clix2 to z jednej strony następca znakomitego cliksa i U10, z drugiej strony pierwszy odtwarzacz z wyświetlaczem AMOLED.

iriver clix2

Jak takie cudko wygląda w praktyce?
W praktyce jest całkiem nieźle…

Zawartość pudełka

clix2 znajduje się pudełku niewiele większym niż pudełko Mplayera.

iriver clix2 - pudełkoiriver clix2 - pudełko

Samo pudełko jest – jak obecnie większość – pudełkiem “z podwójnym dnem”. W górnej części znajduje się zabezpieczony plastikową kształtką odtwarzacz, w dolnej cała reszta zawartości.

iriver clix2 - zawartość pudełka

W pudełku znajdują się poza samym odtwarzaczem:

  • polska instrukcja,
  • quick start guide (w kilku językach),
  • gwarancja i jakieś papierki,
  • mała płyta CD z programem iriver plus3,
  • słuchawki (takie same jak dodawane obecnie do odtwarzaczy iriver) + gąbki,
  • zwykły kabel USB,
  • dwie sztuki mr.cable

O zawartości pudełka nie da się wiele powiedzieć, poza tym że słuchawki są – jak na początek – zupełnie dobre, zaś kabel USB to zwyczajny kabel mini-USB a nie żaden “specjalny kabel”.

Odtwarzacz sam w sobie

clix2 jest wyglądem i wymiarami zbliżony do U10 czy pierwszego cliksa, jednak jest od nich cieńszy. Ma też inaczej ukształtowaną obudowę – nie jest jednolicie gruby tylko zwęża sie przy krawędziach. Nie jest ciężki, ale – gdyby go ktoś chciał nosić na smyczy – będzie go jednak czuć.

A propo smyczy – clix2 nie ma miejsca na jej przewleczenie, więc noszenie go na smyczy nie będzie takie proste.

iriver clix2iriver clix2
iriver clix2iriver clix2

Praktycznie cały front odtwarzacza zajęty jest przez wyświetlacz. Wyświetlacz ten ma rozdzielczość 320×240 (typową dla serii U10/clix), ale wyróżnia się tym że jest to po raz pierwszy (nie tylko w serii U10/clix ale i w ogóle) wyświetlacz AMOLED. Wygląda naprawdę rewelacyjnie: jasność, kontrast, kolory, czytelność… najlepiej jest to samemu zobaczyć.

Poza tym na froncie nie ma nic. Same przyciski “ukryte są” pod czarną ramką dookoła wyświetlacza – należy ją po prostu wciskać (jak widać momentalnie są na nim odciski palców – ale widoczne tylko w mocnym świetle, tu dzięki lampie błyskowej). Z samą konstrukcją odtwarzacza (wciskany przedni panel) wiąże się jeszcze kwestia jej masywności. Panel ten jest dość luźny. Osoby mające cliksa2 już od jakiegoś czasu wręcz śmieją się nieraz, że “przedni panel sprawia wrażenie iż chciałby się obrócić o 360 stopni”.

Poza tym kilka przycisków znajduje się na samej krawędzi odtwarzacza.

Na górze po lewej znajdują się przyciski głośności. Na górze po prawej jest mikrofon. Po prawej od góry jest włącznik i programowalny przycisk (można mu wybrać funkcję). Po prawej od dołu znajduje się gniazdko mini-USB. Na dole po lewej znajduje się suwak HOLD. Po lewej od góry znajduje się gniazdko słuchawkowe. Po lewej od dołu znajduje się reset.

Przyciski te są małe i wąskie, niewiele odstają od samej obudowy. Niektóre osoby mogą uznać je za zbyt małe (praktycznie ich nie czuć), mimo że nie ma większego problemu by wciskać je po prostu opuszką palca.

Odtwarzacz działa – przy typowym użytkowaniu – około czterech dni bez ładowania. A nawet po tym jak wskaźnik baterii już “miga”, odtwarzacz może jeszcze grać ponad pół godziny.

