię słuchać podcasty i audiobooki toteż bardzo mi się podoba to, że iPody oraz iPhone wyświetlają je niezależnie od utworów. Dzięki temu ani podcasty ani audioksiążki nie są brane pod uwagę podczas odtwarzania muzyki, lecz łatwo jest je znaleźć i automatycznie zapamiętywane jest miejsce, gdzie przerwano słuchanie każdego jednego podcastu czy każdej jednej książki (oraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię słuchać podcasty i audiobooki toteż bardzo mi się podoba to, że iPody oraz iPhone wyświetlają je niezależnie od utworów. Dzięki temu ani podcasty ani audioksiążki nie są brane pod uwagę podczas odtwarzania muzyki, lecz łatwo jest je znaleźć i automatycznie zapamiętywane jest miejsce, gdzie przerwano słuchanie każdego jednego podcastu czy każdej jednej książki (oraz czas pozostały do ich końca).</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-683" title="iPhone - odtwarzanie audiobooka" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0007.png" alt="iPhone - odtwarzanie audiobooka" width="320" height="480" /></p>
<p>Z podcastami nie było nigdy problemu &#8211; przez iTunes można łatwo znaleźć i pobrać podcasty, a następnie przenieść je na odtwarzacz.</p>
<p>Audioksiążki były zaś zawsze problematyczne.</p>
<p><span id="more-673"></span>Do tej pory, aby coś znalazło się w kategorii Audiobook w iTunes (a więc i na iPodzie), należało najpierw skonwertować to do formatu AAC, a następnie zmienić rozszerzenie pliku z M4A (MP4 Audio) na M4B (MP4 Book).</p>
<p>Obecnie (iTunes 8) nawet nie trzeba tego robić, wystarczy w ustawieniach danego utworu wybrać czy należy on do kategorii &#8220;Music&#8221; czy &#8220;Audiobook&#8221;.</p>
<p>Jednej rzeczy jednak zawsze w takich książkach brakowało &#8211; podziału na rozdziały/części/fragmenty.  Taka książka albo była jednym wielkim utworem (mającym nawet 24 godziny), albo była podzielona na fragmenty i co prawda odtwarzacz pamiętał gdzie skończyliśmy słuchanie, ale my musieliśmy pamiętać na którym fragmencie słuchanie się skończyło&#8230;</p>
<p>&#8230; i tak było aż do niedawna.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>iPod ABC</strong></p>
<p>Obecnie istnieje bardzo eleganckie rozwiązanie tego problemu w postaci programu <strong>iPod ABC</strong> czyli  <em>iPod AudioBook Converter/Creator</em>, który pobrać można ze strony:</p>
<p style="text-align: center; "><a href="http://www.freeipodsoftware.com/" target="_blank">www.freeipodsoftware.com</a></p>
<p>Jest on jednak jedynie wygodną nakładką na program <strong>Slideshow Assembler</strong> (służącego do tzw. <em>enhanced podcasting -</em> ale to już inna bajka), który to należy pobrać i zainstalować w pierwszej kolejności:</p>
<p style="text-align: center; "><a href="http://www.jrlearnsmedia.com/blog/articles/ssa-downloads.aspx" target="_blank">www.jrlearnsmedia.com/blog/articles/ssa-downloads.aspx</a></p>
<p>Poza tym &#8211; jeśli do konwersji audiobooków do formatu AAC nie chcemy używać iTunes ani FAAC &#8211; do folderu, do którego zainstalowany został <em>iPod ABC</em>, należy skopiować pliki enkodera Nero:</p>
<p style="text-align: center; "><a href="http://www.nero.com/eng/downloads-nerodigital-nero-aac-codec.php" target="_blank">www.nero.com/eng/downloads-nerodigital-nero-aac-codec.php</a></p>
<p style="text-align: center; "><strong>Skąd wziąć audiobooki?</strong></p>
<p>Naturalne pytanie&#8230; a skąd właściwie wziąć audioksiążki?</p>
<p>Cóż&#8230; można kupić w internetowym sklepie (wpiszcie w googlach &#8220;audiobook sklep&#8221;), można kupić w sklepie stacjonarnym (w Empiku dla przykładu jest ich trochę), można wreszcie pobrać coś za darmo ze stron typu:</p>
<ul>
<li><a href="http://librivox.org/" target="_blank">librivox.org</a></li>
<li><a href="http://www.audiobooksforfree.com/screen_main.asp" target="_blank">audiobooksforfree.com</a></li>
<li>i inne&#8230;</li>
</ul>
<p>&#8230; książki są czasem czytane w radiu, przykładowo:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.polskieradio.pl/dwojka/polecamy/artykul69298.html" target="_blank">Przygody dobrego wojaka Szwejka</a> (z tego nagrania korzystam w poniższym przykładzie)</li>
</ul>
<p>Można wręcz zrobić sobie Wikipedię-audio, bazując na nagraniach treści niektórych haseł (są takie również w polskiej wersji Wikipedii).</p>
<p style="text-align: center; "><strong>Jak przygotować audiobooka dla iPoda?</strong></p>
<p>Kiedy instalacja jest już za nami, uruchamiamy <em>iPod ABC</em> i ukazuje się nam główne okno programu:</p>
<p style="text-align: center; "><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/ipod_abc.png"><img class="size-medium wp-image-676 aligncenter" title="iPod ABC - główne okno programu" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/ipod_abc-256x300.png" alt="iPod ABC - główne okno programu" width="256" height="300" /></a></p>
<p>Używanie programu <em>iPod ABC</em> jest skrajnie proste.</p>
<ol>
<li>Klikamy <strong>Add</strong> i wskazujemy pliki składające się na audiobooka.</li>
<li>Pilnujemy żeby pliki znalazły się na liście we właściwiej kolejności. Jeśli tak nie jest, układamy je przy pomocy przycisków <strong>Move up</strong> i <strong>Move down</strong>.</li>
<li>W <strong>Output file options</strong> ustawiamy:
<ul>
<li><em>Single file</em> jeśli chcemy żeby audiobook był w całości jednym plikiem (co jest rozwiązaniem najwygodniejszym).</li>
<li><em>x files</em> jeśli chcemy żeby audiobook składał się z pewnej ilości plików (wpisujemy z ilu).</li>
<li><em>Length</em> jeśli chcemy żeby audiobook był dzielony co zadaną ilość minut.</li>
