Muzyka za darmo (3)
Ostatnim razem pisałem o muzyce scenowej, wcześniej o Jamendo. Niektórzy kręcili na to nosem mówiąc, że muzyka nagrana w garażu może być darmowa, ale “popularni twórcy” sobie na to nie pozwalają.
Z jednej strony nie wiem jak te osoby definiują “popularnych twórców”, z drugiej postaram się dziś zaproponować muzykę znanych twórców, którą i tak można pobrać za darmo.
Nie tylko “garażowe zespoły” decydują się udostępniać swoją muzykę za darmo “bo są nieznane, a to pozwoli im na zdobycie popularności”. Okazuje się że i znane już zespoły decydują się udostępniać swoją muzykę za darmo “bo są znane, a to pozwoli im na zdobycie nawet większej popularności… i pieniędzy”. (A co myślicie, dziś wszystko rozchodzi się o pieniądze ;) )
W każdym razie tak długo jak chcą zarabiać na rozdawaniu muzyki za darmo, tak długo wspierają osoby “mające problem z zapełnieniem odtwarzacza 6GB legalną muzyką”. (osoba, o którą chodzi, wie że pozdrawiam ;) )
Cały boom z rozdawaniem muzyki rozpoczął się od Radiohead. Otóż postanowili oni że ich nowy album In Rainbows będzie rozprowadzany przez internet, do tego osoba która chce go kupić, będzie mogła sama ustalić jego cenę – “od zera” począwszy.
Album jest już niestety niedostępny do pobrania, ale kto zdążył ten ma…
Nie ma jednak co płakać, bo już nadchodzą kolejne darmowe albumy.
Tylko jeszcze wracając do “popularnych twórców”. Może i coś w tym jest, ponieważ muzyka była udostępniana w internecie przecież na długo przed In Rainbows.
Przykład? Rok wcześniej udostępniona została do pobrania płyta Little By Little… zespołu Harvey Danger.
Nie przypominam sobie związanego z tym szumu medialnego, więc może coś w tej “popularności” jest. Niemniej jednak płyta jest dostępna za darmo (do wyboru w formacie MP3 lub Ogg Vorbis) pod adresem:
Harvey Danger – Little By Little…
A coś nowszego…?
Kolejnym albumem, który dostępny jest do pobrania za darmo, jest album Ghosts I-IV nagrany przez Nine Inch Nails.
Za darmo, w formacie MP3 320kbps, pobrać można pierwszą część (Ghosts I). Kliknijcie tutaj:
Pod tym samym adresem, za śmieszną wręcz cenę $5 (sic!), można pobrać wszystkie cztery części (Ghosts I-IV) w formacie – do wyboru – MP3, FLAC lub ALAC.
Jak dla mnie nie ma się nad czym zastanawiać, należy pobrać przynajmniej część pierwszą – jest naprawdę dobra. Poza tym uważam że warto “odżałować” dwa piwa (alternatywnie dwie paczki) i kupić cały album.
Okażmy wsparcie dla takiej inicjatywy, to może za rok każdy album będziemy legalnie pobierać za $5 w formacie FLAC!