Podłączanie do komputera

clix2 działa zarówno w trybie UMS/MSC (jak pendrive) jak i MTP (pozwalając na odsłuch muzyki zakupionej w sklepie internetowym). Wyboru dotyczącego trybu pracy dokonuje się w menu odtwarzacza.

Tam też znajduje się możliwość wyboru czy odtwarzacz domyślnie, po podłączeniu do komputera, będzie się tylko ładował (pozwalając na jego obsługę czy słuchanie muzyki) czy ładował i zostanie od razu rozpoznany przez komputer. W tym pierwszym przypadku w menu odtwarzacza pojawia się nowa pozycja “podłącz przez USB”, żeby w każdej chwili dało się udostępnić odtwarzacz dla komputera bez potrzeby zagłębiania się w menu ustawień.

Odtwarzacz posiada zwyczajną wtyczkę mini-USB, co oznacza że nie wymaga specjalnego kabla. Nie ma więc potrzeby wożenia odtwarzacza z kablem, nie ma też problemu jeśli się ten kabel zgubi czy zniszczy.

Sama prędkość kopiowania plików na odtwarzacz to około 5MB/s. Dla porównania prędkość kopiowania na iFP-ka to w porywach 1.5MB/s.

Włączanie, menu i nawigacja

Nie wiem czy może przegapiłem kiedy stało się to popularne, ale clix2 jak wiele nowych odtwarzaczy nie wyłącza się całkowicie tylko przechodzi w stan uśpienia – jest więc momentalnie po wciśnięciu włącznika gotowy do pracy. Co ciekawe, menu pozostawiono możliwość przełączenia trybu wyłączenia z “uśpienie” na “pełne wyłączenie” – co kto woli.

iriver clix2 - menuiriver clix2 - menu

Menu odtwarzacza wygląda zupełnie identycznie jak to w U10 czy pierwszym cliksie. Różni się jedynie detalami (zmienionym położeniem pojedynczych opcji i dodaniem innych). Menu może jednak zostać całkowicie zmienione przez skórkę (o czym niżej).

Sama nawigacja jest identyczna jak w serii U10/clix. Wciska się lewą/prawą/górną/dolną krawędź wyświetlacza. Jest to wygodne, choć nie każdemu może się to podobać. Podobnie jak na początku mogą się mylić kierunki przewijania – nie jest to “w lewo/w prawo” tylko “w górę/w dół” (kierunki “w lewo/w prawo” zarezerwowane są dla “poprzednie/następne menu”).

Odtwarzaczowi można zmieniać tło jak i “skórkę” odtwarzacza (skórki flash, więc ich elementy mogą być dowolnie animowane, dowolnie rozmieszczone etc.) – w internecie jest już dość dużo skórek dla cliksa2.

Mało tego, dla pełnego “przeobrażenia” można mu zmienić także czcionkę interface’u. Używana jest ona także w przeglądarce tekstu, do tego – tak jak standardowa czcionka – ma ona wtedy nałożony antyaliasing (czyli nie jest poszarpana ani rozpikselowana). Jako “własną” czcionkę można użyć dowolnego pliku TTF.

iriver clix2 - menuiriver clix2 - menuiriver clix2 - tekst

Przykładowo – może ktoś zawsze chciał mieć w odtwarzaczu font z jakiejś gry? Diablo? Fallout? Teraz już jest to możliwe…

clix2 co prawda posiada polskie menu, ale – jak w przypadku serii U10/clix – jest ono jakie jest… niedopracowane.

Muzyka

Podobnie jak w całej serii U10, e10, clix, clix2 pozwala na przeglądanie muzyki przy pomocy przeglądarki tagów lub plików. Tutaj jest to dodatkowo uproszczone, ponieważ nie dość że clix2 może działać jako urządzenie UMS/MSC lub MTP, to jeszcze w menu znajduje się opcja “uaktualnienie bazy plików”, co całkowicie uniezależnia cliksa2 od jakiegokolwiek programu-managera, a więc i od systemu Windows.

clix2 gra pliki MP3, WMA i OGG Vorbis – iriver ponownie nie zdecydował się na dodanie obsługi plików w formacie bezstratnym.

iriver clix2 - muzyka

Problemów z tagami bądź okładkami generalnie nie ma, ale przy wyborze “uaktualnienia bazy odtwarzacza” z poziomu menu, zauważyłem że nie zawsze polskie znaki wyświetlają się w tagach poprawnie. Zależy to nawet od formatu pliku. Okładka zaś – mimo dużego wyświetlacza w odtwarzaczu – wyświetlana jest w dość małym polu. Można to ponoć zmienić instalując inną skórkę, ale z jednej strony nie jest łatwo taką samemu przygotować, z drugiej opisuję co jest w standardzie.

