Sporo osób wypowiada się na temat odtwarzaczy nie na bazie swojej wiedzy czy doświadczenia, a wiedzy zaczerpniętej… z reklam.
Takich kolorowych, czasem w gazetach, czasem na billboardach, a czasem na bazie ustnych przekazów “bo kolega kolegi kolegi wie najlepiej”.
I tak oto odtwarzacze Creative to najlepsze odtwarzacze na rynku… oczywiście zaraz po iPodach.
O odtwarzaczach Creative pisać mi się nie chce. Ale mogę napisać o nowych iPodach.
Napiszę dlaczego są cacy, a dlaczego są be… i dlaczego – gdyby nie reklama – by ich nie było.
Nie da się powiedzieć że iPod jest jednoznacznie zły… bo nie jest. Grać gra, wyglądać wygląda, ma dobry support (serwis gwarancyjny) i tak dalej…
Ale obejrzyjmy samo menu odtwarzacza… i co? Nic tam nie ma? A… faktycznie. Najpierw trzeba nagrań nań pliki, odpalaj iTunes…
Huh? iTunes Ci się nie podoba? Jest opasłe, niewygodne, nieintuicyjne…?
Cóż… może się podobać albo nie, ale to jest manager iPoda. Oczywiście istnieją alternatywne programy do obsługi iPoda, ale pomyślmy przez chwilę – ile z nich by istniało, gdyby nie to, że iPod jest tak popularny? Jeden? Dwa? Niech analogią będzie alternatywny manager dla odtwarzacza Rio Karma – jest dokładnie jedna alternatywa.
Ok, mamy już muzykę na odtwarzaczu… prawie. Okazało się że pliki FLAC, APE, OGG, MPC i WMA są bezużyteczne… i co teraz? Trochę skonwertujemy, trochę nie.
Dobra, mamy to już za sobą. A teraz zobaczmy co właściwie mamy na odtwarzaczu. Ale nie będziemy szukać po liście, to takie staromodne, będziemy szukać przez Cover Flow… ekstra.
Ekstra? Ok, jest to na pewno zabawne, ale czy tak wygodne i użyteczne jak jest reklamowane? Patrząc na te wszystkie reklamy wydaje się wręcz, że najpierw było Cover Flow a potem dobudowali do tego iTunes i iPoda…
I to dało się przejść, teraz słuchamy muzyki która brzmi… która brzmi… czyżby brakowało basu? No i co, od czego jest equalizer… jest… nie ma?!
Nie wiedziałeś że iPod nie ma equalizera…? Ma oczywiście wiele “gotowych ustawień dźwięku”, ale akurat te dodające basu dodają jeszcze zwykle nieco charczenia… No to inny pomysł – zwiększymy głośność (czego w sumie nie polecam), to bas będzie brzmiał lepiej.
… tylko że to już koniec skali głośności.
I co, to już tyle co można powiedzieć o iPodzie? No nie, są jeszcze filmy i zdjęcia (ale nikt nie wie jak je skopiować na iPoda… a nawet jak wie, to nie wie jak film skonwertować żeby był z dźwiękiem).
Radia też nie ma.
Ale można czytać pliki TXT… pod warunkiem że są odpowiednio krótkie, bo długich iPod nie wyświetla…
Fatality?
Czyżby jednak iPod był nieco przereklamowany? A może kupisz sobie iPodowe skarpetki w kolorach tęczy na otarcie łez? Tylko 99zł za komplet…
Always look at the bright side of life…
Z drugiej strony iPod ma coś takiego jak “odtwarzanie bez przerw między utworami”… ale to jest spuścizna po odtwarzaczu Rio Karma (i jego twórcach, którzy od jakiegoś czasu pracują dla Apple… dokładnie odkąd przygotowali iPoda 5.5G).
Ma też gry.
A Touch? A iPhone?
A odtwarzanie filmów na telewizorze, a zdjęcia?
A Steve Jobs, zarzekający się parę lat temu że iPod będzie tylko odtwarzaczem muzycznym i nawet jeżeli kiedyś kolorowy wyświetlacz stanie się standardem, to może najwyżej będzie wyświetlał zdjęcia, o ile będzie… ale filmy?
Gdyby nie wcześniejszy “sukces” – nie było by tego wszystkiego… a “sukces” ten spowodowany był skutecznym marketingiem i reklamą, bo iPod samym dźwiękiem by się raczej nie wybronił.
Nie wierzycie?