<li><em>Size</em> jeśli chcemy żeby audiobook był dzielony na pliki o zadanej wielkości (z powodów kompatybilności ze starymi iPodami zaleca się czasem żeby audiobook nie był większy niż 320MB, więc można skorzystać z tej opcji i wpisać &#8220;300000KB&#8221; czyli 300MB zamiast otrzymać jeden plik o wielkości np. 600MB).</li>
</ul>
</li>
<li> W <strong>Chapter names for every</strong> zaznaczamy:
<ul>
<li><strong>File</strong> jeśli chcemy mieć możliwość wpisania tytułu rozdziału (części/fragmentu) audioksiążki dla każdego pliku, z którego się ona składa.</li>
<li><strong>x mins</strong> lub <strong>File and x mins</strong> jeśli chcemy mieć możliwość wpisania tytułu fragmentu audioksiążki dla każdego x-minutowego fragmentu&#8230; ale powiem szczerze że nie używam tych opcji więc nie do końca wiem jak (czy) one działają.</li>
</ul>
</li>
<li>W <strong>Chapter naming convention</strong> wybieramy sposób nadawania rozdziałom/częściom/fragmentom nazw. Jeśli pozostawiliśmy &#8220;podział na plikach&#8221; a w samych plikach, w tagach, są zapisane poprawne nazwy rozdziałów, to najprościej jest wybrać <strong>Use ID3 track title tag</strong>. Jeśli zaś taka nazwa zapisana jest jako nazwa pliku, to wybieramy <strong>Use File Name</strong>. Jeśli ani ani, to można zawsze wpisać te nazwy ręcznie (na liście w górnej części okienka progamu) lub wybrać <strong>Other x</strong> i w polu obok wpisać &#8220;Fragment&#8221; i kliknąć <strong>Redo</strong>.</li>
<li>Poniżej należy wpisać:
<ul>
<li><strong>Author</strong> &#8211; autor oryginalnej książki</li>
<li><strong>Title</strong> &#8211; tytuł książki</li>
<li><strong>Narrator</strong> &#8211; lektor audioksiązki (osoba czytająca audiobooka)</li>
<li><strong>Genre</strong> &#8211; gatunek, najlepiej &#8220;Audiobook&#8221;</li>
<li><strong>Year</strong> &#8211; rok wydania</li>
<li><strong>Comments</strong> &#8211; ewentualny własny komentarz (nawet nie wiem czy gdzieś go potem widać, nie wpisuję tu nic)</li>
</ul>
</li>
<li>Na pole oznaczone czerwonym tekstem &#8220;drag cover here&#8221; przeciągamy uprzednio przygotowaną okładkę, najlepiej żeby była ona kwadratowa (najlepiej wtedy wygląda). Taką okładkę można zeskanować z pudełka z płytami CD audiobooka, można znaleźć coś w googlach, a można narysować sobie w paincie lub nic nie dodawać.</li>
<li>Ostatnia rzecz to ustawienie kompresji. Audiobooki przygotowane dla iPodów mają to do siebie, że muszą być w formacie AAC. Oczywiście można sobie wcześniej skonwertować poszczególne pliki, z których składa się audiobook, do formatu AAC np. przy pomocy iTunes (ja tak robię) i na listę wrzucić nie pliki MP3 a pliki M4A czy MP4. Można jednak skorzystać z możliwości programu i kodeka FAAC (wbudowany bezpośrednio w iPod ABC) lub kodeka Nero (to ten, który trzeba było ręcznie skopiować do folderu programu). Ustawiamy więc:
<ul>
<li><strong>Nero</strong> lub <strong>FAAC</strong> &#8211; Nero ma lepszą jakość więc wybór jest prosty, chyba że nie mamy kodeka Nero.</li>
<li><strong>2 Pass</strong> &#8211; kompresja dwuprzebiegowa daje lepszą jakość ale trwa dwa razy dłużej&#8230; ja kompresuję przez iTunes, więc nie wiem czy daje to realną (słyszalną) poprawę brzmienia.</li>
<li><strong>Mono</strong> &#8211; jeśli oryginalny audiobook jest w stereo (np. prosto z płyty CD-Audio) ale chcemy mono np. celem zaoszczędzenia miejsca lub &#8220;bo i tak nie będzie różnicy&#8221; &#8211; w końcu lektora i tak jak i tak słychać &#8220;ze środka&#8221;.</li>
<li><strong>Bitrate</strong> &#8211; dla dźwięku mono ustawiam 32kbps. Zupełnie wystarcza, nie słychać żadnych znacznych artefaktów kompresji, a dzięki temu nawet bardzo długie audiobooki nie przekraczają potem 1GB.</li>
</ul>
</li>
<li>Na końcu można poodznaczać wszystkie pola w dolnej części ekranu, w polu <strong>Output file name</strong> wpisać nazwę pliku z gotowym audiobookiem, kliknąć <strong>Run</strong> i zaczekać&#8230;</li>
</ol>
<p>Ja przykładowo ustawiłem wszystko tak (nie licząc tego że zdążyłem pobrać tylko 5 ze 107 fragmentów Szwejka, więc tylko tyle widać na liście):</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/ipod_abc2.png"><img class="size-medium wp-image-680 aligncenter" title="iPod ABC - przykładowe ustawienia dla Szwejka" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/ipod_abc2-256x300.png" alt="iPod ABC - przykładowe ustawienia dla Szwejka" width="256" height="300" /></a></p>
<p>Gotowy plik wrzucamy do iTunes:</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-681" title="Audiobook dodany do iTunes" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/itunes.png" alt="Audiobook dodany do iTunes" width="370" height="187" /></p>
<p>A następnie na iPoda lub iPhone&#8217;a:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0006.png"><img class="size-thumbnail wp-image-682 aligncenter" title="iPhone - lista audiobooków" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0006-100x150.png" alt="iPhone - lista audiobooków" width="100" height="150" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0007.png"><img class="size-thumbnail wp-image-683 aligncenter" title="iPhone - odtwarzanie audiobooka" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0007-100x150.png" alt="iPhone - odtwarzanie audiobooka" width="100" height="150" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0008.png"><img class="size-thumbnail wp-image-684 aligncenter" title="iPhone - rozdziały audiobooka" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0008-100x150.png" alt="iPhone - rozdziały audiobooka" width="100" height="150" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0009.png"><img class="size-thumbnail wp-image-685 aligncenter" title="iPhone - pozostały czas audiobooka" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/12/img_0009-100x150.png" alt="iPhone - pozostały czas audiobooka" width="100" height="150" /></a></p>