Czytelność i układ tego, co widać na wyświetlaczu, zależy tylko i wyłącznie od zastosowanej skórki – clix2 pozwala w tym względnie na niemalże pełną dowolność. Już standardowo wygląda to bardzo dobrze: poza okładką, tytułem utworu, albumem czy wykonawcą widać również “ilość gwiazdek” (naszą ocenę utworu) oraz to, jaki utwór będzie odtwarzany w następnej kolejności (przydatne jeśli ktoś słucha składanek bądź włączy kolejność losową).

Do zabawy z dźwiękiem służy pięciopasmowy equalizer, sześć gotowych ustawień equalizera oraz SRS WOW HD (ten z dodanym “Definition”, jak w T50 i T60, ale brzmiący lepiej niż w tych ostatnich).

clix2 nie jest gapless, przerwa między kolejnymi utworami jest i jest wyraźnie słyszalna.

Podobnie jak e10, clix2 pozwala na ustawienie prędkości przewijania na 30x i 60x – dzięki temu nawet bardzo długie utwory (np. audiobooki) da się z łatwością przewijać.

Brzmienie

W przeciwieństwie do iFP-ka, szumu w cliksie2 prawie nie ma, jest bardzo nieznaczny. Nie słyszałem też żadnych “elektronicznych” dźwięków.

Skala głośności jest prawie identyczna jak w iFP-ku, podobnie jak w iFP-ku słuchałem przy głośności około 13.

clix2 nieźle oddaje przestrzeń dźwięku, dźwięk jest czysty, separacja instrumentów jest niezła… ale brakuje w tym “konturu”.

Góra cliksa2 nie jest błyszcząca, ale nie jest też stłumiona. Perkusja czasem kiepsko wybrzmiewa i momentami brzmi nieco jak blacha. Przy wyższej głośności zdarzała się lekka sybilizacja.

Basu clix2 ma mniej niż iFP-ek, do tego nie schodzi tak nisko – brak mu “pomruku”. Środek jest całkiem poprawny – nie jest jakoś szczególnie cofnięty, wokal czy gitary brzmią całkiem dobrze.

clix2 mógłby mieć brzmienie podobne do iFP-ka, gdyby nie to że jest “mało zdecydowany” – basu mogło by być nieco więcej i nieco niższego, a góra mogła by być bardziej konkretna. Mimo to clix2 nie brzmi źle, mimo że może wydawać się nieco “bezbarwny”.

Radio

Z testowaniem radia mam problem, bo nie słucham go na codzień…

iriver clix2 - radio

Jednak słuchając radia w domu, da się zauważyć że radio w cliksie2 odbiera mniej czysto niż np. radio e10 – znacznie rzadziej łapie stereo, często wręcz słychać szum. Za to stacje które szumią w cliksie2, są czasem w e10 odbierane czysto i w stereo.

W cliksie2 dźwięk z radia jest nieco blady i stłumiony, podczas gdy w e10 jest bardziej żywy (mimo że żaden z tych odtwarzaczy nie pozwala na używanie equalizera w radiu).

Zdjęcia

Cóż… mój komentarz jest taki jak zwykle: oglądanie zdjęć na odtwarzaczu mija się moim zdaniem z celem.

Jednakże w przypadku cliksa2, osoba która się na to jednak zdecyduje, zostanie miło zaskoczona – clix2 ma wyjątkowo jasny i szczegółowy wyświetlacz. Do tego kolory oddane są wyjątkowo dobrze, więc – jak się uprzeć – to jest na co popatrzeć.

