iPhone 3G – podsumowanie, przyszłość
Pierwszy zapał po premierze iPhone’a 3G już ostygł, można więc na spokojnie podsumować to, co zobaczyliśmy.
W skrócie – nowy iPhone różni się od klasycznego tym, że: jest plastikowy, ma 3G i GPS, ma zwykłe gniazdko słuchawkowe… a gdzie “reszta nowości”?
W sumie to tyle… Jakkolwiek można pokusić się o skomentowanie paru szczegółów…
3G
No super… jest.
Ale czy używa ktoś w ogóle 3G? Ok, parę osób na pewno… Tyle że da się to zrobić tylko i wyłącznie do transmisji danych, bo do rozmów video się nie da – iPhone 3G nie ma przedniej kamery.
Poza tym należy pamiętać o zasięgu sieci 3G w Polsce… który jest, a właściwie to go nie ma…
GPS
Fajnie… GPS pokaże mi moją dokładną pozycję (kropkę, nie okrąg jak dotychczas) na pustej mapie… Bo w lesie nie uda mi się połączyć z serwerem Googli ani przez WiFi, ani przez 3G, ani przez EDGE.
Zaś map TomTom – jak się okazuje – najprawdopodobniej nie będzie, ponieważ Apple w umowie związanej z SDK zakazało przygotowywania programów “które można wykorzystać w sytuacji awaryjnej lub do ratowania życia” (a GPS – jakby nie było – po to jest, zeby się nie zgubić a jak już się zgubić to żeby się w śnieżycy odnaleźć i nie zamarznąć).
nowy wygląd
Teraz iPhone jest dopasowany do ręki i w ogóle… nawet jest o milimetr mniejszy…
… ale jednocześnie jest cały plastikowy (nie jest metalowy – jak do tej pory, ale teraz przyciski są metalowe – do tej pory były z tworzywa). Plastikowa obudowa ma najprawdopodobniej związek z wbudowanym GPS-em, w końcu ten musi jakoś złapać sygnał z satelit…
Ciekaw też jednak jestem jak ta nowa, plastikowa obudowa jest wytrzymała – niejeden już filmik widziałem, na którym ktoś starego iPhone’a rzucał na beton z mniejszej bądź większej wysokości (i nic mu się nie działo).
Tak czy inaczej nowy iPhone ma teraz wypukłe plecki, więc raczej ciężko będzie go położyć płasko na blacie i np. używać Safari…
Wersja 8GB jest tylko czarna, podczas gdy wersja 16GB jest czarna lub biała… Co jest jednak najciekawsze, Apple sprytnie nie pokazało przodu “białego” telefonu… czyżby był czarny?
nowy firmware
Tu akurat rewelacji nie ma – zmiany oczywiście są, ale nie można powiedzieć że dostajemy “zupełnie nowy produkt”. Np. co to jest “zapisywanie obrazków z poziomu przeglądarki i klienta email”? A gdzie pełnoekranowe Safari? Gdzie kopiuj-i-wklej?
Poza tym wszystkie te nowości wprowadzi firmware 2.0, który zainstaluję sobie na klasycznej wersji iPhone’a… będę miał więc wszystkie te “nowości” i tak jak i tak… tyle że bez GPS-u.
pojemniejsza bateria
Niby bateria jest pojemniejsza o około 50 godzin czuwania, ale jednak czas słuchania muzyki, oglądania filmów i używania przeglądarki z WiFi się nie zmienił… ciekawe czemu?
normalne gniazdko słuchawkowe
Hmm… zawsze to jakiś plus, ale wciąż bez rewelacji. Oczywiście że jest to ogromna zaleta, w końcu będzie można teraz podłączyć doń dowolne słuchawki… i wyrwać gniazdko słuchawkowe z przyległościami, bo ktoś wpadnie na pomysł podpięcia zbyt dużej wtyczki (która zadziała jak dźwignia).
