Już raz pisałem o defragmentacji. Skończyło się na tym że pod Windowsem XP zawitał u mnie PerfectDisk.
Ale teraz – z nowym laptopem – mam Vistę. A kawałek dalej czai się Windows 7… więc postanowiłem zrewidować swoje zdanie na temat defragmentacji.
Już raz pisałem o defragmentacji. Skończyło się na tym że pod Windowsem XP zawitał u mnie PerfectDisk.
Ale teraz – z nowym laptopem – mam Vistę. A kawałek dalej czai się Windows 7… więc postanowiłem zrewidować swoje zdanie na temat defragmentacji.