<p>&#8230; więc teraz pozostaje tylko słuchać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2008/12/25/audiobook_rozdzialy_ipod_iphone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe produkty Apple &#8211; iPody, słuchawki dokanałowe</title>
		<link>http://blog.khron.net/2008/09/10/nowe-produkty-apple-ipody-sluchawki-dokanalowe/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2008/09/10/nowe-produkty-apple-ipody-sluchawki-dokanalowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Sep 2008 18:25:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odtwarzacze]]></category>
		<category><![CDATA[Słuchawki]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Classic]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[iPod]]></category>
		<category><![CDATA[Keynotes]]></category>
		<category><![CDATA[Nano]]></category>
		<category><![CDATA[Touch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=628</guid>
		<description><![CDATA[<p>Z racji tego, że iriver znów nie pokazał niczego, czego nazwę udało by mi się zapamiętać (za to udało mi się na allegro dostać Rio Volt aka iRiver iMP-100 oraz Rio 500 &#8211; o czym w nieodległej przyszłości), więc napiszę o nowościach, zaprezentowanych wczoraj przez Apple.</p> <p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-006x.jpg"></a></p> <p>Dla osób które nie wiedzą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z racji tego, że iriver znów nie pokazał niczego, czego nazwę udało by mi się zapamiętać (za to udało mi się na allegro dostać Rio Volt aka iRiver iMP-100 oraz Rio 500 &#8211; o czym w nieodległej przyszłości), więc napiszę o nowościach, zaprezentowanych wczoraj przez Apple.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-006x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-635" title="Steve Jobs" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-006x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Dla osób które nie wiedzą o co chodzi: Apple co jakiś czas organizuje &#8220;keynotes&#8221; (&#8220;prezentacje&#8221;), podczas których pojawiają się różne nowości &#8211; iPhone, nowe odtwarzacze, nowe komputery, nowa wersja OS X etc.</p>
<p><span id="more-628"></span>Wczoraj miało miejsce kolejne keynotes. Co prawda obeszło się bez spodziewanego przez niektórych <a href="http://blog.khron.net/2008/06/15/iphone_3g_podsumowanie_przyszlosc/" target="_blank">iPhone&#8217;a Pro</a>, ale zaprezentowano kilka nowości (które nie były do końca nowościami, ponieważ informacje wyciekły już wcześniej).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>iTunes 8</strong></p>
<p>Zaprezentowano nową wersję iTunes, tym razem zmieniono wersję z 7 na 8 zamiast zmieniać numer po przecinku. Rewolucja? Niekoniecznie&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-020x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-629" title="Steve Jobs i iTunes 8" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-020x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Nie doczekaliśmy się abonamentu za nieograniczony dostęp do bazy iTunes (a czego się wiele osób spodziewało), nie ma nawet polskiego iTunes. Nie ma też synchronizacji iPodów Touch i iPhone&#8217;a przez WiFi.</p>
<p>Więc czy coś się zmieniło? W praktyce tylko dwie rzeczy.</p>
<p>Pierwsza to nowy widok, nazwijmy to &#8220;ułożone obok siebie okładki&#8221; (czyli to, co widać na zdjęciu powyżej). Niekrórzy dodają w tym momencie &#8220;prosto z programu do obsługi Zune&#8217;a&#8221;.</p>
<p>Druga to <em>Genius</em>, czyli system tworzenia playlist z utworami &#8220;podobnymi do wybranego&#8221; &#8211; zupełnie jak last.fm (ale nie pandora &#8211; pandora oparta jest o system tagów, przygotowanych przez &#8220;ekspertów&#8221;, nie zaś na bazie tego &#8220;co faktycznie ludzie słuchają&#8221;).</p>
<p>Haczyk: żeby skorzystać z Geniusa trzeba mieć konto, najlepiej w amerykańskim iTunes (któro automatycznie przyda się do pobierania okładek).</p>
<p>Jak założyć konto w iTunes? <a href="http://blog.khron.net/2008/09/10/jak_zalozyc_konto_w_itunes/" target="_blank">Czytaj tutaj</a>.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>&#8220;Nowy&#8221; iPod Classic</strong></p>
<p>Po raz pierwszy w historii nowy iPod jest&#8230; mniej pojemny od poprzednika. Nie ma już iPoda Classic o pojemnościach 80 ani 160GB, jest za to &#8220;nowy&#8221; o pojemności 120GB a grubości dotychczasowego 80GB.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-631" title="\" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-038x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></p>
<p>Wszystko wskazuje na to że dźwięk się nie zmienił (gra równie kiepsko co dotychczas), więc tym bardziej żadna rewelacja.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Nowy iPod Nano</strong></p>
<p>Kolejno zaprezentowany został &#8220;nowy&#8221; iPod Nano.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-040x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-632" title="\" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-040x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Nie żeby było to niespodziewane, ponieważ zdjęcia wyciekły do sieci już jakiś czas temu&#8230; choć osobiście nie spodziewałem się że Apple wypuści coś z zaokrąglonym wyświetlaczem (pionowe refleksy światła)&#8230; do tego jak właściwie obsługuje się zaokrąglone &#8220;kółko&#8221;? Przez pół obrotu palec wisi w powietrzu?</p>
