Z racji tego, że iriver znów nie pokazał niczego, czego nazwę udało by mi się zapamiętać (za to udało mi się na allegro dostać Rio Volt aka iRiver iMP-100 oraz Rio 500 – o czym w nieodległej przyszłości), więc napiszę o nowościach, zaprezentowanych wczoraj przez Apple.
Dla osób które nie wiedzą o co chodzi: Apple co jakiś czas organizuje “keynotes” (“prezentacje”), podczas których pojawiają się różne nowości – iPhone, nowe odtwarzacze, nowe komputery, nowa wersja OS X etc.
Wczoraj miało miejsce kolejne keynotes. Co prawda obeszło się bez spodziewanego przez niektórych iPhone’a Pro, ale zaprezentowano kilka nowości (które nie były do końca nowościami, ponieważ informacje wyciekły już wcześniej).
iTunes 8
Zaprezentowano nową wersję iTunes, tym razem zmieniono wersję z 7 na 8 zamiast zmieniać numer po przecinku. Rewolucja? Niekoniecznie…
Nie doczekaliśmy się abonamentu za nieograniczony dostęp do bazy iTunes (a czego się wiele osób spodziewało), nie ma nawet polskiego iTunes. Nie ma też synchronizacji iPodów Touch i iPhone’a przez WiFi.
Więc czy coś się zmieniło? W praktyce tylko dwie rzeczy.
Pierwsza to nowy widok, nazwijmy to “ułożone obok siebie okładki” (czyli to, co widać na zdjęciu powyżej). Niekrórzy dodają w tym momencie “prosto z programu do obsługi Zune’a”.
Druga to Genius, czyli system tworzenia playlist z utworami “podobnymi do wybranego” – zupełnie jak last.fm (ale nie pandora – pandora oparta jest o system tagów, przygotowanych przez “ekspertów”, nie zaś na bazie tego “co faktycznie ludzie słuchają”).
Haczyk: żeby skorzystać z Geniusa trzeba mieć konto, najlepiej w amerykańskim iTunes (któro automatycznie przyda się do pobierania okładek).
Jak założyć konto w iTunes? Czytaj tutaj.
“Nowy” iPod Classic
Po raz pierwszy w historii nowy iPod jest… mniej pojemny od poprzednika. Nie ma już iPoda Classic o pojemnościach 80 ani 160GB, jest za to “nowy” o pojemności 120GB a grubości dotychczasowego 80GB.

Wszystko wskazuje na to że dźwięk się nie zmienił (gra równie kiepsko co dotychczas), więc tym bardziej żadna rewelacja.
Nowy iPod Nano
Kolejno zaprezentowany został “nowy” iPod Nano.
Nie żeby było to niespodziewane, ponieważ zdjęcia wyciekły do sieci już jakiś czas temu… choć osobiście nie spodziewałem się że Apple wypuści coś z zaokrąglonym wyświetlaczem (pionowe refleksy światła)… do tego jak właściwie obsługuje się zaokrąglone “kółko”? Przez pół obrotu palec wisi w powietrzu?
Poza tym że jest mocno obły, maleńki i lekki, charakteryzuje się on długim czasem działania (ponad 30h muzyki i około 6h filmów) i pionowym (“a la Zune”), panoramicznym wyświetlaczem. Ma również akcelerometr, więc przewrócenie odtwarzacza na bok wyświetla Cover Flow.
Zmienił się także interface, teraz przypomina ten z iPoda Touch i iPhone’a.
Pojawiły się również nowe kolorki, zamiast zupełnej pasteli są teraz mocno nasycone (przynajmniej na zdjęciach reklamowych).
Dwudrożne słuchawki dokanałowe
Prawdziwym – dla mnie – zaskoczeniem były jednak dwudrożne słuchawki dokanałowe (woofer+tweeter). Do tego w cenie $79 (co daje około 200zł). Ciekawe jeszcze jak z ich jakością…
Do ciekawostek zaliczyć można to, że na prawej słuchawce jest mikrofon i “pilot” (play/pauza i następny/poprzedni utwór).
Nowy iPod Touch
Jako ostatni zaprezentowany został nowy iPod Touch. Obeszło się bez rewolucji. Jedyne realne “nowości” to przyciski głośności i zaokrąglone plecki (ale wciąż metalowe, nie “z tworzywa” jakie ma iPhone 3G). Plastikowy fragment obudowy nad modułem WiFi jest też minimalnie bardziej estetyczny (“okienko” zamiast “narożnik”).
Oczywiście posiada on również – podobnie jak nowy Nano – Geniusa (nowy przycisk na ekranie odtwarzania).
