foobar2000 0.8.3 (część 1) – instalacja i konfiguracja
Ostatnio coraz więcej osób pyta mnie o konfigurację foobara2000 i wtyczki, które zamieściłem w repozytorium. Nie jestem niestety w stanie odpowiadać wszystkim tym osobom, napiszę więc poradnik używania foobara2000 – na początek opiszę instalację i konfigurację foobara2000 dla osób, które “w pogoni za lepszym dźwiękiem” chcą się nań przesiąść np. z Winampa (albo po prostu dowiedzieć się o nim czegoś więcej).
Przede wszystkim słowo wyjaśnienia – nie uznaję wersji 0.9.x foobara2000. Dlaczego? Pisałem już kilkukrotnie, nie pytajcie, nie odpowiadam na pytania związane z wersją 0.9.x. Ale jak najbardziej, kto chce może go używać. To nie jest tak że wersja 0.9.x jest “do szpiku zła”.
Wersję o której piszę – foobar2000 0.8.3 wraz z opisywanymi wtyczkami – pobrać można z mojego repozytorium.
“Lepszy dźwięk”?
Po pierwsze, osobom oczekującym rewolucyjnej poprawy dźwięku, przytoczę słowa samego autora foobara2000: “foobar2000 NIE brzmi lepiej”.
Co to znaczy i dlaczego wiele osób twierdzi że jednak brzmi lepiej?
Cóż… należy pamiętać że foobar2000 brzmi “po prostu dobrze”, czyli tak jak jak powinien brzmieć każdy normalny odtwarzacz. Różnica polega nie na tym, że foobar2000 jest powyżej normy, tylko właśnie na tym, że inne odtwarzacze są czasem poniżej tejże normy. Przykładowo źle napisany bądź źle skonfigurowany odtwarzacz może dodawać różnego typu zniekształcenia do dźwięku, podczas gdy foobar2000 tego nie robi.
Więc poprawnie skonfigurowany foobar2000 powinien brzmieć równie dobrze co – przykładowo – poprawnie skonfigurowany Winamp czy iTunes.
Tylko że właśnie… osoby używające Winampa czy iTunes raczej nie interesują się konfiguracją tychże (iTunes i tak właściwie nie da się konfigurować), a jedyna rzecz jaką robią po instalacji to ustawienie maksymalnego podbicia basu przy pomocy equalizera. A że takie osoby – jeśli już zainteresują się foobarem2000 – stają się także “bardziej świadome tego wszystkiego, co jest związane z odtwarzaniem muzyki”, więc bardziej przykładają się do konfiguracji… czy też po raz pierwszy coś w ogóle konfigurują.
I właśnie z powyższych powodów istnieje mit “że foobar2000 brzmi 2000% lepiej” :)
Różnica brzmienia – o ile będzie jakaś różnica – jest raczej subtelna niż rewolucyjna. Choć ok, w krytycznych przypadkach bywa że jest i rewolucyjna… ale to wciąż jest tylko “jakość taka, jaka powinna być od samego początku” a nie “jakość jak 2000% normy posiadanego sprzętu”.
Dlatego osoby rządne wywrócenia komputera na lewą stronę tylko po to, żeby zainstalować foobara2000 i spalić na stosie Winampa, mają w tym momencie ostatnią szansę na zastanowienie się czy nie prościej będzie po prostu starannie skonfigurować Winampa (czego – naturalnie – nie będę opisywał ;) ).
Za foobarem2000 przemawia jednak – poza szeroko pojętym i różnie rozumianym “dźwiękiem” – coś jeszcze. Jest to po prostu szeroko pojęta “użyteczność” – od tagowania, organizację plików i folderów, przez odtwarzanie i replaygain (opiszę go wreszcie… wkrótce), aż po konwersję i kompresję.
Instalacja foobara2000 0.8.3
Kto się jednak zdecydował, niech pobierze i zainstaluje foobara2000 0.8.3.
Podczas instalacji należy pamiętać tylko o jednej rzeczy – wybrać instalację “pełną” (“full”), żeby zainstalowały się wszystkie dostępne w instalatorze wtyczki.