<p>Poza tym że jest mocno obły, maleńki i lekki, charakteryzuje się on długim czasem działania (ponad 30h muzyki i około 6h filmów) i pionowym (&#8220;a la Zune&#8221;), panoramicznym wyświetlaczem. Ma również akcelerometr, więc przewrócenie odtwarzacza na bok wyświetla Cover Flow.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-048x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-633" title="Nowy interface iPod Nano" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-048x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Zmienił się także interface, teraz przypomina ten z iPoda Touch i iPhone&#8217;a.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/ipod_nano_2_20080909x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-634" title="Nowe kolorki iPoda Nano" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/ipod_nano_2_20080909x.jpg" alt="" width="500" height="245" /></a></p>
<p>Pojawiły się również nowe kolorki, zamiast zupełnej pasteli są teraz mocno nasycone (przynajmniej na zdjęciach reklamowych).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dwudrożne słuchawki dokanałowe</strong></p>
<p>Prawdziwym &#8211; dla mnie &#8211; zaskoczeniem były jednak dwudrożne słuchawki dokanałowe (woofer+tweeter). Do tego w cenie $79 (co daje około 200zł). Ciekawe jeszcze jak z ich jakością&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-064x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-636" title="Nowe słuchawki dokanałowe Apple" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-064x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Do ciekawostek zaliczyć można to, że na prawej słuchawce jest mikrofon i &#8220;pilot&#8221; (play/pauza i następny/poprzedni utwór).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Nowy iPod Touch</strong></p>
<p>Jako ostatni zaprezentowany został nowy iPod Touch. Obeszło się bez rewolucji. Jedyne realne &#8220;nowości&#8221; to przyciski głośności i zaokrąglone plecki (ale wciąż metalowe, nie &#8220;z tworzywa&#8221; jakie ma iPhone 3G). Plastikowy fragment obudowy nad modułem WiFi jest też minimalnie bardziej estetyczny (&#8220;okienko&#8221; zamiast &#8220;narożnik&#8221;).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-069x.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-637" title="Nowy iPod Touch" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/09/apple-lets-rock-069x.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Oczywiście posiada on również &#8211; podobnie jak nowy Nano &#8211; Geniusa (nowy przycisk na ekranie odtwarzania).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Firmware 2.1</strong></p>
<p>Nowy iPod Touch to również prezentacja firmware&#8217;u 2.1 (który to będzie miał &#8220;prosto z pudełka&#8221;). Niedługo pojawi się również dla obu wersji iPhone&#8217;a oraz &#8220;starego&#8221; iPoda Touch. Mam nadzieję że będzie wreszcie równie stabilny co firmware 1.1.4 &#8211; którego to nie zmieniłem od samego początku.</p>
<p>Ciekawe czy doda on opcję Genius i czy okaże się ona &#8211; w praktyce &#8211; w jakiś sposób użyteczna.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Rewolucja?</strong></p>
<p>W żadnym wypadku. Z góry było wiadomo o wszystkim, co zaprezentowało wczoraj Apple (poza przyciskami głośności nowego iPoda Touch i słuchawkami dokanałowymi).</p>
<p>Nie wiadomo nawet jak brzmią nowe odtwarzacze (nowy Nano i Touch).</p>
<p>Jedna rzecz jest jednak niewątpliwie ciekawa &#8211; nowe ceny. Są zauważalnie niższe niż dotychczas.</p>
<p>Ciężko jeszcze wyrokować jak tanie będą teraz iPody (i czy staną się przez to nawet popularniejsze niż już są), ale na pewno wprowadzi to pewien zamęt (zwłaszcza wobec wciąż niesprecyzowanych planów Microsoftu co do ich odtwarzacza &#8211; wciąż nie wiadomo kiedy ani nawet czy Zune pojawi się w Europie).</p>
<p>Uaktualnienie:</p>
<p>Nieoficjalnie wiadomo iż nowe ceny to:</p>
<blockquote><p>ipod touch 8GB: 649zl<br />
ipod touch 16GB: 899zl<br />
ipod nano 8GB: 449zl<br />
ipod nano 16GB: 599zl</p></blockquote>
<p>&#8230; nieźle. Zakładając że nowe odtwarzacze &#8220;jakoś grają&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2008/09/10/nowe-produkty-apple-ipody-sluchawki-dokanalowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPhone 3G &#8211; podsumowanie, przyszłość</title>
		<link>http://blog.khron.net/2008/06/15/iphone_3g_podsumowanie_przyszlosc/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2008/06/15/iphone_3g_podsumowanie_przyszlosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 22:57:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[3G]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone 3G]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=582</guid>
		<description><![CDATA[<p>Pierwszy zapał po premierze iPhone&#8217;a 3G już ostygł, można więc na spokojnie podsumować to, co zobaczyliśmy.</p> <p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/iphone2.jpg"></a></p> <p>W skrócie &#8211; nowy iPhone różni się od klasycznego tym, że: jest plastikowy, ma 3G i GPS, ma zwykłe gniazdko słuchawkowe&#8230; a gdzie &#8220;reszta nowości&#8221;?</p> <p>W sumie to tyle&#8230; Jakkolwiek można pokusić się o skomentowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy zapał po premierze iPhone&#8217;a 3G już ostygł, można więc na spokojnie podsumować to, co zobaczyliśmy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/iphone2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-580" title="iPhone2" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/iphone2.jpg" alt="" width="195" height="295" /></a></p>
<div>
<div>
<p>W skrócie &#8211; nowy iPhone różni się od klasycznego tym, że: jest plastikowy, ma 3G i GPS, ma zwykłe gniazdko słuchawkowe&#8230; a gdzie &#8220;reszta nowości&#8221;?</p>