Obudowane gniazdko słuchawkowe – poza tym że wszyscy na nie narzekali – miało jednak dwie zalety:
- wtyczki słuchawkwe “dla iPhone’a” były oczywiście mniejsze ale i masywniejsze, lepiej wykonane niż “normalne” wtyczki
- dzięki takiej konstrukcji gniazdka mniejsza siła szła na sam wtyk, bo częściowo siła ta rozkładała się na kryzę (zagłębienie)
Poza tym mam jeszcze jedną obawę… a co z jakością samego dźwięku w nowej wersji? Jest taka sama, czy inna? Jeśli inna, to lepsza czy gorsza?
nic poza tym
Poza tym nic się nie zmieniło. Wyświetlacz pozostał ten sam, elektronika ta sama, pojemności (8 i 16GB) te same, układ akceleracji 3D ten sam, czujniki te same… tylko nie wiem czy i DAC jest ten sam…
Wiem tylko że – rzekomo – zmieniono głośniczki i mikrofon “na lepsze”.
cena
Najciekawsza w tym wszystkim jest cena… $199 za 8GB. Nadspodziewanie niska…
… z jednej strony oznacza to, że iPhone może być naprawdę tani, np. chodzą plotki o tym że Orange wprowadzi go około 12 sierpnia za 599zł w abonamencie 60zł na dwa lata (ale nie wiem czy z nielimitowanym dostępem do internetu).
Z drugiej strony nie oznacza to że iPhone’a będzie można dostać za darmo… czy właśnie oznacza to że tak będzie? W każdym razie wstępne ceny za wersję 8GB to od 799zł do 999zł za iPhone’a “w preorderze” (np. na allegro)…
Ba, znane są – na świecie, nie w Polsce – propozycje dość drogieo abonamentu, do którego dostajemy iPhone’a gratis (to jest koszt rzędu 150 do 300zł miesięcznie przez 2 lata).
blokada
Żeby iPhone’a używać poza siecią, w której się go kupiło, trzeba go naturalnie odblokować… tyle że nie wiadomo jeszcze kiedy iPhone’a 3G odblokować się da.
Na pewno wcześniej niż po 7 miesiącach (tyle zeszło przygotowanie metody na odblokowanie klasycznego iPhone’a bez ingerencji sprzętowej i bez używania “magicznej karty SIM”)… ale nie wiadomo czy będzie to jeszcze w dniu premiery, w tygodniu premiery czy np. miesiąc po…
To w zasadzie tyle, co da się powiedzieć o iPhone’ie 3G.
Rozczarowanie?
Na pewno częściowe…
A wiecie co jest w tym najzabawniejsze? Że już pierwsze zdjęcie ukazujące “domniemanego iPhone’a 3G” okazało się mniej lub bardziej autentyczne (po lewej rzeczone zdjęcie, po prawej grafika Apple):
Oczekiwany wygląd okazał się więc autentyczny, ale co z resztą oczekwanych nowości? A przypomnę były to co najmniej:
- większy, lepszy wyświetlacz (kosztem czarnych ramek znajdujących się dookoła niego)
- kamera do rozmów 3G i przez komunikator internetowy
- dwukrotnie lepsza bateria lub znacząco dłuższa praca bez ładowania (np. nowy, energooszczędny procesor)
- słuchawki stereo przez Bluetooth
- 5mpx aparat z optycznym ustawieniem ostrości
- pamięć 32GB
- kopiuj-i-wklej
- pełnoekranowe Safari
… nic z tych rzeczy nie ma… dlaczego?
Jedna z ciekawszych teorii mówi, iż Apple jeszcze przed świątecznym szałem zakupowym (a w okolicach pokazania nowych iPodów) wprowadzi nową wersję iPhone’a – iPhonePro. Zaś obecnie zaprezentowany iPhone to tylko “wersja ekonomiczna”, która służy jedynie rozpowszechnieniu iPhone’a na świecie.