Instalacja wtyczek
Pobrane osobno wtyczki należy rozpakować i skopiować (sam plik DLL, chyba że dana wtyczka wymaga czegoś jeszcze) do folderu:
x:/tu_ścieżka_instalacji/foobar2000/components/
Garść uwag na początek.
W przypadku wtyczek otachana należy wybrać JEDNĄ wersję spośród dostępnych (Normal/SSE/SSE2). Wybór zależy oczywiście od posiadanego procesora. Jeśli nie wiesz co to jest SSE – odsyłam do Wikipedii. Jeśli nie wiesz któro SSE obsługuje Twój procesor – odsyłam do Googli. Jeśli nie wiesz i nie interesuje Cię ta wiedza – wersja “Normal” zadziała w każdym przypadku, ale nie jest ona zoptymalizowana (użycie procesora w czasie odtwarzania będzie większe, “optymalizacja” nie ma tu nic wspólnego z “jakością dźwięku”).
Poza tym w przypadku wtyczki foo_input_std należy zmienić nazwę pliku z foo_input_std_.dll na foo_input_std.dll i zastąpić istniejący plik.
Osobiście polecam instalację następujących wtyczek:
- foo_input_std i foo_mpg123 – są to wtyczki odpowiadające m.in. za dekodowanie strumienia MPEG (czyli np. plików MP3) oraz obsługę tagów… czemu potrzeba do tego dodatkowych wtyczek? ponieważ standardowy dekoder wersji 0.8.3 (mpglib) mimo że dobry, jest jednak nieco gorszy niż mpg123 (a jest to najlepszy dekoder jaki istnieje, patrz: stary bo stary, ale test dekoderów), poza tym dochodzi lepsza obsługa tagów ID3v2 i kilka pomniejszych rzeczy
- foo_ssrc – ta wtyczka dodaje do efektów DSP kolejny sposób na resampling dźwięku (czyli zmianę próbkowania), nie jest to wtyczka której używa się na codzień (chyba że ma się kartę Creative, ale o tym będzie niżej), jednak nie wiadomo kiedy może się przydać
- foo_read_http – ta wtyczka pozwala na zapisywanie strumienia np. radia internetowego, w dokładnie takiej postaci, jaka dociera do komputera (czyli bez kolejnej kompresji, co robi spora część “programów do nagrywania strumieni”)
- foo_dsp_extra – ta wtyczka dodaje do efektów DSP “ciekawszy” sposób na zamianę dźwięku 5.1 na stereo (istniejący w foobarze2000 filtr “5.1 do stereo” jest dość… nieefektowny), pozwala ona na zapisanie dźwięku 5.1 jako Dolby Surround lub Dolby Pro Logic II, co z jednej strony pozwala na zachowanie przynajmniej minimalnego wrażenia “przestrzenności” dźwięku podczas słuchania na słuchawkach, z drugiej pozwala na rozbicie tak przygotowanego stereo – przy użyciu odpowiedniego dekodera Dolby Surround/Dolby Pro Logic II/SRS CircleSurround – spowrotem na dźwięk 5.1
Te wtyczki są zaś są opcjonalne:
- foo_audioscrobbler – ta wtyczka pozwala na korzystanie z serwisu last.fm, jest to najnowsza wersja działająca z wersją 0.8.3, zamieściłem ją ponieważ wiele osób szukała takiej wtyczki dla właśnie wersji 0.8.3 (nie pomagam przy problemach związanych z tą wtyczką)
- foo_wmaenc – ta wtyczka pozwala na kompresję do formatu WMA, kto znajdzie dla niej użytek ten znajdzie (ja znalazłem), kto nie niech ją po prostu pominie… ważna uwaga – to jest tylko wtyczka a nie enkoder, wtyczka używa enkodera w wersji takiej, jaka jest aktualnie zainstalowana (najnowsza wersja to WindowsMedia 9.2 jeśli na komputerze zainstalowany jest WindowsMedia Player 11)
- foo_dsp_dolbyhph – ta wtyczka dodaje do efektów DSP kolejny sposób na zamianę dźwięku 5.1 na stereo, tym razem przy użyciu Dolby Headphone, czyli oficjalnego sposóbu Dolby na sluchanie dźwięku 5.1 na słuchawkach (np. podczas oglądania filmów na DVD)… komu się to podoba, na pewno będzie zadowolony (można w ten sposób przygotować utwory z dźwiękiem 5.1 do odsłuchu na słuchawkach)… ważna uwaga – wtyczka wymaga pliku dolbyhph.dll (nie pytajcie mnie o ten plik)
Konfiguracja
Po instalacji foobara2000 i wtyczek wszystko powinno działać.