<p><span id="more-582"></span>W sumie to tyle&#8230; Jakkolwiek można pokusić się o skomentowanie paru szczegółów&#8230;</p>
<p style="text-align: center; "><strong>3G</strong></p>
<p>No super&#8230; jest.</p>
<p>Ale czy używa ktoś w ogóle 3G? Ok, parę osób na pewno&#8230; Tyle że da się to zrobić tylko i wyłącznie do transmisji danych, bo do rozmów video się nie da &#8211; iPhone 3G nie ma przedniej kamery.</p>
<p>Poza tym należy pamiętać o zasięgu sieci 3G w Polsce&#8230; który jest, a właściwie to go nie ma&#8230;</p>
<p style="text-align: center; "><strong>GPS</strong></p>
<p>Fajnie&#8230; GPS pokaże mi moją dokładną pozycję (kropkę, nie okrąg jak dotychczas) na pustej mapie&#8230; Bo w lesie nie uda mi się połączyć z serwerem Googli ani przez WiFi, ani przez 3G, ani przez EDGE.</p>
<p>Zaś map TomTom &#8211; jak się okazuje &#8211; najprawdopodobniej nie będzie, ponieważ Apple w umowie związanej z SDK zakazało przygotowywania programów &#8220;które można wykorzystać w sytuacji awaryjnej lub do ratowania życia&#8221; (a GPS &#8211; jakby nie było &#8211; po to jest, zeby się nie zgubić a jak już się zgubić to żeby się w śnieżycy odnaleźć i nie zamarznąć).</p>
<p style="text-align: center; "><strong>nowy wygląd</strong></p>
<p>Teraz iPhone jest dopasowany do ręki i w ogóle&#8230; nawet jest o milimetr mniejszy&#8230;</p>
<p>&#8230; ale jednocześnie jest cały plastikowy (nie jest metalowy &#8211; jak do tej pory, ale teraz przyciski są metalowe &#8211; do tej pory były z tworzywa). Plastikowa obudowa ma najprawdopodobniej związek z wbudowanym GPS-em, w końcu ten musi jakoś złapać sygnał z satelit&#8230;</p>
<p>Ciekaw też jednak jestem jak ta nowa, plastikowa obudowa jest wytrzymała &#8211; niejeden już filmik widziałem, na którym ktoś starego iPhone&#8217;a rzucał na beton z mniejszej bądź większej wysokości (i nic mu się nie działo).</p>
<p>Tak czy inaczej nowy iPhone ma teraz wypukłe plecki, więc raczej ciężko będzie go położyć płasko na blacie i np. używać Safari&#8230;</p>
<p>Wersja 8GB jest tylko czarna, podczas gdy wersja 16GB jest czarna lub biała&#8230; Co jest jednak najciekawsze, Apple sprytnie nie pokazało przodu &#8220;białego&#8221; telefonu&#8230; czyżby był czarny?</p>
<p style="text-align: center; "><strong>nowy firmware</strong></p>
<p>Tu akurat rewelacji nie ma &#8211; zmiany oczywiście są, ale nie można powiedzieć że dostajemy &#8220;zupełnie nowy produkt&#8221;. Np. co to jest &#8220;zapisywanie obrazków z poziomu przeglądarki i klienta email&#8221;? A gdzie pełnoekranowe Safari? Gdzie kopiuj-i-wklej?</p>
<p>Poza tym wszystkie te nowości wprowadzi firmware 2.0, który zainstaluję sobie na klasycznej wersji iPhone&#8217;a&#8230; będę miał więc wszystkie te &#8220;nowości&#8221; i tak jak i tak&#8230; tyle że bez GPS-u.</p>
<p style="text-align: center; "><strong>pojemniejsza bateria</strong></p>
<p>Niby bateria jest pojemniejsza o około 50 godzin czuwania, ale jednak czas słuchania muzyki, oglądania filmów i używania przeglądarki z WiFi się nie zmienił&#8230; ciekawe czemu?</p>
<p style="text-align: center; "><strong>normalne gniazdko słuchawkowe</strong></p>
<p>Hmm&#8230; zawsze to jakiś plus, ale wciąż bez rewelacji. Oczywiście że jest to ogromna zaleta, w końcu będzie można teraz podłączyć doń dowolne słuchawki&#8230; i wyrwać gniazdko słuchawkowe z przyległościami, bo ktoś wpadnie na pomysł podpięcia zbyt dużej wtyczki (która zadziała jak dźwignia).</p>
<p>Obudowane gniazdko słuchawkowe &#8211; poza tym że wszyscy na nie narzekali &#8211; miało jednak dwie zalety:</p>
<ul>
<li>wtyczki słuchawkwe &#8220;dla iPhone&#8217;a&#8221; były oczywiście mniejsze ale i masywniejsze, lepiej wykonane niż &#8220;normalne&#8221; wtyczki</li>
<li>dzięki takiej konstrukcji gniazdka mniejsza siła szła na sam wtyk, bo częściowo siła ta rozkładała się na kryzę (zagłębienie)</li>
</ul>
<p>Poza tym mam jeszcze jedną obawę&#8230; a co z jakością samego dźwięku w nowej wersji? Jest taka sama, czy inna? Jeśli inna, to lepsza czy gorsza?</p>
<p style="text-align: center; "><strong>nic poza tym</strong></p>
<p>Poza tym nic się nie zmieniło. Wyświetlacz pozostał ten sam, elektronika ta sama, pojemności (8 i 16GB) te same, układ akceleracji 3D ten sam, czujniki te same&#8230; tylko nie wiem czy i DAC jest ten sam&#8230;</p>
<p>Wiem tylko że &#8211; rzekomo &#8211; zmieniono głośniczki i mikrofon &#8220;na lepsze&#8221;.</p>
<p style="text-align: center; "><strong>cena</strong></p>
<p>Najciekawsza w tym wszystkim jest cena&#8230; $199 za 8GB. Nadspodziewanie niska&#8230;</p>
<p>&#8230; z jednej strony oznacza to, że iPhone może być naprawdę tani, np. chodzą plotki o tym że Orange wprowadzi go około 12 sierpnia za 599zł w abonamencie 60zł na dwa lata (ale nie wiem czy z nielimitowanym dostępem do internetu).</p>
<p>Z drugiej strony nie oznacza to że iPhone&#8217;a będzie można dostać za darmo&#8230; czy właśnie oznacza to że tak będzie? W każdym razie wstępne ceny za wersję 8GB to od 799zł do 999zł za iPhone&#8217;a &#8220;w preorderze&#8221; (np. na allegro)&#8230;</p>
<p>Ba, znane są &#8211; na świecie, nie w Polsce &#8211; propozycje dość drogieo abonamentu, do którego dostajemy iPhone&#8217;a gratis (to jest koszt rzędu 150 do 300zł miesięcznie przez 2 lata).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>blokada</strong></p>
<p>Żeby iPhone&#8217;a używać poza siecią, w której się go kupiło, trzeba go naturalnie odblokować&#8230; tyle że nie wiadomo jeszcze kiedy iPhone&#8217;a 3G odblokować się da.</p>