A wiecie co by się z nim stało? W najlepszym przypadku to samo, co z tym:

Tags: iPod, marketing, oczywistość
Nie chce Ci się pisać o Creative, a ja chętnie bym poczytał…
Nie różniło by się to wiele od tego, co napisałem o iPodzie…
W dużej mierze skupił bym się np. na MuVo (którego istnieje milion wersji, a jedna nie różni się niczym poza pudełkiem od drugiej… a tylko sieją zamęt) – który jest powszechnie rozreklamowany, podczas gdy cztery lata temu wytrzymałem z nim całe 4 dni (bo podświetlenie tak niemiłosiernie piszczało, że jakbym go nie sprzedał to bym go wyrzucił)… ale każdy wie że MuVo to najlepszy odtwarzacz, który można dostać za najlepsze pieniądze (np. w okolicach 250zł)…
Mógłbym napisać o Zenach, o tym co Creative obiecywał na swoim forum (np. support dla Ogg Vorbis), a czego nigdy nie zrobił.
O tym jak zdziwili się użytkownicy starych Zenów, kiedy wraz z pewnym uaktualnieniem firmware’u ze zdziwieniem stwierdzili że ich odtwarzacz nie działa (bo ni z tego ni z owego zainstalowali firmware MTP) i jak Creative się z nimi obeszło (dopisali w końcu tą informację do readme i powiadomili że nie ma możliwości zmiany firmware’u na stary i że nowego nie będzie). A potem ile “sprawnych, działających bezproblemowo” Zenów było na eBay’u.
Jedynymi naprawdę udanymi odtwarzaczami Creative były Jukeboksy (Creative Jukebox)… ale to było bardzo dawno temu, jeszcze zanim Creative zaczęło wykupywać konkurencję i zanim przeszło w masówkę…
A ja tylko czekam jeszcze na komentarz:
“Mam ajpoda z Allegro i jest sóper i fcale nie trzeba rzadnych ajtunsów wgrywać!!!11!! :*”
:P
hehe… mam nadzieję że filtr antyspamowy wyłapie takie komentarze ;)
A propos iPodów i marketingu to niedawno natknąłem się na Discovery na program “Rewolucja iPodów” (taki był tytuł o ile dobrze pamiętam) i…
No cóż, to trzeba po prostu obejrzeć i potem nie ma się co dziwić co wybiera mało rozeznany w rynku klient skoro się naoglądał jak to mr Jobbs, zawołany meloman, się napocił żeby toto “dobrze” brzmiało, no i te białe słuchawki… Obiekt kultu i absolutne must have dla każdego hamerykańskiego nastolatka, prawdziwa “rewolucja”. W tle migawki z produktami ówczesnej konkurencji (m.in. Rio) i komentarz, że to wszystko było do bani póki nie narodził się on: iPodus Maximus, imperator dźwięku i bożyszcze tłumów.
Może trochę przesadzam ale wyraźnie jednostronny i marketingowy wydźwięk tego programu był wprost nieznośny.
hmmm, kiedy porownam ajpoda szufelke numero uno do innych tanich mp3 to wychodzi calkiem milo. Dzwiek jest w miare ok (a o to chyba chodzi) bez wiekszych korekt, sluchawki jak na tani stock sa niezle (lepsze od moich z irivera s10 – duuuzo lepsze), nie jest tak fatalnie. Sony (jakies cudo widzialem u znajomego) tez wymagalo jakiegos dziwnego softu do przesylania danych.