Jeśli jednak coś nie działa (albo wygląda inaczej niż to opisuję), to najprawdopoodbniej: albo foobar2000 i wtyczki nie zostały zainstalowane poprawnie (np. instalacja nie była “pełna” tylko “standardowa”, któraś wtyczka nie została w ogóle zainstalowana), albo próbowano zainstalowana została inna wersja foobara2000 lub wtyczek (wtyczki z wersji 0.8.3 NIE zadziałają w foobarze2000 w wersji 0.9.x, podobnie wtyczki z wersji 0.9.x NIE zadziałają w foobarze2000 0.8.3).
Po rozwiązaniu ewentualnych problemów można uruchomić foobara2000. Interface jest spartański i nie będę go opisywał ani nie będę opisywał metod na “oskórowanie” tudzież “upięknienie” foobara2000 (podoba mi się taki jaki jest – w końcu odtwarzacz jest do słuchania a nie do oglądania).
Konfiguracja foobara2000 jest krótka, podlega generalnie zasadzie “nie przekombinować”.
Skąd się bierze dźwięk?
Niby prozaiczne pytanie… ale jak w ogóle wygląda proces odtwrazania dźwięku?
- dźwięk jest odczytywany ze źródła (bezpośrednio z płyty CD-Audio lub dowolnego pliku)
- jeśli źródłem jest płyta CD-Audio lub plik WAV to dźwięk jest już zapisany w postaci strumienia PCM, jeśli źródłem jest plik skompresowany (niezależnie czy bezstratnie jak FLAC czy stratnie jak MP3) jest on dekodowany do strumienia PCM (w przypadku foobara2000 do 32-bitowego strumienia PCM, a więc jest to studyjna jakość obróbki) – widać że w tym miejscu jakość dekodera MP3 ma znaczenie, ponieważ od niego zależy jakość strumienia poddanego dalszej obróbce
- na tak powstały strumień PCM nakładane są wybrane efekty DSP, przykładowo tak prozaiczne jak regulacja głośności, typowe jak equalizer czy resampling, lub tak wyszukane jak składanie kanałów 5.1 w “przestrzenny” strumień stereo (wszystko to mam miejsce ze studyjną, 32-bitową precyzją)
- tak przygotowany dźwięk konwertowany jest do wybranego formatu (16 lub 24-bit) i przekazywany przy pomocy wybranej wtyczki na kartę dźwiękową, skąd dociera do głośników
Wybieramy więc z menu: foobar2000 -> Preferences. Od teraz poruszamy się tylko po okienku ustawień.
Wyjście audio i format dźwięku
Przede wszystkim szukamy na drzewku po lewej Playback -> Output.
Najlepiej jest wybrać “DirectSound” lub “DirectSound v2.0″ i kliknąć Go to settings. Tam na liście wybieramy kartę dźwiękową/DAC (ważne jeśli ktoś ma w systemie kilka) oraz zaznaczamy Allow hardware mixing. Można też wybrać na liście “Podstawowy sterownik dźwięku”, co w 90% przypadków i tak będzie działać.
W przypadku problemów z “DirectSound” można wybrać “WaveOut”. Z założenia jest “kompatybilniejsze”.
Ostatnią opcją jest “Kernel Streaming”. Pozwala on na bezpośrednie przesyłanie dźwięku z foobara2000 na kartę dźwiękową z pominięciem np. Windowsowej regulacji głośności. Ta opcja może dać wyższą jakość dźwięku niż pozostałe (choćby z powodu ominięcia zabugowanej, windowsowej regulacji głośności), jednak należy mieć na uwadze dwie rzeczy: jest to opcja eksperymentalna (w nowej wersji foobara2000 zdaje sie była przez pewien czas lub wciąż jest zablokowana) i z założenia wymaga by dźwięk wychodzący z foobara2000 miał “odpowiednie” parametry, dostosowane do natywnych parametrów układów na karcie muzycznej (czyli odpowiednie: rozdzielczość i próbkowanie). Parametry te można sprawdzić w dokumentacji technicznej karty dźwiękowej.