Filmy

Mimo że clix2 wciąż wymaga konwersji filmu (przez plus3, iriverter lub Loli Video Converter), to dzięki wyjątkowo dobremu, całkiem dużemu wyświetlaczowi, clix2 znakomicie nadaje się do oglądania filmów. Ok, może film pełnometrażowy nie będzie wyglądał jak w kinie, ale kreskówki czy teledyski ogląda się znakomicie.

Osoby, które będą oglądały filmy miło zaskoczy to, że clix2 wyświetla pełne 30 klatek na sekundę (koniec ze skaczącym filmem) czym – w połączeniu z jakością wyświetlacza i dużym kątem patrzenia – znacznie odciąża oczy.

Dodatkowo jeśli ktoś oglądaja filmy z napisami, nie powinno być problemu z ich odczytaniem – napisy będą znakomicie czytelne (zależy to oczywiście od programu użytego do konwersji filmu i nakładania napisów – ja piszę o Loli Video Converter).

Tekst

clix2 nie ma problemów z wyświetlaniem polskich znaków w tekście – oferuje wsparcie dla Unikodu. Wystarczy więc żeby plik TXT zapisać w kodowaniu UTF-8.

iriver clix2 - tekst

Tekst wyświetlany jest na jednolicie czarnym tle niezależnie od tapety wybranej dla reszty interface’u odtwarzacza.

Standardowa czcionka jest bardzo ładna, z antyaliasingiem, dostępna w trzech wielkościach. Poza tym można użyć dowolnej własnej czcionki w formacie TTF (co opisałem wyżej).

Dodatki

clix2 posiada również możliwość nagrywania (z wbudowanego mikrofonu bądź radia, w obu przypadkach do formatu MP3) oraz uruchamiania gier flash (flash lite).

Ustawienia

Menu ustawień cliksa2 jest dość rozbudowane. Do nietypowych funkcji należą choćby wspomniane już zmiana trybu połączenia z komputerem, uśpienie/wyłączenie czy zmiana skórki i czcionki. Bardziej typowe ustawienia jak zegarek, podświetlenie wyświetlacza czy ustawienia związane z dźwiękiem również tam są.

Podsumowanie

clix2 nie jest odtwarzaczem tanim i to jest to jego podstawowa, i chyba jedyna wada… choć znajdą się na pewno osoby, którym może się nie spodobać sam sposób nawigacji.

Jeśli jednak ktoś nie chce interface’u dotykowego (tak ostatnio popularnego w odtwarzaczach), a za znakomity wyświetlacz, niezłą jakość dźwięku i możliwość całkiem przyjemnego oglądania filmów jest w stanie odpowiednio zapłacić, to clix2 powinien być niezłym wyborem.

Tagged with:
 

10 Responses to iriver clix2 – recenzja

  1. MIEZU says:

    Brak mi słów :D Kolejna świetna recka KHRoNa :)

  2. b says:

    fajna recka:)

  3. jaredj says:

    Recenzja właściwie przeciętna, brak mi np. informacji o bitrate mp3 jaki jest w stanie odtworzyć clix2. Mam np. SE W910i i nie gra mp3 o 320 kbps. A ten? Brak też informacji o jakości dołączonych słuchawek w porównaniu do innych odtwarzaczy – chodzi mi o info czy zmiana na jakieś inne daje dużą, wyraźną różnicę. Właśnie rozważam jego kupno, w grę wchodzi ten, iPod nano, COWON iAudio D2 lub iRiver B20.

  4. KHRoN says:

    to znaczy… nie rozumiem…

    > brak mi np. informacji o bitrate mp3
    > jaki jest w stanie odtworzyć clix2

    cóż… od lat, każdy “dobry” (obecnie raczej “typowy” czy “zwykły”) odtwarzacz nie ma problemów z odegraniem plików MP3 z oficjalnego zakresu bitrate’u, czyli od 32kbps do 320kbps

    jest to tak normalne, że nie warto o tym wspominać (chyba że jest odwrotnie, że odtwarzacz właśnie sobie nie radzi… ale czy są jeszcze takie?)