PS. No ale ja mam Mac’a G5, wiec nie jestem obiektywny ;)
Pozdrawiam serdecznie
ale pierwsza szufelka to “wyrodek” wśród iPodów… i to całkiem udany wyrodek ;)
więc o shuffle 1g faktycznie ciężko jest coś złego powiedzieć (tym bardziej, że może być on w 100% niezależny od iTunes)
… tylko że ciężko jest go teraz dostać :/
A ja widze dosyc duzo plusow iPoo:
- gapless (chociaz trzeba pokombinowac)
- format stratny (fakt trzeba sie bawic FLAC->ALAC przez dbpoweramp)
- ciekawe zarzadzanie muzyka
- soft do pracy z ipoo jest multiplatformowy (np yamipod)
- lepszy TV-OUT niz na D2
- “powazne” potraktowanie podcastow
- playlista on-the-go
- wygodna nawigacja i wyszukiwanie (bo ipoo zmusza do tagowania)
- dziala jako dysk wymienny wiec do przenoszenia danych jest ok
- swietna autonomia
- fajnie rozwiazana sprawa z albumami ktore maja wielu wykonawcow (tzw skladankami)
- semi-bookmarking (np w przypadku aubiobookow mozemy sobie zaznaczyc aby pamietal kiedy skonczylismy)
- bardzo bardzo szybkie wlaczanie ze stanu uspienia (jak na HDD to wrecz rewelacja)
- zaskakujace rozmiary (wygodniej mi go nosic niz D2 – mowie o Classicu 160 GB)
- nie jest tak zle z glosnoscia w wersji z USA (ktora notabene gwaruje polski SAD bo gwarancja jest miedzynarodowa)
- mozliwosc ustawienia blokady glosnosci samemu (takie cos mial tez M6)
- niezle perspektywy bo teraz maja zdolnych ludzi u siebie tam w Apple (mysle o ludziach z Rio)
- fajnie mozna sobie ogladac statystyki i oceniac kawalki ich sluchajac
- bez probemowe wrzucanie lyrcisow (bo w D2 to juz jakas technologia jutra ktora nie wypalila)
- stacja z pilotem ktora mozna podpiac do wierzy (marzylem o tym do Vibeza i nigdy sie nie doczekalem – od 3 tygodni Vibezowe stacje sa w niemczech do wyrwania ale to jakis mini rzut)
- porzadne wykonanie (mowa o Classicu)
Co mnie wkurza:
- gwarancja tylko 1 rok
- chociaz FLAC by wspierali i bylo by SUPER
- coverflow jest srednio uzyteczny
- strasznie rzadkie i drogie akcesoria (ale ipoo radio ((zeby miec pilota) i cradle z pilotem i tak kupie :P
- gapless jest taki quasi bo trzeba sie zadeklarowac ze chcemy gapless chociaz z drugiej strony sa albumy ktore lubie sluchac z przerwami i brakowalo czasem przelacznika w Vibezie ktory by wylaczyl gapless
- ten nietypowy kabelek :/
- ten nietypowy prad ladowania :/
- chcesz czy nie itunes odpalic bedziesz musial i tak :/ (niech dadza na *NIX systemy itunes to bedzie OK)
- eq nie istnieje
Jak dla mnie gra ciekawiej i przede wszystkim blizej niz D2… powaznie KHRoN!
Troche nie rozumiem KHRoN Twojego uprzedzenia do ipoo…
nie twierdzę że iPod nie ma żadnych zupełnie zalet…
po prostu opisałem pewien punkt widzenia… a że mądre przysłowie mówi “gdzie dwóch polaków tam są trzy opinie”, więc jestem w pełni świadomy że nie każdy się z tym punktem widzenia zgodzi
wiem również o rzeczach które opisałeś, ale nie o tym chciałem wtedy pisać
zresztą i Karmie czy iFP-ku można by napisać wiele “brzydkich rzeczy” (ale to akurat nikogo by nie zainteresowało ;) )
… poza tym to nie ja używam słowa “iPoo” (którego znaczenie jest chyba dość oczywiste) ;)
A ja uzywam i slowa i classica wiec tez mam dystans. Ogolnie masz racje jak pojdziemy tym tropem to pozabijamy sie o paczke zapalek. A ciekawe co by bylo gdyby to MacOS mial 97% rynku a nie Windows itp itd… A wiesz nie moglem sobie podarowac bo podszedles do iPoda bardzo stronniczo w moim pierwotnym odczuciu :) (PIERWOTYNYM!)
co by było gdyby to MacOS miał 97% rynku…? sądzę że nic szczególnego by się nie stało, świat nie stał by się od tego ani trochę lepszy ;)
po prostu Windows-jakiśtam chwaliłby się że jest systemem, na którego nie ma wirusów (czytaj: bo “hakerzy” go olali)… albo Microsoft by upadł, bo Bill dostał by kompleksów i skończył by na intensywnej terapii ;)
… a może właśnie Linux miałby dzięki temu lepszy start? ;)
nie mogę powiedzieć żebym był sceptyczny wobec MacOS, ale nie mogę też powiedzieć żebym był kompletnie “za”… ot jest to dla mnie “jakaś alternatywa”, ale wciąż to pod Windowsem mogę wszystko co chcę zrobić najsprawniej (niezależnie czy z przyzwyczajenia, czy z powodu ilości dostępnych programów, czy też “bo to naprawdę jest wygodne”)… więc wychodzę z założenia, że skoro wszystko jest (mniej lub bardziej) ok tak jak jest, to po co kombinować – a może właśnie będzie gorzej?