Kolejno na drzewku wybieramy po prostu Playback.
Przede wszystkim – na razie (jeśli ktoś nie wie co to jest, żeby nie używać tego na ślepo i nie denerwować się że “ten album jest dziwnie cichy” a WindowsMedia Player/Winamp/iTunes odtwarzają go przecież głośno i poprawnie) – warto ustawić Replaygain mode na “Disabled”.
Kolejno, jeśli słuchamy tylko muzyki w formacie CD-Audio (np. FLAC i MP3) i mamy 16-bitową kartę dźwiękową, w Output data format wybieramy “16-bit fixed point”. Wybranie w tej sytuacji “24-bit fixed point” nic nie zmieni, ponieważ nie da się w ten sposób zwiększyć jakości dźwięku na wyjściu karty muzycznej. Można ją jednak – teoretycznie – w ten sposób obniżyć, jeśli 16-bitowa karta dźwiękowa spróbuje “po swojemu” (co czasem znaczy “kiepsko”, patrz: resampling w kartach Creative trochę niżej) przekonwertować dźwięk o rozdzielczości 24-bitów (których nie jest w stanie odtworzyć) do 16-bitów (które jest w stanie odtworzyć).
Jeśli zaś ktoś ma kartę 24-bitową kartę dźwiękową, to ustawienie 24-bitów nie powinno nic zmienić. Można nawet oszczędzić sobie w ten sposób jednej konwersji 16-bit do 24-bit, jeśli karta dźwiękowa i tak to robi (co można próbować sprawdzić w dokumentacji technicznej karty… o ile uda się komuś do takiej dotrzeć).
Wreszcie, jeśli mamy 24-bitową kartę dźwiękową oraz słuchamy 24-bitowego źródła (DVD-Audio, Blu-ray… a przynajmniej plików o tej jakości), to ustawienie 24-bitów jest naturalnie koniecznością. Ustawienie 16-bit sprowadzi po prostu jakość DVD-Audio do CD-Audio (nie licząc oczywiście ewentualnych różnic w staranności masteringu, dynamiki nagrania etc.).
DSP
Teraz coś, o co pewnie większość osób zapyta: “a equalizer to gdzie jest?”. Jest właśnie wśród efektów DSP.
Żeby się do nich dostać należy z drzewka po lewej wybrać Playback -> DSP Manager. Na liście “Active DSP” w prawej części okienka można – w zależności od potrzeb – umieścić kolejno “Volume Control” i pod nim “Resampler (SSRC – Otachan)”.
Dlaczego “można” a nie “trzeba”?
Ponieważ regulację głośności można równie dobrze realizować przez windowsowy panel głośności (“master volume” czyli “głośność wyjścia karty dźwiękowej” co działa zawsze – nawet przy wyborze Kernel Streaming) lub przy pomocy pokrętła na głośnikach (lub wzmacniaczu, do którego głośniki są podłączone). Oczywiście można to robić również przez foobara2000 (przy pomocy suwaka w Playback lub przycisków “+” i “-” na klawiaturze numerycznej).
Poza tym resampling “konieczny” jest tylko w dwóch przypadkach.
Po pierwsze przypadku np. “starych” kart Creative (ale nie tylko), które “na własną rękę” przeprowadzały resampling każdego strumienia dźwięku, jaki miały odtworzyć, do 48kHz (o czym można dowiedzieć się z dokumentacji technicznej karty… o ile – ponownie – uda się komuś do takiej dotrzeć). Oczywiście robiły to często z mizernym skutkiem, więc zrobienie tego już w foobarze2000 poprawiało jakość dźwięku płynącego z głośników.