    > Mam np. SE W910i i nie gra mp3 o 320 kbps

    aha… czyli jednak jeszcze takie istnieją… DUŻY minus dla SE

    > Brak też informacji o jakości dołączonych słuchawek
    > w porównaniu do innych odtwarzaczy

    czego Ty ode mnie wymagasz? to nie jest recenzja komercyjna… ba… w ilu recenzjach, za które komuś zapłacono, widziałeś uczciwe porównanie tego typu? :)

    IMO jest to i tak bez sensu, opis tych słuchawek wygląda tak:

    wtyczka prosta, kabel asymetryczny, kabelek jest miękki

    grają pomiędzy MX400 a MP-RG208E, wyżej niż Cresyny ale niżej niż MX400 z lepiej zaakcentowanym basem, góra jest wyraźna, przestrzeń jest mniej-więcej taka jak w MP-RG208E, dźwięk nie jest tak czysty jak w MP-RG208E, ale czystszy niż w MX400

    MX400 były dodawane do odtwarzaczy iriver dawno, Cresyny niedawno, te które są dodawane obecnie są dodawane obecnie… każde inne słuchawki dodawane do odtwarzaczy grają nie lepiej niż MX400… a przeważnie grają znacznie gorzej (większość producentów dodaje najtańsze możliwe słuchawki), nie licząc VP-SRS200 dodawanych do odtwarzaczy VEDIA, które są wyjątkowo dobre oraz SONY, które do wyższych modeli (tylko wyższych) dodaje swoje wysokiej klasy słuchawki

    … o :) i już jest porównanie :)

    > chodzi mi o info czy zmiana na jakieś inne
    > daje dużą, wyraźną różnicę

    a jesteś mi w stanie zdefiniować, czym jest “znaczna” a czym “nieznaczna” różnica? bo jestem prawie pewien, że mamy na temat “skali porównań” inne zdanie… więc jeśli napiszę że “różnica jest znaczna” a Ty nie będziesz jej w stanie usłyszeć to mi odpiszesz “że zmyślam”… z drugiej strony może się zdarzyć że uznam coś za mało istotną różnicę, kiedy Ty, jako absolwent wyższej szkoły muzycznej, wypomnisz mi moją powierzchowność oceny i powiesz że różnica jest dajmy na to “znaczna, ale wciąż obie te pary słuchawek grają do niczego”

    > iPod nano

    który? 1G, 2G czy 3G?

    > COWON iAudio D2

    nie ma takiego, ale jest COWON D2… którego IMO nie warto kupować…

    > iRiver B20

    chcesz kupić elektroniczny słownik angielsko-koreański? no cóż.. jeśli chcesz ;)

  5. jaredj says:

    Mówisz, że nie ma takiego: http://www.advancedmp3players.co.uk/shop/MP3_Players.1/Cowon_iAudio.15/IAUDIOD24GBSD/iAudio_D2_4GB_MP3_Player___4GB_SD_Card.2066.html
    Ja Ci nie zarzuciłem niefachowości itd. Stwierdziłem, że Twoja recenzja nie jest jakaś super – po prostu przeciętna, normalna recenzja.
    Nie wiedziałem, że to standard – 320kbps. No cóż – minus dla SonyEricsson, ten W910i ma wiele więcej wad, ale to nie ten temat.
    iPod – 3G, coś tam przeczytałem, i chyba nie warto.
    Właśnie po to pytam czy np. iRiver B20 – coś o nim wiesz to napisz. Jestem na etapie wyboru i przyjmuję do wiadomości opinie. Ja nie jestem ani melomanem, ani audiofilem, ani absolwentem jakiejś szkoły muzycznej. Nie znam też za dobrze rynku playerów i innych np. słuchawek. Twoje porównanie przeklejone z innej recenzji już coś wnosi a go zabrakło. Znaczna czy nieznaczna – sam napisałeś, że zwykle do playerów dodawane są podłe słuchawki. I tak np. jeśli byś napisał, że clix ma je lepsze niż iPod nano 3G i inne to by mi coś powiedziało. Jeśli byś napisał, że już kupienie jakichś lepszych słuchawek zrobi znaczną różnicę to też dla mnie cenna informacja.
    Jak widzę lubisz testować odtwarzacze mp3, twoją stronę znalazłem przez wygooglowanie “recenzja iriver clix2″. Właśnie dlatego, że jest to recenzja niekomercyjna to bardziej jestem skłonny Ci wierzyć niż takiej samej w pcworld czy chipie czy piśmie branżowym. Teraz bardziej jestem skłonny kupić clixa niż jakikolwiek inny, szczególnie, że mogę go dostać za mniej niż 100 funtów, ups – mniej niż 500 zł.
    Nie widać tego ale jestem laikiem, który zanim kupi próbuje ustalić co powinien kupić.
    peace man – nie miałem zamiaru zarzucać Ci czegoś. O trochę krytyki nie warto się złościć, a mam wrażenie, że Cię zirytowałem.