To byl z MacOS tylko hipotetyczny przyklad :P!
Ale skoro chwyciles bakcyla to przeciez mamy bootcampa i maszyny wirtualne… widac ze oboje lubimy miec ostatnie zdanie ;)
Lepiej by to brzmialo jakbym napisal – iRiver i iAudio maja 95% rynku i co te biedne apple moze zrobic ze swoim itunes ipod…
maszyna wirtualna nie załatwia sprawy (to tak, jakby zainstalować coś na 440BX i S3Trio64 z prockiem 2GHz), zwłaszcza jeśli masz zamiar pracować na systemie-gościu częściej niż na systemie-gospodarzu ;)
a wtedy po co ten wypasiony komp z kartą graficzną posiadającą czip x2 bardziej skomplikowany niż sam procesor i czipsetem płyty głównej potrafiącym więcej niż superkomputer sprzed 10 lat tudzież kontrolerem pamięci zintegrowanym z samym procesorem ;)
poza tym iriver i iAUDIO nie mają i nigdy nie miały 95% rynku (chyba że lokalnie w korei) ;)
A wirtualizacja? :)
przecież o tym mówię :)
co mi z tego że “zwirtualizuję” procesor dajmy na to 4GHz, skoro czipset “wirtualnego komputera” to wciąż będzie Intel 440BX, grafika S3 Trio64 a dźwiękówka “SoundBlaster”? myślisz że na tym Vista + Aero pójdzie (chyba że Apple wymyśliło coś specjalnego a propo Bootcamp)? albo dowolny inny system w pełni rozwinie skrzydła? że już nie powiem ani słowa o grach… :)
nie zgadzam sie z Toba,
momi zdaniem ipod(touch) to extra sprzet
mp3, filmy, wifi to super sprawa, a i programy(po jailbreaku), super nawigacja(w zwyklych ipodach mi nie lezy-za wolna szczeglnie z tymi z hdd-pamieci flash sa szybsze nie trzeba czekac)
rozumiem ze jakos muzyki w niektorych odtwarzaczach w tej cenie jest lepsza ale co lepszego oferuja poza tym?
na forum informatycznym zamiast ipoda touch polecilby jakiegos palmptopa, bo przeciez wieksze mozliwosci pelny net aplikacje itp
inna analogia ktora przeczytalem gdzies kiedys:
niektorzy kupuja bmw za 80k, ale niektorzy stwierdza ze wola jakis bardziej uniwersalny samochod z wieksza iloscia bajerow, wiekszym bagaznikiem, nawigacja satelitarna…
co kto lubi
planuje kupic w niedalekiej(?) przyszlosci ipoda touch 16gb, ze wzgledu na ergonomie, mp3(wg mnie gra spoko), wifi, video!, super nawigacje(multi dotykowa)
znajdzcie mi lepszy sprzet ktory to posiada w podobnej cenie to powaznie sie zastanowie i jesli bedzie rzeczywiscie lepszy od touch przyznam racje a potem go kupie:)
nie mowcie ze nie chcielibyscie obejrzec fajnego filmu czy odcinka swojego ulubionego serialu podczas kilkugodzinnej jazdy autobusem
ja narazie zadnego odtwarzacza nie kupilem(w samsungu z400 mam odtwarzacz mp3-wszystko inne bedzie lepsze;) wczesniej mialem jakis lg wygrany w konkursie z 10lat temu))
tak samo z systemami, bo poruszyliscie ten temat:
jedni wola linuxa bo jest wolny mozna w nim grzebac nie wiesza dziala stabilnie jest compiz :P, inni windowsa bo wszystko na nim jest , wszystko dziala prosto i bez problemu, inni z kolei wola OSX’a bo ladnie dziala, dobra ergoomia i wyglad
nie ukrywam i nie bede obludnikiem, wyglad dla mnie jest dosc wazny , a bardzo wazna jest ergonomia
nic tak mnie nie wkurza w odtwarzaczach mp3 jak niemoznosc latwego wybierania piosenek, robienia playlist czy ich wyszukiwania, a takze responsywnosc(czy jak tam zwal szybkosc dzialania/reakcji)
pozdr. :)
> ale co lepszego oferuja poza tym?
ja kupuję odtwarzacz po to, żeby grał… a dajmy na to palmtopa, żeby działał jako palmtop
i z takiego punktu widzenia napisałem powyższy tekst – odtwarzacze oceniam wg. kryteriów odtwarzaczy (dźwięk), palmtopy oceniam wg. kryteriów palmtopów (ilość użytecznych programów, możliwości, responsywność, długość działania etc.)