W czym ma być iPhonePro lepszy? Właśnie w tym, co znajduje się na powyższej liście (a być może w czymś jeszcze). W każdym razie – jeśli będzie – będzie droższy.
Na razie wiem jedno – nie spieszy mi się z wymianą klasycznego iPhone’a na iPhone’a 3G…
… a z tego wszystkiego i tak najzabawniejszy jest jPhone ;)
18 Responses to iPhone 3G – podsumowanie, przyszłość
Leave a Reply Cancel reply
Tags
ABX Apple cowon creative cx300 defragmentacja e10 eBay Era flac foobar2000 free gapless instapaper internet iPhone iPod iriver itunes kindle LAME Legalnie MP3 mplayer Muzyka nokia PayPal planescape podróbki porównanie readability recenzja review sennheiser srs-200 Słuchawki test torment Touch vedia vp-srs200 wave wordpress za darmo Za freeArchiwum
- January 2012 (4)
- December 2011 (1)
- November 2011 (4)
- October 2011 (1)
- September 2011 (1)
- August 2011 (6)
- June 2011 (1)
- May 2011 (2)
- March 2011 (2)
- January 2011 (2)
- December 2010 (1)
- October 2010 (1)
- August 2010 (1)
- October 2009 (1)
- September 2009 (2)
- August 2009 (2)
- June 2009 (1)
- May 2009 (3)
- April 2009 (4)
- March 2009 (4)
- February 2009 (1)
- January 2009 (1)
- December 2008 (3)
- November 2008 (2)
- September 2008 (5)
- August 2008 (3)
- June 2008 (6)
- May 2008 (7)
- April 2008 (3)
- March 2008 (4)
- February 2008 (11)
- January 2008 (1)
- December 2007 (3)
- November 2007 (3)
- October 2007 (8)
- September 2007 (7)
- August 2007 (21)
- July 2007 (8)







Przedniej kamery nie potrzeba, by móc nawiązywać połączenia wideo (vide Nokia E51) ;)
ale wtedy działa ono jedynie w jedną stronę…
Rozmowy prowadzi sie przed lustrem i nie ma problemu ;) (Nokia E65)
Wy tak na poważnie? o_o
ale to oznacza że to: http://gizmodo.com/5015395/apple-introduces-iphone-3g-videoconferencing-kit-zomg
nie jest żart… ;)
Oj narzekasz. Przejdziesz się na jakiś auto-szrot, wyrwiesz lusterko wsteczne z jakiegoś opla kadeta i będziesz miał Video Conferencing Kit – z gustowną podstawką i możliwością regulowania położenia.
Z tego co pamietam z ktoregos tekstu o iPhonie 3G (nie pamietam ktorego, duzo ich bylo ;P ) to cena 199/299$ jest tylko w opcji z abonamentem AT&T i simlockiem tej sieci.
w czasie prezentacji Jobs mówi “jest to maksymalna cena na całym świecie”… nie pamiętam dokładnego cytatu… w każdym razie można obejrzeć prezentację na youtube i posłuchać co dokładnie powiedział ;]
http://media2.pl/telekomunikacja/36883-iphone-w-orange-nie-tylko-z-abonamentem.html
Co prawda nie tutaj widzialem ale tez podaja ze bez abonamentu bedzie drozszy.
http://www.pdaclub.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=14129:iphone-3g-bez-umowy-za&catid=49:sprzet&Itemid=91
Nie ma edycji komentarzy :/
e tam, na blogu? :)
poza tym wiem że 3G da się kupić bez abonamentu (od początku chodziły takie wieści), ale do tej pory nie było żadnych szczegółów… teraz przynajmniej wiadomo jaka będzie orientacyjna cena… a nie będzie ona zbyt niska jak widzę
wiadomo że telefon opłacamy w abonamencie, inaczej by się sieci komórkowej nie opłacało (w końcu jest to firma nastawiona na zarobek, nie caritas…)
zaś “podstawowym planem marketingowym” dla iPhone’a jest właśnie związanie kupującego z konkretną siecią i konkretnym planem taryfowym – stąd “maksymalna sugerowana cena $199″ w domyśle “w określonym planie abonamentowym”
Z tego co wiem to 199$ jest dla USA a w Polsce to bedzie 199 Euro
“iPhone 3G w Polsce w Orange: 12 sierpnia 2008
czas umowy: 2 lata
koszt telefonu: 599 zł brutto
abonament: 60 zł
Aktywacja telefonu w salonie Orange.”