  6. KHRoN says:

    > Mówisz, że nie ma takiego: [link]

    no nie ma… sprzedawcy nagminnie popełniają błąd podpisując odtwarzacz “COWON D2″ jako “COWON iAUDIO D2″… a pozostali nie popełniają błędu, tylko celowo dopisują to “iAUDIO” (zawsze to jedno słowo kluczowe więcej dla wyszukiwarki ;) )

    więc już teraz wiesz skąd wzięła się nazwa “COWON iAUDIO D2″

    > iRiver B20 – coś o nim wiesz to napisz

    ano właśnie… wyżej się pomyliłem, myślałem o innym modelu

    co do B20 to jest to nowość – nie wiem czy już jest w regularnej sprzedaży, czy jeszcze nie, ale jak ktoś już go będzie miał to będą i opinie na jego temat ;)

    > clix ma je lepsze niż iPod nano 3G

    nie słuchałem nigdy iBudsów pod kątem porównania, więc nie jestem w stanie ich porównać

    jednak z opinii różnych osób wnioskuję że są to typowe “słuchawki na start” o takiej charakterystyce, żeby spodobały się osobom mającym po raz pierwszy kontakt z muzyką (żeby był efekt “wow, jak to gra”)… a inne osoby i tak od razu wymienią słuchawki na swoje ulubione

    > kupienie jakichś lepszych słuchawek zrobi znaczną różnicę

    ale to jest oczywiste że tak :)

    poza może VP-SRS200 dodawanymi do odtwarzaczy VEDIA, Cresynami (tymi z długim szarym paskiem) dodawanymi kiedyś do odtwarzaczy iriver i słuchawkami dodawanymi do wyższych modeli odtwarzaczy SONY każde nadają się do wymiany “na lepsze”… chyba że mając już je w uszach stwierdzisz “cóż… taki dźwięk nawet mi się podoba, chyba wstrzymam się z wydawaniem 50/100/200zł na nowe słuchawki”

    np. z większym prawdopodobieństwem stwierdzisz że “jest ok” w przypadku MX400 czy tych dodawanych do cliksa2 niż np. w przypadku słuchawek nawet dodawanych do odtwarzaczy COWON/iAUDIO nie mówiąc już o odtwarzaczach innych firm, które dodają w pudełku to, co możesz kupić w kiosku za 2zł

    > Właśnie dlatego, że jest to recenzja niekomercyjna
    > to bardziej jestem skłonny Ci wierzyć niż takiej samej
    > w pcworld czy chipie czy piśmie branżowym

    a wiesz czemu moje recenzje nie znajdują się na stronach www producentów czy na pudełkach z odtwarzaczem? bo nie jestem w stanie napisać recenzji przepisując specyfikacje z pudełka, dopisując parę słów tylko o “zaletach” i podsumować: “odtwarzacz dostał 10/10″ (w każdym razie nie niżej niż 8/10)…

    … oczywiście – z drugiej strony – moje recenzje też nie są idealne, ale na pewno są kontrapunktem dla recenzji “branżowych”… a wszystkie recenzje razem dają już jakiś obraz danego odtwarzacza