Ustawienia resamplingu znaleźć można wybierając z drzewka po lewej Playback -> DSP Manager -> Resampler (SSRC – Otachan). W przypadku kart starych Creative Sample rate ustawia się na “48000 Hz”. Wybór “Top” na liście Quality nie tyle spowoduje mocno odczuwalną zmianę jakości dźwięku, ile może spowodować odczuwalny wzrost użycia procesora. Wystarczy tu “Normal”.
Po drugie można czasem natrafić na pliki o próbkowaniu przekraczającym możliwości karty dźwiękowej – przykładowo 192kHz, podczas gdy karta muzyczna radzi sobie z próbkowaniem nie przekraczającym 96kHz czy nawet (starsze) 48kHz.
Wtedy z pomocą przychodzi właśnie resampling, najprościej jest ustawić maksimum dla karty – przykładowo 96 czy 48kHz – żeby zachować z oryginalnej jakości tak wiele, jak tylko jest to możliwe.
Jeśli ktoś bardzo musi, można też dodać equalizer.
Ale co z tym DSP?
Efekty DSP (ich użyteczność oraz zastosowanie) opiszę w nastepnej części poradnika. Na początek najlepiej jest uznać że ewentualne regulacja oraz resampling wystarczają aż nadto (zasada: “nie przekombinować”)…
Ciekawostka
foobar2000 ma w rękawie jeszcze jednego asa. Jest to dithering, nakładany podczas konwersji 32-bitowego dźwięku do 16 lub 24-bitów, które to ostatecznie przekazywane są do karty muzycznej czy DAC-u. Włączenie tej opcji obarczone jest większym użyciem procesora podczas odtwarzania.
Aby włączyć dithering należy w ustawieniach foobara2000 wybrać na drzewku Playback. Tamże należy zaznaczyć pole obok Dither a następnie z listy wybrać… cóż, są różne szkoły, najprościej jest pozostawić “strong ATH noise shaping (recommended)”.
I co dalej…?
… dalej jest tylko słuchanie muzyki. Jeśli przykładowo ma ktoś zewnętrzny DAC 24/96, to wystarczy ustawić takie parametry w foobarze2000 (24-bit, resampling do 96kHz), wybrać Kernel Streaming i nie pozostaje nic innego jak słuchać… I ewentualnie używać foobara2000 do dodatkowych zadań takich jak konwersja i tagowanie (co opisywałem już tu czy tu) oraz innych ciekawych rzeczy jak np. dopiero wspomniane używanie efektów DSP (w czasie odtwarzania czy konwersji).
Tylko że po tym wszystkim aż ciężko jest uwierzyć że to jednak wcale “nie brzmi lepiej” ;)
21 Responses to foobar2000 0.8.3 (część 1) – instalacja i konfiguracja
Leave a Reply Cancel reply
Tags
ABX Apple cowon creative cx300 defragmentacja e10 eBay ebook Era flac foobar2000 free gapless instapaper internet iPhone iPod iriver itunes kindle LAME Legalnie MP3 mplayer Muzyka PayPal planescape podróbki porównanie readability recenzja review sennheiser srs-200 Słuchawki test torment Touch vedia vp-srs200 wave wordpress za darmo Za freeArchiwum
- May 2012 (2)
- March 2012 (1)
- February 2012 (1)
- January 2012 (4)
- December 2011 (1)
- November 2011 (4)
- October 2011 (1)
- September 2011 (1)
- August 2011 (6)
- June 2011 (1)
- May 2011 (2)
- March 2011 (2)
- January 2011 (2)
- December 2010 (1)
- October 2010 (1)
- August 2010 (1)
- October 2009 (1)
- September 2009 (2)
- August 2009 (2)
- June 2009 (1)
- May 2009 (3)
- April 2009 (4)
- March 2009 (4)
- February 2009 (1)
- January 2009 (1)
- December 2008 (3)
- November 2008 (2)
- September 2008 (5)
- August 2008 (3)
- June 2008 (6)
- May 2008 (7)
- April 2008 (3)
- March 2008 (4)
- February 2008 (11)
- January 2008 (1)
- December 2007 (3)
- November 2007 (3)
- October 2007 (8)
- September 2007 (7)
- August 2007 (21)
- July 2007 (8)





[...] Napisałem też pierwszą część poradnika instalacji i konfiguracji foobara2000. [...]