<p>Na pewno wcześniej niż po 7 miesiącach (tyle zeszło przygotowanie metody na odblokowanie klasycznego iPhone&#8217;a bez ingerencji sprzętowej i bez używania &#8220;magicznej karty SIM&#8221;)&#8230; ale nie wiadomo czy będzie to jeszcze w dniu premiery, w tygodniu premiery czy np. miesiąc po&#8230;</p>
<p>To w zasadzie tyle, co da się powiedzieć o iPhone&#8217;ie 3G.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Rozczarowanie?</strong></p>
<p>Na pewno częściowe&#8230;</p>
<p>A wiecie co jest w tym najzabawniejsze? Że już pierwsze zdjęcie ukazujące &#8220;domniemanego iPhone&#8217;a 3G&#8221; okazało się mniej lub bardziej autentyczne (po lewej rzeczone zdjęcie, po prawej grafika Apple):</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/iphone2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-580" title="iPhone2" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/iphone2.jpg" alt="" width="195" height="295" /></a> <a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/146869-iphone3gblack.jpg"></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/3g_iphone_350074a.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-579" title="iPhone 3G" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/06/3g_iphone_350074a.jpg" alt="" width="185" height="295" /></a></p>
<p>Oczekiwany wygląd okazał się więc autentyczny, ale co z resztą oczekwanych nowości? A przypomnę były to co najmniej:</p>
<ul>
<li>większy, lepszy wyświetlacz (kosztem czarnych ramek znajdujących się dookoła niego)</li>
<li>kamera do rozmów 3G i przez komunikator internetowy</li>
<li>dwukrotnie lepsza bateria lub znacząco dłuższa praca bez ładowania (np. nowy, energooszczędny procesor)</li>
<li>słuchawki stereo przez Bluetooth</li>
<li>5mpx aparat z optycznym ustawieniem ostrości</li>
<li>pamięć 32GB</li>
<li>kopiuj-i-wklej</li>
<li>pełnoekranowe Safari</li>
</ul>
<p>&#8230; nic z tych rzeczy nie ma&#8230; dlaczego?</p>
<p>Jedna z ciekawszych teorii mówi, iż Apple jeszcze przed świątecznym szałem zakupowym (a w okolicach pokazania nowych iPodów) wprowadzi nową wersję iPhone&#8217;a &#8211; iPhonePro. Zaś obecnie zaprezentowany iPhone to tylko &#8220;wersja ekonomiczna&#8221;, która służy jedynie rozpowszechnieniu iPhone&#8217;a na świecie.</p>
<p>W czym ma być iPhonePro lepszy? Właśnie w tym, co znajduje się na powyższej liście (a być może w czymś jeszcze). W każdym razie &#8211; jeśli będzie &#8211; będzie droższy.</p>
<p>Na razie wiem jedno &#8211; nie spieszy mi się z wymianą klasycznego iPhone&#8217;a na iPhone&#8217;a 3G&#8230;</p>
</div>
</div>
<p>&#8230; a z tego wszystkiego i tak najzabawniejszy jest <a href="http://www.aish.com/movies/jphone.asp" target="_blank">jPhone</a> ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2008/06/15/iphone_3g_podsumowanie_przyszlosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPhone &#8211; nie recenzja, tylko notatki do recenzji</title>
		<link>http://blog.khron.net/2008/05/23/iphone_nie_recenzja/</link>
		<comments>http://blog.khron.net/2008/05/23/iphone_nie_recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2008 11:31:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KHRoN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odtwarzacze]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.khron.net/?p=545</guid>
		<description><![CDATA[<p>iPhone&#8230;</p> <p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9236.jpg"></a></p> <p style="text-align: center;"> <p>Wiem że chcecie o nim poczytać, ale ja nie mam czasu napisać recenzji&#8230; udostępniam więc luźnei niekompletne notatki(!) &#8211; tak więc Wy macie co czytać i jednocześnie widzicie jak ciężko jest napisać dobrą recenzję&#8230;</p> <p>Właściwa recenzja będzie w bliżej nieokreślonej przyszłości&#8230;</p> <p>(zrobione na szybko zdjęcia na samym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>iPhone&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9236.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-546" title="iPhone w ręku" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9236.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: center;">
<p>Wiem że chcecie o nim poczytać, ale ja nie mam czasu napisać recenzji&#8230; udostępniam więc luźnei niekompletne notatki(!) &#8211; tak więc Wy macie co czytać i jednocześnie widzicie jak ciężko jest napisać dobrą recenzję&#8230;</p>
<p>Właściwa recenzja będzie w bliżej nieokreślonej przyszłości&#8230;</p>
<p><span id="more-545"></span>(zrobione na szybko zdjęcia na samym dole)</p>
<p>- w zestawie -</p>
<p>pudełko, ściereczka, brak instrukcji (sic!), słuchawki z mikrofonem, kabel i ładowarka (z wtyczką z USA)</p>
<p>- wygląd -</p>
<p>jak widać smaruje się zdrowo, ale zero rys</p>
<p>- jako telefon -</p>
<p>jest ok, po prostu</p>
<p>nie licząc tego że raz nie udało mi się zakończyć rozmowy (zacząłem błądzić po różnych ekranach i nigdzie nie było przycisku &#8220;zakończ&#8221;&#8230; a nie ma fizycznego przycisku zakańczającego rozmowę) i mój rozmówca był co najmniej zdziwiony czekając aż się rozłączę (swoją drogą nie wiem po co czekał)</p>
<p>podobnie jest z rozpoczęciem i odrzuceniem rozmowy &#8211; o ile z tym pierwszym nie ma problemu, o tyle odrzucić się rozmowy &#8211; kiedy telefon był zablokowany &#8211; chyba nie da&#8230; jedyne co da się zrobić to &#8220;slide to answer&#8221; (jak nie jest zablokowany, to są po prostu dwa przyciski: odbierz i odrzuć) &#8211; ale wciąż nie da się tego zrobić fizycznym przyciskiem</p>
<p>problem ten częściowo (bądź całkowicie) odpada jeśli podłączyć zestaw słuchawkowy via kabel (w zestawie) lub bluetooth</p>