    > zanim kupi próbuje ustalić co powinien kupić.

    człowiek uczy się przez całe życie… poza tym zawsze lepiej jest coś wiedzieć z góry, niż po fakcie ;)

    > mam wrażenie, że Cię zirytowałem

    nie wiem czemu wszyscy zawsze myślą że jestem zirytowany… albo przez to że jestem wiecznie zmęczony piszę jakoś mało uprzejmie, albo już tak po prostu mam… heh O_o

  7. jaredj says:

    Hehe – no wiem, że kupienie lepszych słuchawek zrobi różnicę i jest to oczywiste. Tylko w przypadku gdy oryginalne słuchawki są dość dobre, na te lepsze trzeba wyłożyć większą kasę. W takim przypadku zaczynasz już się zastanawiać. I jak napisałeś – czasem dochodzisz do wniosku – na razie wytrzymam z tymi które są. I też mi zależy na tym, żebyś np. powiedział – uwaga w tym pudełku są słuchawki za 2 zł. I to jest informacja. A jak z tych wszystkich dodatkowych info wnioskuję to clix2 ma całkiem całkiem.
    Dzięki.

  8. Artur says:

    Witam Cię serdecznie
    Bardzo dziękuję za wyczerpujący opis odtwarzacza. Jest na tyle ciekawy, że postanowiłem udać się dziś do Warszawy celem konfrontacji z moimi dotychczasowymi doświadczeniami ze sprzętem przenośnym-są bardzo skromne, ale zacząłem od wysokiego C tzn. moim pierwszym odtwarzaczem był Sony net md mz-n1. Muszę przyznać, że jakość dźwięku do dziś przyprawia mnie o dreszczyk emocji.
    Bardzo bym prosił Cię o kilka słów na temat tego, czy w ogóle jest sens porównywać obie technologi MD z odtwarzaczami MP3.

    Jestem tego niezmiernie ciekaw, ponieważ moje wrażenia z odsłuchu były mieszane. Słuchałem na słuchawkach PX 100 Sencheiser.

    Jedyne co na koniec dodam, to zachęta, iż jeśli komuś nie zależy na radiu niech bez obaw wchodzi w MD dla mnie to był najlepszy odtwarzacz. niesamowita dynamika, selektywny dźwięk, przestrzeń brak słów pamiętam to, bo to był pierwszy przedmiot kupiony na…. allegro 6 lat temu za 1400 zł !!! a potem tzn. po studiach sprzedałem go za 750 zł eh życie.

    Pozdrawiam

  9. KHRoN says:

    porównanie jak najbardziej ma sens – oba urządzenia służą wszak do słuchania muzyki… w końcu na jakiejś podstawie należy dokonać wyboru “wolałbym to albo to” (słuchanie i ocena wg. własnych kryteriów jest tutaj najlepszym rozwiązaniem – w końcu nasze własne zdanie liczy się najbardziej – to osoba dokonująca wyboru będzie potem tego odtwarzacza słuchała… a nie ma sensu męczyć się posiadaniem czegoś, co się nam nie podoba)

    co do potencjalnych różnic brzmienia zaś, cóż, odtwarzacze sony MD nie brzmią źle… poza tym miały pewne charakterystyczne brzmienie (zwłaszcza przez podbicie basów)

    i teraz pytaniem jest, czy – zakładając że chodzi o to, że w wyniku porówania wolisz wciąz brzmienie MD niż cliksa2 – na ile faktycznie uważasz że MD gra “po prostu lepiej”, a na ile uważaż żę “clix2 nie gra ‘jak MD a nawet lepiej’ ” (chodzi o kwestię przyzwyczajenia do dźwięku/brzmienia, którego jak rozumiem słuchasz bądź słuchałeś od dawna)

    poza tym nie każde słuchawki grają dobrze z każdym odtwarzaczem… nie wiem jak akurat PX100 wypadają z MD i cliksem2, ale może warto było by spróbować innych słuchawek (w MP3store powinni mieć jakieś inne nauszniki, jeśli akurat na słuchawkach nausznych chcesz porównywać)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.