Czasem ktoś pyta “ale dlaczego właściwie foobar2000″? A dlatego…

foobar2000 posiada słynną już, 32-bitową precyzję obróbki dźwięku (realizowaną na 64-bitowych liczbach zmiennoprzecinkowych), co zapewnia studyjną jakość dźwięku w czasie nakładania nań efektów DSP.

foobar2000 pozwala na łatwe używanie ReplayGain-u. Od zapisywania danych ReplayGain do tagów (dla właściwie dowolnego formatu dźwięku), przez ręczną ich edycję aż po wykorzystanie tychże danych podczas odtwarzania i konwersji.

foobar2000 pozwala na wygodną konfigurację parametrów dźwięku (rozdzielczość, próbkowanie), który trafia do karty muzycznej, DAC-u lub na wyjście SPDIF tak, aby wykorzystać możliwości tychże w pełni.

foobar2000 (przynajmniej wersja 0.8.3) posiada w standardzie wtyczkę Kernel Streaming, pozwalającą na przesłanie dźwięku bezpośrednio na kartę dźwiękową czy DAC, z pominięciem windowsowego regulatora głośności.

foobar2000 (przynajmniej wersja 0.8.3) pozwala na zrobienie z dźwiękiem bądź plikami tego, do czego należało by – często i tak z gorszym skutkiem – użyć wielu pojedynczych programów.

Interesujące? Czytaj dalej…

 

7 Responses to Dlaczego używać foobara2000?

  1. Vetinari says:

    Musialem poszukac w necie co to jest, mimo ze uzywam foobara ;)

    “ReplayGain jest metodą normalizowania postrzegalnej głośności pliku lub, ujmując to mniej technicznie, sprawi ona że cała Twoja kolekcja muzyki brzmiała będzie jednakowo głośno.
    …powoduje to że każdy album brzmi jednakowo głośno, a jednocześnie ciche utwory na albumie pozostają ciche oraz głośne utwory pozostają głośne.”

  2. KHRoN says:

    to tak w telegraficznym skrócie ;]

    oczywiście ma i swoje wady, przykładowo spotykałem się już z tym, że różne osoby narzekały na:
    - jeśli utwór jest sam w sobie cichy (np. wiele klasyki) może doprowadzić do przesterów w czasie odtwarzania (oczywiście sam utwór pozostaje “nietknięty”)… jest sposób aby temu zapobiec, ale to z kolei właściwie niweluje efekt ReplayGain na takich utworach
    - jeśli utwór jest już przesterowany, to i tak nic mu nie pomoże (po prostu będzie ciszej przesterowany ;) )
    - ReplayGain działa tylko na cały utwór, nie na jego poszczególne fragmenty
    - w zależności od wyboru trybu, klimat cichego utworu zostanie zabity (stanie się on głośny), albo nie (ale to z kolei nie zagwarantuje stałego poziomu głośności między utworami)

    i tak można by jeszcze kilka “ciekawostek” wypisać…

    … jakkolwiek stosowany z umiarem ReplayGain faktycznie pomaga w zapanowaniu nad niespodziewanymi zmianami głośności

  3. Czlowiek z Miasta says:

    To co napisałeś o Fobbarze to bujda bez dobrej karty muzycznej nie usłyszy się różnicy miedzy Winampem a Fobbem.

  4. KHRoN says:

    @Czlowiek z Miasta

    w tekście, który widać powyżej, nie napisałem ani słowa o różnicy (poza użyciem słowa “studyjna jakość efektów”)

    zaś – o czym już pisałem w osobnym tekście:

    Po pierwsze, osobom oczekującym rewolucyjnej poprawy dźwięku, przytoczę słowa samego autora foobara2000: ?foobar2000 NIE brzmi lepiej?.

    ale napisałem tam też skąd wzięło się przeświadczenie “że jednak lepiej brzmi” ;]

  5. FooFan says:

    Witam.
    Foobar 0.8.3 forever! :D

    Poszukuje foo_alac – pluginu dla wersji 0.8.3, ktory odtwarza format ‘apple lossless’.

    http://www.hydrogenaudio.org/forums/lofiversion/index.php/t40971.html

    Mam nadzieje, że autor, lub ktoś z czytelników – fanów starego foobara poratuje.

    Pozdrawiam
    P

  6. KHRoN says:

    miałem taką, ale niestety miałem ostatnio problemy z dyskiem i nie do końca wiem czy ta wtyczka nie była przypadkiem wśród danych, które przepadły :(

  7. [...] * ReplayGain jest metodą normalizowania postrzegalnej głośności pliku lub, ujmując to mniej technicznie, sprawi ona że cała Twoja kolekcja muzyki brzmiała będzie jednakowo głośno. Źródło [...]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.