Oczywiście te płyty to jedynie wierzchołek góry lodowej…
6 Responses to Muzyka za darmo (3)
Leave a Reply Cancel reply
Tags
ABX Apple cowon creative cx300 defragmentacja e10 eBay Era flac foobar2000 free gapless instapaper internet iPhone iPod iriver itunes kindle LAME Legalnie MP3 mplayer Muzyka nokia PayPal planescape podróbki porównanie readability recenzja review sennheiser srs-200 Słuchawki test torment Touch vedia vp-srs200 wave wordpress za darmo Za freeArchiwum
- January 2012 (4)
- December 2011 (1)
- November 2011 (4)
- October 2011 (1)
- September 2011 (1)
- August 2011 (6)
- June 2011 (1)
- May 2011 (2)
- March 2011 (2)
- January 2011 (2)
- December 2010 (1)
- October 2010 (1)
- August 2010 (1)
- October 2009 (1)
- September 2009 (2)
- August 2009 (2)
- June 2009 (1)
- May 2009 (3)
- April 2009 (4)
- March 2009 (4)
- February 2009 (1)
- January 2009 (1)
- December 2008 (3)
- November 2008 (2)
- September 2008 (5)
- August 2008 (3)
- June 2008 (6)
- May 2008 (7)
- April 2008 (3)
- March 2008 (4)
- February 2008 (11)
- January 2008 (1)
- December 2007 (3)
- November 2007 (3)
- October 2007 (8)
- September 2007 (7)
- August 2007 (21)
- July 2007 (8)








Znasz moze jakas stronke z lista takich darmowych albumow? O niektorych nie slyszalem (o NIN akurat z wykopu) a akcja jest ciekawa
Nie ma jednej strony-listy, na której było by “wielkie podsumowanie wszystkiego”. Przynajmniej ja o takiej nie słyszałem… bo może gdzieś jest.
Trzeba po prostu szukać czy to pojedynczych albumów, czy to mniejszych bądź większych zestawień – (kryptoreklama) takich jak moja seria “muzyka za darmo” ;)
Przykładem niech będzie lista na wikipedii, ale należy się do niej komentarz (pod spodem):
http://en.wikipedia.org/wiki/Category:Albums_free_for_download_by_copyright_owner
Tak jak we wpisie napisałem, wiele osób narzeka na muzykę “że jest nagrana przez artystów, o których nikt nie słyszał”. I nie dotyczy to jedynie takiego Jamendo, ale mało znanych wykonawców w ogóle… a przecież wielu z nich nagrywa naprawdę dobrą muzykę (albo przynajmniej jeden album jest dobry).
Poza tym – co również już pisałem – na samym Jamendo czy dowolnej tego typu stronie jest tak dużo i tak różnorodnej muzyki, że nie dziwię się że nikomu nie chce się w tym grzebać… bo faktycznie część tej muzyki jest jaka jest, ale gdzieniegdzie SĄ perełki.
Na dodatek wiele tego typu list/zestawień jest nieaktualnych, niech przykładem będzie In Rainbows któro nie jest już od grudnia dostępne do pobrania. Przykładowo na samej wikipedii znalazłem informacje o kilku albumach, które zostały udostępnione do pobrania przez wykonawców w latach 2000-2007, ale żaden z nich nie jest w tym momencie dostępny do pobrania (przynajmniej nie oficjalnie)… więc nawet o nich nie piszę.
Podsumowując. Darmowej a dobrej muzyki w internecie jest pełno… tylko trzeba jej poszukać… albo poczekać na gotowe zestawienie. :)
niezły zbiorek :) w ogóle inicjatywa mi się podoba.
dodam od siebie nową płytę The Charlatans, jednego z ważniejszych zespołów brytyjskiego alternatywnego rocka – link do albumu na stronie radia xfm.
http://www.xfm.co.uk/news/2008/download-charlatans-new-album-for-free
Polecam!
/a co do zapełniania 6GB odtwarzacza, to sposób najprostszy – kupić za parę złotych kilka płyt na allegro i zgrać sobie wszystkie do flaka :P pozdrawiam
oo, dzięki, posłucham sobie tej płyty :)
co do ripowania do formatu FLAC – ok, zapełnisz tak odtwarzacz, ale niekoniecznie posłuchasz ;) lepiej do OGG Q10 bo rozmiarem prawie na jedno wychodzi, a więcej odtwarzaczy gra te pliki… ;)
[...] do okienka programu przeciągamy cokolwiek, co chcemy otagować. W moim przypadku album Little by Little, z którego – żeby zasymulować iż nie wiem co to jest – usunąłem przy pomocy foobara2000 [...]
[...] wrażenie że jest to promocja czasowa (podobnie jak wcześniej Radiohead – In Rainbows), więc kto się spóźni niech żałuje (albo biegnie po płytkę do pobliskiego [...]