Coś to twoje repozytorium nie chodzi :/
działa, działa, tylko nie chce mi się tego poprawiać… ;)
leń :P btw przygotował byś też coś o zmianie wyglądu foobara…
o zmianie wyglądu nie będzie ani słowa, podoba mi się taki jaki jest ;]
Wygląd jest super, ale do maksymalnej pełni szczęścia brakuje mi tylko jednej rzeczy: suwaka głośności w głównym oknie. Jeśli da się go jakoś dodać to dla mnie foo 0.9x znika :P
[...] pisząc o konfiguracji foobara2000 0.8.3 wspomniałem o efektach DSP. DSP to Digital Signal Processor, dosłownie Cyfrowy Procesor Sygnału. [...]
Dziękuję KHRoN!
Nie moge nagrac foobarem plikow dts. Jak to zrobic? Jak chce je nagrywac jako audio cd komp stoi. Pomoz
jest kilka wyjść:
- jeśli zadowoli Cię stereo, to należy zdekodować pliki DTS do formatu WAV (czytaj: przy pomocy foobara2000 skonwertować pliki DTS do WAV i wypalić pliki WAV)
- jeśli chcesz zrobić płytę DTS-CD to musisz skonwertować specjalnym programem pliki DTS do DTS-WAV i takie pliki DTS-WAV wypalić na CD(uwaga! nie słuchaj tych plików ani płyty na sprzęcie, który nie odtwarza DTS-u – usłyszysz tylko bardzo głośny i bardzo nieprzyjemny szum)
- jeśli chcesz mieć najmniej roboty a chcesz mieć DTS-CD, to wypal te pliki przy pomocy programu Burrrn: http://www.burrrn.net (możesz go pobrać jak tylko strona się podniesie)
ok,wszystko pieknie,ale te pliki co chce je wypalic są dtswav tylko ze maja czestotliwosc 48000hz i dlatego mam ten problem. jak jest 44000 wszystko jest ok,nawet nero je lyka
plik DTS-WAV nie może mieć 48kHz
plik DTS-WAV to plik DTS przygotowany tak, żeby dał się nagrać na płytę CD-Audio… więc Z ZASADY musi mieć 44,1kHz (jest to po prostu plik WAV 44,1kHz, 16-bit, stereo, zawierający odpowiednio modulowany szum który jest po prostu zakodowanym strumieniem DTS)
coś jest nie tak z tymi plikami, w ogóle wiesz że/czy one są “dobre”?
wiem ze są dobre bo na foobarku mi pieknie graja i pokazuje sie info na dole w lewym oknie foobara ze pliki maja 48000hz
kurcze,po zainstalowaniu tego twojego foobcia dts-y przestaly grac. cos jest z wtyczką?
moja wersja foobara2000 odtwarza pliki DTS tylko jeśli mają rozszerzenie .dts (niezależnie czy są to pliki DTS czy WAV-DTS)
Repozytorium padło niestety… :_(
PS. Działa, tylko linki trzeba ręcznie powycinać…
muszę to wreszcie raz a dobrze poprawić… ;]
jak te linki z repozytorium skopiować, jak kopiuję i tak nic :((
Repozytorium:
404 – Not Found
Widząc odnośnik do takiej strony wątpię, czy wiesz, co to znaczy “robić coś dobrze”.
repozytorium istnieje jeszcze z pierwszego serwera (powstało dawno właśnie jako miejsce, gdzie można jeszcze znaleźć foobara2000 0.8.3 i trochę dlań wtyczek), a że mam ostatnio wiele zajęć ciekawszych niż grzebanie się ze starym licznikiem/usuwaniem licznika z linków, więc tego nie robię…
… z drugiej strony nie wierzę że przerosło Cię wyłuskanie z dajmy na to poniższego linku:
http://www.khron.net/c/click.php?url=www.khron.net/foobar2000/foo_input_std_082i.7z
fragmentu:
http://www.khron.net/foobar2000/foo_input_std_082i.7z
który to prowadzi bezpośrednio do oczekiwanego pliku…
… jedyne co możesz mi zarzucić, to że jestem leniem :)