<p>dźwięk w słuchawce jest specyficzny &#8211; dobry, ale przez to (bez sztucznie podbitej góry, &#8220;niepiskliwy&#8221;) często nie wybija się ponad szum otoczenia np. w komunikacji miejskiej więc trzeba się wsłuchać (mnie się to akurat podoba, bo nie boli mnie ucho po zakończeniu godzinnej rozmowy)</p>
<p>poza tym antena jest w dolnej części, więc zasłaniamy ją dłonią w czasie rozmowy &#8211; na pewno wpływa to w pewnym stopniu na zasięg, zwłaszcza jeśli zasięg już jest kiepski</p>
<p>SMS-y &#8211; fajnie się pisze i czyta (rozmowa jak w komunikatorze, aż chce się pisać i dostawać SMS-y), ale nie ma potwierdzeń, nie da się przekazać SMS-a dalej, nie ma kopiuj-wklej (nigdzie w całym telefonie nie ma&#8230; jeszcze?) i nie da się zapisać ani szablonu ani &#8220;na potem&#8221;</p>
<p>lista kontaktów jest wręcz wzorowa&#8230; poza możliwością wyszukiwania (co zmieni 2.0) &#8211; chodzi o użyteczność i czytelność, bo ilością i jakością pól nie różni się od niczego co obsługuje vcard</p>
<p>bajerancka jest ekranowa klawiatura numeryczna, klawiatura QWERTY zaś (tak w pionie jak i w poziomie) jest zupełnie ok, po tym jak się do niej przyzwyczaić &#8211; wręcz w pionie (ta mniejsza) jest wygodniejsza bo trafić w mniejszy przycisk jest tak samo łatwo jak w większy, a palce nie biegną wtedy maratonu</p>
<p>- odtwarzacz -</p>
<p>dźwięk jest specyficzny &#8211; czysty, zrównoważony, szeroki ale naturalny (nie jest przesadzony), naprawdę dobry&#8230; tylko że zupełnie inny niż to, do czego przyzwyczajają nas odtwarzacze typu sony z basem wywalonym tak, że na byle czym wydaje się że słychać woofer &#8211; można być zaskoczonym w pierwszym momencie &#8220;co to za dźwięk&#8221; a potem &#8220;wcale nie gorszy od karmy&#8230; tylko inny&#8221; (czuć różnicę &#8220;wypchnięty środek Karmy aka &#8216;angielskie brzmienie&#8217; &#8221; a &#8220;po prostu zrównoważony dźwięk&#8221;) i już od tej pory przestajesz nosić dodatkowy odtwarzacz w kieszeni</p>
<p>tylko MUSISZ kupić słuchawki z wtyczką do iPhone&#8217;a (zwyczajna 3.5, ale obudowa musi być wąska żeby zmieściła się w &#8220;dziurę na wtyczkę&#8221;) &#8211; osobiście polecam CX300 z saturna, te co mają nalepkę &#8220;for iPhone&#8221; chyba że obetniesz żyletką wtyczkę słuchawek, które już masz, albo zmienisz im wtyczkę</p>
<p>alternatywa to przejściówka, ale PORZĄDNA</p>
<p>z przyjemnością słucham muzyki nowej, ale i starej &#8211; czuć &#8220;principle of having better equipment&#8221; &#8211; czyli &#8220;nie słyszałem tego szczegółu, nie wiedziałem że to jest w utworze&#8230; wow&#8221; plus odkrywanie starej muzyki na nowo</p>
<p>co by tu nie mówić (część osób może się nie zgodzić na takie brzmienie) &#8211; dźwięk &#8220;jak na ulicę to aż nadto&#8221;, chyba że ktoś chce/lubi/musi pływać w basie, który jest i jest subtelny, a nie &#8220;dyskotekowy&#8221;</p>
<p>equalizer jest oczywiście absolutnie bezużyteczny (sic!) jak w każdym iPodzie, iTunes da się lubić (można używać go jak RMM w karmie &#8211; tylko i wyłącznie do przenoszenia, nie musisz utrzymywać w nim bazy plików, po prostu łapiesz w okienku eksploratora folder i upuszczasz go na ikonie telefonu w iTunes)</p>
<p>&#8230; no ale wtedy nie ustawisz sobie flagi &#8220;gapless&#8221; (trzeba to ręcznie robić), chyba że już po przeniesieniu na iPhone&#8217;a bo da się edytować tagi plików znajdujących się na telefonie, samo gapless działa wzorowo ale to jest oczywiste &#8211; wspomagane jest przez dwa dwógigahercowe procesory w kompie ;)</p>
<p>i okładki, KONIECZNIE musisz mieć okładki &#8211; nie dla cover flow, ale dla własnej przyjemności</p>
<p>regulacja głośności (zgrubna) jest pod przyciskami, dokładna jest suwakiem ekranowym</p>
<p>ciężko jest przewijać na nim długie pliki &#8211; nie da się tego robić &#8220;przyciskami&#8221;, a jak wiadomo suwak ekranowy ma bardzo małą precyzję przy plikach dochodzących do dwóch godzin&#8230; więc przewijasz z dokładnością do 2 minut (sic!)</p>
<p>&#8220;zbyt długie&#8221; tytuły/nazwy płyt/wykonawców się nie przewijają, nie da się więc ich nijak w całości odczytać</p>
<p>cover flow jest ok&#8230; nigdy go nie używam &#8211; wolę listę albumów/wykonawców</p>
<p>wiele list jest (w pełni można sobie interface/przyciski na wyświetlaczu dostosować), ale nie ma listy tagów &#8220;wg. rocznika&#8221;, szkoda&#8230;</p>
<p>- filmy, zdjęcia, wyświetlacz -</p>
<p>wyświetlacz nie jest aż tak rewelacyjny jak go niektórzy opisują, ale jest &#8220;co najmniej ok&#8221;&#8230; a co z nim nie tak? kąty nie są takie jak sobie wyobrażałem, szczegóły szybko nikną w cieniach (częściowo dlatego że lubię mieć wyświetlacz przygaszony), do tego ma balans 9kK nie 5/6kK &#8211; osobiście wolę ten drugi, &#8220;słoneczny&#8221;</p>
<p>filmy ogląda się super (nie licząc znalezienia wygodnego kąta patrzenia), płynność super, jakość super (w końcu H.264+AAC), jednym kliknięciem zmieniamy &#8220;panorama a pełny ekran z obciętymi krawędziami&#8221;, pełne przyspieszenie sprzętowe (tak dekodowanie jak i przeskalowanie) więc jest na co patrzeć</p>
<p>zdjęcia&#8230; heh&#8230; z jednej strony jest to pierwszy odtwarzacz gdzie naprawdę przyjemnie się je ogląda (z przesuwaniem palcem włącznie), z drugiej strony jest to pierwszy odtwarzacz gdzie jest to zrypane :)</p>
<p>zdjęcia (ich rozdzielczość) jest &#8220;dziwnie mała&#8221;, widać dithering, powiększyć się da ale to tylko &#8220;powiększenie cyfrowe tego co już było w niskiej rozdzielczości&#8221; a nie &#8220;powiększenie 1:1 z oryginałem&#8221; &#8211; w praktyce to jednak nie przeszkadza, byle nie powiększać</p>