tymczasem – w takim przypadku – iPod Touch nie dostanie wysokiej noty ani jako odtwarzacz, ani jako palmtop… jedyną kategorią w której (umówmy się że) przoduje jest “połączenie odtwarzacza z palmtopem i posiadający CoverFlow”
są przecież inne palmtopy, które niekoniecznie grają gorzej niż Touch, a nie wymagają za to odprawiania rytuałów voodoo podczas instalacji dodatkowych programów etc.
tak naprawdę iPod Touch przoduje głównie w popularności (stąd wszystkie “rozwiązania związane z iPodem”)… ale odpowiedź na to dlaczego tak jest, znajduje się właśnie w tekście powyżej :) więc niejako zatoczyliśmy myślowe koło :)
jakkolwiek powtarzam to ponownie – nie twierdzę że iPod Touch jest jednoznacznie złym sprzętem, bo nie jest
> co kto lubi
dokładnie – komentarz na jakiś temat zależy od punktu widzenia… a że mamy w tym przypadku nieco inny punkt widzenia, stąd nasze odmienne opinie na temat iPodów w ogóle czy iPoda Touch w szczególności
poza tym punkt widzenia to nie jest nic niezmiennego – może się zmienić czy to na stałe pod wpływem jakichś informacji, lub też czasowo na potrzeby dyskusji… bo i tekst wychwalający iPoda pod każdym względem (ale nie do przesady ;) ) byłbym w stanie napisać
> tak samo z systemami
oczywiście, każdy ma swoje priorytety i ich się trzyma… obecnie narzeka się że windows dominuje, windows jest zły etc. ale hegemonia linuksa czy mac os wcale nie była by zbawieniem dla świata…
tak naprawdę jedynym “dobrym” rozwiązaniem był by pełne współistnienie tych systemów np. aplikacje wychodzące w trzech wersjach, czy możliwość pełnej współpracy z każdym z pozostałych systemów
wtedy, kiedy OS byłby jedynie “interfejsem” danego egzemplarza komputera, jego wybór sprowadzał by się jedynie do spełnienia potrzeb i priorytetów użytkownika (niezależnie od tego jakie by nie były)… a nie przykładowo podyktowany tym że w jednym systemie coś działa (albo coś da się zrobić) a w innym nie, więc musi wybrać ten system “gdzie się da” zamiast tego, który by (z takiego czy innego powodu) chciał wybrać…
>tymczasem – w takim przypadku – iPod Touch nie dostanie wysokiej noty ani jako odtwarzacz, ani jako palmtop? jedyną kategorią w której (umówmy się że) przoduje jest ?połączenie odtwarzacza z palmtopem i posiadający CoverFlow?
niektore produkty sa z pogranicza roznych kategorii, wiec niemalze z definicji w zadnej nie beda najlepsze co nie znaczy ze sa zle
palmptopy maja w tym przedziale cenowym mniejsza ergonomie(rysiki, slabsze wyswietlacze, pamiec-karty sd) i jakosc, o coverflow-choc dobrze ze jest- to dla wiekszosci kupujacych nie jest to rzecz ktora decyduje ze wola ipoda
>są przecież inne palmtopy, które niekoniecznie grają gorzej niż Touch, a nie wymagają za to odprawiania rytuałów voodoo podczas instalacji dodatkowych programów etc.
zalezy za jakie pieniadze, w tym przedziale cenowym mysle ze raczej nie
jailbreak nie jest chyba wielkim rytualem ;) coz taka polityka firmy
>tak naprawdę iPod Touch przoduje głównie w popularności (stąd wszystkie ?rozwiązania związane z iPodem?)
to dlaczego ludzie nie kupuja masowo np iaudio? mysle ze nie chodzi tak o popularnosc, ja wlasnie jestem bardziej sceptyczny i produktow popularnych podchodze z rezerwa
touch jest naprawde wygodny w uzytkowaniu, ale juz np classic nie-hdd i nawigacja niby przelomowa na swe czasy ale jednak sporo mniej wygodna i wolniejsza niz w touch
z drugiej strony do ipoda nano mozna dokupic czujnik ktory mierzy tempo biegu, liczy rozne parametry motywuje podczas biegania gdy zwalniamy itp, niby nieprzydatny bajer a jednak cieszy( w google: ipod nano plus nike)
dalej idac tym tropem, mozna dojsc do wniosku ze popularnosc az tak zla rzecza nie jest
>dokładnie – komentarz na jakiś temat zależy od punktu widzenia? a że mamy w tym przypadku nieco inny punkt widzenia, stąd nasze odmienne opinie na temat iPodów w ogóle czy iPoda Touch w szczególności
mysle ze nie punkt widzenia nas rozni a potrzeby :>
btw Jakiego odtwarzacza uzywasz?