Firmware 2.1
Nowy iPod Touch to również prezentacja firmware’u 2.1 (który to będzie miał “prosto z pudełka”). Niedługo pojawi się również dla obu wersji iPhone’a oraz “starego” iPoda Touch. Mam nadzieję że będzie wreszcie równie stabilny co firmware 1.1.4 – którego to nie zmieniłem od samego początku.
Ciekawe czy doda on opcję Genius i czy okaże się ona – w praktyce – w jakiś sposób użyteczna.
Rewolucja?
W żadnym wypadku. Z góry było wiadomo o wszystkim, co zaprezentowało wczoraj Apple (poza przyciskami głośności nowego iPoda Touch i słuchawkami dokanałowymi).
Nie wiadomo nawet jak brzmią nowe odtwarzacze (nowy Nano i Touch).
Jedna rzecz jest jednak niewątpliwie ciekawa – nowe ceny. Są zauważalnie niższe niż dotychczas.
Ciężko jeszcze wyrokować jak tanie będą teraz iPody (i czy staną się przez to nawet popularniejsze niż już są), ale na pewno wprowadzi to pewien zamęt (zwłaszcza wobec wciąż niesprecyzowanych planów Microsoftu co do ich odtwarzacza – wciąż nie wiadomo kiedy ani nawet czy Zune pojawi się w Europie).
Uaktualnienie:
Nieoficjalnie wiadomo iż nowe ceny to:
ipod touch 8GB: 649zl
ipod touch 16GB: 899zl
ipod nano 8GB: 449zl
ipod nano 16GB: 599zl
… nieźle. Zakładając że nowe odtwarzacze “jakoś grają”.







Założę się, że to kolejna “kicha” ze stajni apple. Nowy wygląd flaki te same, dźwięk niewiele lepszy niż “super mp4″ z marketu…Cena niższa żeby więcej osób to kupiło jednaj patrząc na jakość dźwięku wciąż zbyt wysoka. Jedyne czym apple wyprzedza inne firmy produkujące prawdziwe odtwarzacze to duża ilość dodatków których i tak nikt nie używa…taka jest moja opinia, uważam, że wiele osób się z nią zgodzi. Pozdrawiam.
właśnie “flaki” też się zmieniają :) przy okazji iPoda Classic (6G) była to zmiana na gorsze (w porównaniu do 5G i 5.5G), zaś – podobno – Nano 4G to ponownie zmiana ku lepszemu…
… nie wiem, bo nie słyszałem :)
cena… cóż, wiadomo że “sukces marketingowy” to “ilość sprzedanych egzemplarzy”… a cena jest jedną z form zachęty – poza tym naturalnym procesem jest, że w miarę produkcji koszt wyprodukowania pojedynczego egzemplarza maleje, więc i cena końcowa pojedynczego egzemplarza maleje
… jest to jeden z powodów, dla których dziś nie da się kupić procesorów 486 a nawet zasłużonych Pentium III…
a dodatki? apple właśnie coraz bardziej tnie dodatki, które bywały w pudełku, żeby dało się je w preferencyjnych cenach $9,99, $19,99 i $29,99 kupić ;) nie wiem czy ktoś pamięta co było w pudełku iPoda 2G (futerał, pilot etc.) a co jest w pudełku iPoda 6G (nic)
Co do firmware 2.1.
Jest to bardzo udana odsłona softu, działająca tak stabilnie i szybko jak 1.1.4 oraz 1.1.5. Dodano bardzo dużo nowych opcji, które ułatwiają, przyspieszają i sprawiają, że obsługa odtwarzacza staje się “milsza”.
Nie ma problemów z zajerestrowaniem się na amerykańskim AppStore nie posiadając karty kredytowej ani gift karty. Za pomocą konta możemy pobrać 34 darmowe utowry, które niestety narzuca nam Apple (w gruncie rzeczy da się posłuchać – dwie elektroniczne, kilka dancowych, a reszta to lekka alternatywka).
Więc posiadając konto w AppSote i firmware 2.1 w naszym grajku, możemy wykonać wszystkie operacje, które pokazane zostały na konferencji w San Francisco. W tym: pobieranie darmowych aplikacji na odtwarzac – wchodzimy w AppSore, wybieramy aplikację i naciskamy Instaluj. Po chwili ujrzymy ikonkę z aplikacją na naszym pulpicie!
Tak samo jest z darmowymi filmami i fotografiami.
Dodam, że nie musimy płacić za najnowszą odsłonę firmware, aby je mieć. Ale to…
Ceny są dużo wyższe np. ipod touch 8GB – 849, 16GB – 1099.
więc albo źródło okazało się mało pewne, albo są to ceny hurtowe ;)
[...] dawno kupiłem sobie Rio 500… ale nie miałem doń [...]