http://www.ipod.info.pl/index.php/iphone-3g-w-polsce-konkrety/
tak, wiem, nawet zauważysz że już dawno skomentowałem ;) ale mimo to jest to tylko mniej lub bardziej wiarygodny przeciek… a nie oferta handlowa
Ja zauwazylem jedno… że autor tego artykułu jest bardzo zflustratowana osoba. Myśle ze sam nie dawno kupił starego iphona a teraz mu zal dupe ściska że wyszło coś lepszego od jego “znakomitego telefonu”. Jak by nie patrzeć to iphone 3g jest lepszy od iphona moze nie duza ale zawsze. A to twoja wina zjebany autorku ze tak sie nastawiles i napaliles na iphona 3g. A rzadnego iPhonaPro nie bedzie… i jest to potwierdzone przez apple… to sa tylko twoje czcze wymysły. xD
bez poważania… gERmAn …
ja nie jestem “zflustratowany”… czemu miałbym być?
klasycznego iPhone’a oczywiście mam, ale nic mi niczego z tego powodu nie ściska, zaś co do “wersji Pro” – przecież napisałem że nie ja to wymyśliłem…
nie chciałbym się wdawać w przepychanki słowne, ale to ktoś inny jest najwyraźniej sfrustrowany niemożnością posiadania iPhone’a (nie mówiąc już o poziomie kultury, jaki swoimi wypowiedziami prezentuje)…
Akurat tak się składa że posiadam iphona i mimo to kupię nowego 3g …
gdyż poprostu jest lepszy od zwyklej wersji moze nie znacznie ale zawsze.
Ja też nie mam zamiaru się kłucić ale nie rozumiem czemu upierasz się że iphone 3g jest slaby to ze tak myslisz wynika ze sie nastawiles na cos lepszego… niepotrzebnie.
A teraz mam pytanie od siebie tak bez emocji ;) :
Wiesz moze czy iphone 3g (soft 1.2.0) jest az tak trudny do zlamania – mysle o simlocku.
Słyszalem tez ze wczoraj wyszla juz ta wersja(1.2.0) czy to prawda…?
przecież cały wpis jest tylko o tym, dlaczego wolę pozostać przy klasycznej wersji iPhone’a… tak w skrócie – GPS i plastikowa obudowa to trochę za mało – kupując 3G dostanę właściwie to samo, tyle że z nową wstążeczką ;]
sprowadzać więc nie chcę, wolę – jeśli już – wstrzymać się z ewentualnym zakupem przynajmniej do czasu aż zobaczę ofertę Orange albo Ery – taki nielimitowany internet przekonałby mnie niezależnie od tego co napisałem powyżej ;]
wersja 2.0 zaś jeszcze oficjalnie nie wyszła (wychodzą kolejne bety) i tak, faktycznie są w niej zupełnie nowe zabezpieczenia (które – de facto – zostały już właściwie złamane… przynajmniej w starych wersjach beta)
firmware’u 2.0 spodziewamy się w 11 lipca, złamiania go… hmm… od dnia premiery do tydzień potem jak sądzę…
z SATELITÓW
[...] miało miejsce kolejne keynotes. Co prawda obeszło się bez spodziewanego przez niektórych iPhone’a Pro, ale zaprezentowano kilka nowości (które nie były do końca nowościami, ponieważ informacje [...]