iPhone 3.0

Parę dni temu miał premierę iPhone OS 3.0 . Wiele osób narzeka że robione jest wiele szumu o nic, że nie pokazano nic na miarę AppStore…iPhone 3.0 logo

Jednakże sporo zmian zostało wprowadzonych. I nie są to zmiany banalne. Od z dawna wyczekiwanego kopiuj-wklej (któro naprawdę działa, i do tego działa nawet lepiej niż na innych komórkach), przez coraz sprawniejsze i stabilniejsze działanie Safari aż po szybkość interfejsu prawie dorównującą tej z firmware’u 1.1.4 . Wiele zaś zmian wyjdzie “w praniu” (w nowych aplikachach z AppStore) – mam tu na myśli nowe API jak streaming HTTP, urządzenia zewnętrzne podpinane przez dock connector czy rzeczy o których jeszcze dokładnie nie wiemy bo nie wszystko zostało powiedziane w czasie keynote, ale zawarte jest w dokumentacji SDK.

A co w praktyce można zauważyć po uaktualnieniu?

Przede wszystkim szeroką funkcjonalność kopiuj-wklej oraz “potrząśnij żeby cofnąć”. Potrząsając można jeszcze odtworzyć losowy utwór (na szczęście można to wyłączyć).

Ok, może przesadziłem, przede wszystkim widać że interfejs działa sprawniej. Kto widział jak działał firmware 1.1.4 ten wie że do dziś interfejs nie działa tak płynnie jak oryginalnie działał (inna sprawa że wtedy iPhone jako taki miał bardzo mocno ograniczoną funkcjonalność w stosunku do 2.0 czy 3.0 więc siłą rzeczy musiał działać sprawniej), ale teraz niewiele mu już brakuje. Kto widział jak działał firmware 2.0 (nie 2.x tylko konkretnie 2.0) ten na pewno będzie bardzo zadowolony… Standardowe programy uruchamiają i zamykają się szybciej, nie ma już takich lagów w momencie włączania listy kontaktów, wiadomości, klawiatury etc.

Wracając do tekstu – poza kopiuj-wklej i cofnij, dodane zostało wiele klawiatur (arabska, grecka i inne) i tyleż języków interfejsu, pozioma klawiatura działa teraz we wiadomościach i mailach (jeśli komuś takiej potrzeba), zaś Safari doczekało się “autouzupełniania” (np. login i hasło). Ponadto można kasować pojedyncze SMS-y, przekazywać SMS-y dalej, a jeśli ktoś ma 3G to i wysyłać/odbierać MMS-y.iPhone 3.0 kopiuj wklej

Do tej pory (od firmware’u 2.0) można było zaznaczać wiele maili, teraz można także zaznaczać wiele zdjęć – aby je masowo skopiować czy usunąć. Należy wspomnieć też o wygodnym zaznaczaniu tekstu – czy to polach które możemy bezpośrednio edytować (wtedy można zaznaczać z dokładnością co do literki), czy też tekst nieedytowalny (SMS-y czy strony www) – wtedy można zaznaczyć albo całe akapity tekstu na stronie www, albo – po zaznaczeniu jednego akapitu – można zaznaczać tekst z dokładnością co do jednej litery. Tak rozbudowanego kopiuj-wklej nie ma nawet Symbian, który pozwala na zaznaczanie tekstu jedynie w polach edytowalnych.

Sprostowanie by Bolec: W G1 możesz zaznaczyć dowolny tekst ze strony internetowej, jak również z dokładnością co do jednej litery za pomocą trackballa.