<p>gorzej jest z &#8220;pokazem slajdów&#8221;, kiedy wspaniałe przejścia (robione sprzętowo, np. obraz faluje jak po kropli wody) są psute przez widoczną (już po przejściu) zmianę rozdzielczości z bardzo małej (rozpikselowane i rozmyte zdjęcie) na &#8220;małą roboczą&#8221; (opisaną wyżej)</p>
<p>- interface, obsługa -</p>
<p>WSPANIAŁE</p>
<p>nie licząc tego, że czasem chciało by się jakiś przycisk (np. odbiór rozmowy czy następny/poprzedni utwór), to niczego mu nie brakuje</p>
<p>nawet ma suwak wyłączający dźwięki (nie ma profili) a włączający wibracje, teraz wyciszam telefon jednym palcem &#8211; dla mnie bomba, nigdy profili nie używałem i nie lubiłem, dla wielu ból w&#8230; :)</p>
<p>sam interface działa idealnie (wszyscy robią &#8220;ooo&#8230; jaki ten wyświetlacz płynny&#8221;), to tak jakby był to nie OS X tylko &#8220;jakiś mały systemik robiony specjalnie pod platformę&#8221;</p>
<p>oczywiście po odblokowaniu można instalować wiele mniej lub bardziej przydatnych programów&#8230; z moje doświadczenia muszę powiedzieć że &#8220;raczej mniej niż bardziej przydatnych&#8221;, ale w końcu chodzi o wyszukanie perełek a nie instalację czego popadnie</p>
<p>obsługa jest wygodna, nawet jednoręczna, wszystko jestem w stanie zrobić tylko lewą ręką (nie wiem czemu akurat lewą, jestem praworęczny, prawą jest niewygodnie &#8211; może mam to po mamie :) )</p>
<p>da się obsługiwać go mając długie paznokcie&#8230;</p>
<p>- wifi, internet -</p>
<p>ciężko jest mówić o prawdziwym internecie na rozdzielczości 480&#215;200 (tyle zostaje po odjęciu OGROMNYCH pasków safari &#8211; czyli zostaje połowa wyświetlacza), ale nowy firmware ma dodać tryb pełnoekranowy</p>
<p>jednak to naprawdę działa (poza flashem)</p>
<p>strony www daje się zupełnie normalnie przeglądać, znacznie wygodniej niż na symbianie (abstrahując oczywiście od tego że on ma joystik lub przycisk wielokierunkowy &#8211; oba &#8220;umownej wygody&#8221;), do tego telefon ma w pamięci wszystkie najpopularniejsze fonty z zapfino włącznie (sic!) więc strony www wyglądają dokładnie jak na komputerze</p>
<p>nie licząc tego, że rozmiar tekstu zmienia się w dość dziwny sposób (niektóre fragmenty są &#8220;relatywnie za duże&#8221;, inne &#8220;za małe&#8221;) &#8211; chyba chodzi o to, żeby po powiększeniu tegoż konkretnie fragmentu miały równą wielkość (wielkość zmienia się w zależności od szerokości pola)</p>
<p>firmware 2.0 doda polskie znaki w każdym z fontów, obecnie są tylko w arialu unicode, helvetice i zapfino</p>
<p>pobierać plików się na telefon nie da</p>
<p>pliki PDF można czytać tylko prosto z www, podobnie jak pliki MP3 da się słuchać tylko przez przeglądarkę</p>
<p>klient email jest naprawdę wygodny, ale mimo to nie używam go (webmail gmail dla iphone&#8217;a jest ok, mimo że mógłby być nieco lepiej dopracowany)</p>
<p>- pliki pdf -</p>
<p>trzeba odblokować w safari (programikiem) protokół &#8220;file://&#8221; i da się je czytać prosto z pamięci, do kopiowania czegoś na telefon używać WinSCP przez wifi (pełne możliwości) albo iPhoneBrowser przez kabel (ograniczone możliwości)</p>
<p>pliki PDF czyta się ok, ale w safari nie można przeskakiwać do konkretnej strony tylko przewijać kolejne strony</p>
<p>program &#8220;PDF Browser&#8221; to niedziałający gniot</p>
<p>- budzik -</p>
<p>można ustawić dowolnie wiele budzików, można przygotować sobie wiele czasów budzenia, a potem tylko przesuwać &#8220;on/off&#8221; przy pożądanym</p>
<p>każdy może mieć inny dzwonek, podobnie jak każdy kontakt</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf92361.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-547" title="dscf92361" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf92361-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9243.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-550" title="dscf9243" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9243-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9253.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-555" title="dscf9253" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9253-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9254.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-556" title="dscf9254" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9254-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9255.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-557" title="dscf9255" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9255-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9256.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-558" title="dscf9256" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9256-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9260.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-560" title="dscf9260" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9260-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9272.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-567" title="dscf9272" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9272-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9273.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-568" title="dscf9273" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9273-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9276.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-570" title="dscf9276" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9276-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9285.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-574" title="dscf9285" src="http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/05/dscf9285-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.khron.net/2008/05/23/iphone_nie_recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

