Świat w 24 godziny po Wykopie – “Efekt wykopu”
Jeden z moich wpisów został umieszczony na Wykopie. Miło :)
Jednak mało kto uświadamia sobie prawdziwe konsekwencje takiego czynu… ;)
Wiadomo że taki Wykop to więcej wejść, dodatkowe komentarze (zarówno pochwały jak i konstruktywa krytyka są ważne), satysfakcja że ktoś skorzystał z przygotowanych przez nas materiałów…
… ale jest to też poważna próba dla serwera.
W oryginale nazywa się to “digg effect” (“wykop efekt”). Polega on na tym, że strona zaprezentowana szerokiej publicności ma swoje pięć minut… po czym momentalnie gaśnie.
Dzieje się tak ponieważ przekroczony zostaje limit transferu (bądź po prostu serwer nie daje sobie rady).
Sam efekt “napływu czytelników” wygląda dośc imponująco:
Co do transferu zaś… nie wiem czemu, ale licznik dziennego transferu w panelu zarządzania domeną wskazuje zero (sic!). Moje szacunki wskazują jednak na transfer rzędu nawet 3GB w nocy i 8GB od nocy do teraz…
Więc jeśli ktoś ma serwer z miesięcznym transferem dajmy na to 5GB to ma problem… a jeśli ma jakiś prosty serwer oferujący 2GB transferu na miesiąc (który wystarcza na prowadzenie bloga opartego o WordPress z umiarkowaną ilością grafiki) to ma nawet poważny problem…
Mnie na szczęście to nie spotkało, co mówię z podziękowaniami dla Lazaruska za nielimitowany i stabilny serwer… ;d
7 Responses to Świat w 24 godziny po Wykopie – “Efekt wykopu”
Leave a Reply Cancel reply
Tags
ABX Apple cowon creative cx300 defragmentacja e10 eBay Era flac foobar2000 free gapless instapaper internet iPhone iPod iriver itunes kindle LAME Legalnie MP3 mplayer Muzyka nokia PayPal planescape podróbki porównanie readability recenzja review sennheiser srs-200 Słuchawki test torment Touch vedia vp-srs200 wave wordpress za darmo Za freeArchiwum
- January 2012 (4)
- December 2011 (1)
- November 2011 (4)
- October 2011 (1)
- September 2011 (1)
- August 2011 (6)
- June 2011 (1)
- May 2011 (2)
- March 2011 (2)
- January 2011 (2)
- December 2010 (1)
- October 2010 (1)
- August 2010 (1)
- October 2009 (1)
- September 2009 (2)
- August 2009 (2)
- June 2009 (1)
- May 2009 (3)
- April 2009 (4)
- March 2009 (4)
- February 2009 (1)
- January 2009 (1)
- December 2008 (3)
- November 2008 (2)
- September 2008 (5)
- August 2008 (3)
- June 2008 (6)
- May 2008 (7)
- April 2008 (3)
- March 2008 (4)
- February 2008 (11)
- January 2008 (1)
- December 2007 (3)
- November 2007 (3)
- October 2007 (8)
- September 2007 (7)
- August 2007 (21)
- July 2007 (8)






“Kreatyw” to ma jednak świetny marketing, mówisz dokanałówki, myślisz ep-630 (jak z partią i Leninem ;) ):
pier0n
[pokaż komentarz] -4 – 24-06-2008, 00:41
Polecam wszystkim sluchawki dokanałowe ze stajni Creative, np. EP-630.
nie da się ukryć że agresywny marketing ma swoje zalety ;)
Wszystko widzę, monitoruje i gratuluje czytelników. Życzę zachowania rosnącej tendencji. Gdy będziesz robił powyżej 20GB dziennie to pogadamy:) Puki co sprawdzę czemu nie widzisz statystyk u siebie. (wird!)
Dodam, ze okolo godziny 23:00 wykop byl juz wysoko w wykopalisku a okolo polnocy znalazl sie na stronie glownej (wiem bo sam dodalem i pilnowalem komentarzy :P). Pamietam strony, ktore padaly jeszcze zanim dostaly sie na glowna.
Apropo licznika z panelu domeny – moze nie pokazuje takich duzych liczb? :P
nie wiem… ale przez chwilę myślałem że “licznik się zamknął” i że coś wygrałem za pobicie rekordu ;)
KHRoN a co z utrzymaniem prawidłowego ciśnienia w uszach? Przecież słuchawki dokanałowe dokładnie blokując uszy uniemożliwiają wyrównywanie ciśnienia. Chyba więc mimo wszystko nie są wcale takie “zdrowe” dla uszu…
Nie twierdzę że słuchawki są “zdrowe”, ale poprawnie używane mogą być “zdrowsze” niż nadużywanie innych typów słuchawek…
W każdym razie dokanałówki których używam nie zasysają się w uchu, nie mam więc problemów z wyrównywaniem ciśnienia… Shure e3 miały taki problem, toteż nie byłem w stanie ich używać – samo lekkie zassanie nie było by aż takim problemem gdyby nie właśnie niemożność wyrównania ciśnienia