Już dawno kupiłem sobie Rio 500… ale nie miałem doń kabla.
Jakiś miesiąc temu sobie o nim przypomniałem (znalazłem odtwarzacz starannie zawinięty w folię bąbelkową ;) ) i – z braku lepszej perspektywy – zarejestrowałem się na eBay’u żeby kupić kabel.
Kabel się oczywiście momentalnie znalazł, w aukcji pisze że sprzedawca bez problemu wysyła do Polski, zamówienie, płatność PayPal (29 marca) i kabel szczęśliwie dociera do mnie (8 kwietnia).
… niestety nie taki jaki miał dotrzeć – dotarł zwyczajny kabel USB.
Wysłałem od razu email do sprzedawcy (z linkiem do widocznego powyżej zdjęcia) ale sprzedawca dyplomatycznie od tamtego czasu milczy.
Nie pomyślałem niestety by sprawdzić czy sprzedawca nie miał wcześniej negatywów… miał – jakąś setkę za wysłanie złego kabla (każdy z dopiskiem “… i kontakt się urywa”).
Z braku lepszego pomysłu (jak się uda to będę miał dolary na opłatę przesyłki następnego kabla, w końcu mamy kryzys ;) ) otworzyłem spór PayPal… sprzedawca ma 20 dni na ustosunkowanie się doń. Ja mam tyleż dni na przekształcenie sporu w roszczenia wobec PayPal.
… zobaczymy czy centrum sporów działa lepiej niż na Allegro i czy dostanę kabel albo kasę – będę informował.
Tags: Allegro, centrum sporów, eBay, PayPal

A co wyjątkowego jest w tym Rio, że go sobie sprawiłeś?
dowiem się jak już będę miał ten kabel ;)
poza tym wiecie ile dziś kosztują karty smart media…? 100zł za 128MB… O_o
były w ogóle jakieś większe niż 128MB ??
aha, nazywają się “xD” ;)
a tak na poważnie – karty SM są nieprodukowane od lat, z pewnych powodów się nie przyjęły…
oo… trafiłem (zupełnie inny sprzedawca) na byłą pracowniczkę Rio – wyjątkowo wyśle mi kabel do Polski (ale policzyła sobie extra) ;)
ile za niego dałeś i jak bardzo musiałes być miły? ;)
ależ ja zawsze jestem milutki =^_^=
zaś za sam kabel dałem $2,49 :) plus za faktyczną przesyłkę…