Co więcej po lewej od “home screen” znajduje się teraz spotlight (wyszukiwarka) – dzięki której można wyszukać zadany tekst w mailach, kontaktach, notatkach, czy aplikacje (jeśli mamy ich dużo i nie możemy znaleźć tej jednej)… i działa to całkiem sprawnie. Podobne pola wyszukiwania znalazły się w odpowiednich programach (np. w mailu czy notatkach).

iPhone 3.0 Spotlight wyszukiwarka

Sam iPod (w znaczeniu: aplikacja do odtwarzania muzyki) też doczekał się uaktualnienia. Wreszcie można przyspieszyć/spowolnić odtwarzanie nie tylko audiobooków, ale także podcastów – odpowiedni przycisk znajduje się bezpośrednio pod paskiem postępu odtwarzania. Można też (wreszcie! koniec z przewijaniem półtoragodzinnych podcastów “co jakieś 2 minuty”) dokładnie przewijać długie pliki. Jeśli przesuwamy palcem po lub tuż pod paskiem postępu to zgrubnie wybieramy miejsce w pliku. Jeśli zaś odjedziemy palcem w dół przełączymy się w tryb dokładny i można wtedy wybrać miejsce co do sekundy (sic!). Pod paskiem postępu znaduje się jeszcze przycisk “cofnij o 30 sekund” (jeśli słuchając podcastu coś przegapimy a nie chcemy od razu bawić się w przewijanie – coś jak “study mode”) oraz przycisk którego nie wypróbowałem “podziel się podcastem mailem” (nie wiem czy wysyła tylko link czy cały plik).

W przypadku odtwarzania muzyki powyższych przycisków oczywiście nie ma, jednak zmieniło się (znów, między 1.1.4 a 2.0 również była różnica) brzmienie. Nie wiem na ile jest to wrażenie a na ile faktycznie tak jest (nie mam dwóch ajfonów do porównania), ale bas jest teraz pełniejszy (wciąż nie jest on może “soczysty i pełny”, ale jest lepszy niż był) i co najważniejsze iPhone gra wreszcie “na boki”, a nie “zbitym dźwiękiem” jak do tej pory. Słuchałem dziś utworów których słuchałem jeszcze wczoraj i jestem zaskoczony jak inaczej brzmią… jakbym kupił nowy odtwarzacz. Choć do brzmienia Karmy wciąż mu nieco brakuje (ale już jest coraz bliżej)…

Obsługa AppStore również się nieco zmieniła, teraz w ustawieniach można wpisać login i hasło. Jest jednak związany z tym pewien “bajer”. Otórz tak długo jak długo nie zsynchroznizujemy znajdującego się w takim stanie iPhone’a z komputerem z iTunes, nie będziemy mogli pobrać za darmo raz kupionych przez to konto aplikacji (tylko kupić je ponownie). Ponadto w samych aplikacjach zaimplementowane zostały “mikropłatności” (np. kupno nowych leveli w grach, czy kupno nowych książek do “wirtualnej biblioteczki”), możliwa jest również subskrypcja (np. dostępu do gazet).

Zwiększono również możliwości modułu Bluetooth. Od dźwęku stereo (A2DP) przez połączenia ad-hoc (gdzie dwa ajfony mogą się łączyć ze sobą bezpośrednio, bez pośrednictwa sieci WiFi) aż po obsługę akcesoriów. Ale wciąż nie da się w ten sposób przesyłać zdjęć, dzwonków, muzyki czy filmów…

Ostatnim bajerem jest aplkacja dyktafon, działająca dokładnie tak jak nazwa wskazuje… i nawet sobie radzi.

Oczywiście zmian jest znacznie więcej, jednak – jak już napisałem – część z nich będzie widocznych dopiero w aplikacjach które powstaną na bazie SDK 3.0, część zaś zauważę dopiero po dłuższym niż 6 godzin obcowaniem z wersją 3.0 .

Niemniej jednak już po raz drugi (wcześniej po instalacji 2.0) czuję się jakbym dostał nowy telefon, A to jest wciąż mój stary, wysłużony iPhone…

Polecam firmware 3.0 jako dobre uaktualnienie. Nie cierpi on na niedoróbki, na które cierpiał firmware 2.0 aż do ukazania się w miarę stabilnej wersji 2.2 … i tylko uważajcie na komunikaty gier, czy nie wyświetla się czasem “Czy chcesz kupić te śliczne ciuszki dla Twojego zwierzaczka/simsa/kogokolwiek za jedyne $10?” bo nie będzie to już waluta gry tak jak to było do tej pory… ;>

Tags: , ,

Leave a Reply

Spam protection by WP Captcha-Free