Spalił mi się laptop. Znów. (piszę więc z iPhone’a – wybaczcie brak formatowania)
Problem polega na tym, że poprzednim razem dałem się zrobić w ciula sprzedawcy (mądry Polak…) i odesłałem laptopa bezpośrednio do serwisu producenta.
Teraz usłyszałem więc “zasada byłej rękojmii nie obowiązuje, bo sprzedaliśmy panu tamtą płytę główną (w domyśle: tą spaloną poprzednim razem) a nie tą wymienioną prze producenta (w domyśle: tą która spaliła się tym razem) więc za nią nie odpowiadamy”.
W praktyce kupiłem komputer a nie płytę główną, a oni odesłali by kompa do tego samego serwisu… Ale w przepisach prawnych istnieje luka – nie zostało sprecyzowane jak działa “była rękojmia” jeśli podzespół został wymieniony na bazie gwarancji producenta…
… więc rada dla wszystkich – jeśli coś się dzieje ze sprzętem, jakakolwiek awaria tudzież uszkodzenie (zwłaszcza jeśli ma tylko rok oryginalnej gwarancji producenta) to należy od razu udać się do sprzedawcy z pismem “niezgodności z umową”. Nawet jeśli jako “powód” ma pisać “nie działa” (sic!). Oczywiście lepiej jest tam wpisać co się da: nie uruchamia się, nie działa internet, nie odtwarza filmów, nie odtwarza/nagrywa płyt, klawisze się zacinają etc.