Jeden z moich wpisów został umieszczony na Wykopie. Miło :)
Jednak mało kto uświadamia sobie prawdziwe konsekwencje takiego czynu… ;)
Wiadomo że taki Wykop to więcej wejść, dodatkowe komentarze (zarówno pochwały jak i konstruktywa krytyka są ważne), satysfakcja że ktoś skorzystał z przygotowanych przez nas materiałów…
… ale jest to też poważna próba dla serwera.
W oryginale nazywa się to “digg effect” (“wykop efekt”). Polega on na tym, że strona zaprezentowana szerokiej publicności ma swoje pięć minut… po czym momentalnie gaśnie.
Dzieje się tak ponieważ przekroczony zostaje limit transferu (bądź po prostu serwer nie daje sobie rady).
Sam efekt “napływu czytelników” wygląda dośc imponująco:
Co do transferu zaś… nie wiem czemu, ale licznik dziennego transferu w panelu zarządzania domeną wskazuje zero (sic!). Moje szacunki wskazują jednak na transfer rzędu nawet 3GB w nocy i 8GB od nocy do teraz…
Więc jeśli ktoś ma serwer z miesięcznym transferem dajmy na to 5GB to ma problem… a jeśli ma jakiś prosty serwer oferujący 2GB transferu na miesiąc (który wystarcza na prowadzenie bloga opartego o WordPress z umiarkowaną ilością grafiki) to ma nawet poważny problem…
Mnie na szczęście to nie spotkało, co mówię z podziękowaniami dla Lazaruska za nielimitowany i stabilny serwer… ;d
Tags: 24 godziny, digg effect, efekt wykopu, po, wykop, wykop.pl

“Kreatyw” to ma jednak świetny marketing, mówisz dokanałówki, myślisz ep-630 (jak z partią i Leninem ;) ):
pier0n
[pokaż komentarz] -4 – 24-06-2008, 00:41
Polecam wszystkim sluchawki dokanałowe ze stajni Creative, np. EP-630.
nie da się ukryć że agresywny marketing ma swoje zalety ;)
Wszystko widzę, monitoruje i gratuluje czytelników. Życzę zachowania rosnącej tendencji. Gdy będziesz robił powyżej 20GB dziennie to pogadamy:) Puki co sprawdzę czemu nie widzisz statystyk u siebie. (wird!)
Dodam, ze okolo godziny 23:00 wykop byl juz wysoko w wykopalisku a okolo polnocy znalazl sie na stronie glownej (wiem bo sam dodalem i pilnowalem komentarzy :P). Pamietam strony, ktore padaly jeszcze zanim dostaly sie na glowna.
Apropo licznika z panelu domeny – moze nie pokazuje takich duzych liczb? :P
nie wiem… ale przez chwilę myślałem że “licznik się zamknął” i że coś wygrałem za pobicie rekordu ;)
KHRoN a co z utrzymaniem prawidłowego ciśnienia w uszach? Przecież słuchawki dokanałowe dokładnie blokując uszy uniemożliwiają wyrównywanie ciśnienia. Chyba więc mimo wszystko nie są wcale takie “zdrowe” dla uszu…
Nie twierdzę że słuchawki są “zdrowe”, ale poprawnie używane mogą być “zdrowsze” niż nadużywanie innych typów słuchawek…
W każdym razie dokanałówki których używam nie zasysają się w uchu, nie mam więc problemów z wyrównywaniem ciśnienia… Shure e3 miały taki problem, toteż nie byłem w stanie ich używać – samo lekkie zassanie nie było by aż takim problemem gdyby nie właśnie niemożność wyrównania ciśnienia