Pewnie ze wolalbym dolozyc troche grosza by miec cos nie gorszego niz touch z lepsza jakoscia muzyki. Choc audiofilem nie jestem to jednak potrafie rozroznic dobre brzmienie od slabego, przyklad:empik -tam gdzie mozna odsluchac kawaki utworow-dla mnie brzmi super, nie wiem jaki tam jest ‘odtwarzacz’ ale na takie sluchawki to napewno tyle kasy nie mam(pewnie kolo 400-500zl kosztuja); wszak kluczowa kwestia sa sluchawki o ktorych sporo osob zapomina
Podkresle jeszcze raz ze zadnego ipoda nie mialem i nie mam, jednak touch tak mi sie spodobal ze pewnie go kupie.
PS Filtr antyspamowy na dzieci neo mnie chyba nie wylapal…uff ;)
> w tym przedziale cenowym
faktycznie, nie wziąłem jeszcze pod uwagę – w przypadku iTouch – ceny… hmm…
> jailbreak nie jest chyba wielkim rytualem ;)
dla osoby której podano adres “rockbox.org”, która to osoba po godzinie pyta “co to jest rockbox” i “jak się to instaluje”… ;)
> Jakiego odtwarzacza uzywasz?
na zmianę: Rio Karma, iriver iFP-799, iriver e10 (te są moje własne… ale czasem mam jakiś inny, który dostanę do testów) ;]
—
tak jeszcze poza tematem, ale znalazłem w nocy coś, co mnie rozwaliło:
http://blog.khron.net/wp-content/uploads/2008/02/mac_vs_pc.jpg
;d
tak w formie przerywnika, nie żebym chciał zaczynać jakąś wojnę ;)
http://www.wykop.pl/ramka/48370/mac-vs-pc-vs-linux-south-park-style :)
niezłe :]
kiedyś można by zrobić listę tych skeczów “Mac vs PC” – same w sobie są bardzo dobre :)
:D
a propo przegladalem stronki i wreszcie cos znalazlem:
http://www.myapple.pl/ipod-touch/49548-ipod-touch-wyswietlacz.html
No i mega lol, powaznie zwatpilem po przeczytaniu ponad 20stron topica.
Moze pociecisz mi ekspercie cos w przedziale cenowym ipod touch(do 1k) nie gorszego? Co sie liczy:muzyka, wyswietlacz, interfejs jakos wykonania i pojemnosc (czyli pewnie wszystko)
np takie:
ARCHOS 605 WiFi
COWON iAudio D2 albo A2 ?
clix2
Co o tym sadzicie? Co do touch to juz zglupialem… a moze classic 160gb choc jakosc muzyki ewnie gorsza w tych co podalem?
Archosa żadnego na żywo nie widziałem, a A2 tylko w saturnie
D2 wybitne nie jest (ja bym D2 nie chciał)
clix2 jest ok… ale z oczywistych względów ciężko jest go bezpośrednio z Archosem czy A2 porównywać
zobacze moze w saturnie albo media bedzie archos, bo w sumie fajny jest ma eq wiec chyba lepiej brzmi niz ipod
pozatym oprocz touch wchodzi w gre classic 160gb ;)
Nie wiem ile jeszcze bede wybieral odtwarzacz, pewnie tak dlugo jak aparat ;=)
jeśli będziesz wybierał odtwarzacz tak długo jak ja wybieram lustrzaka, to nie będziesz miał tego odtwarzacza nigdy (albo przynajmniej przez dobre pół roku ;) )
starszemu wybieralem kompakta ze 2tyg bylo warto
no tak, na lustrzaka to trzeba troche wiecej czasu, wg. mnie najlepiej znalezc dobra uzywke np. w stanach albo na allegro
wiem ze nie przepadasz za ipodami ale majac do wyboru:
1)classica 160gb bez gwar nowy 900zl
2)touch nowy 8gb z gwar 830zl
3)touch nowy 16gb bez gwary 1000zl
4)touch uzywka 2miechy 16gb bez gwar ???
to ktory bys wybral?
clixa i archosa musze zobaczyc na zywo i potestowac wiec narazie ich nie uwzgledniam
używkę? żeby potem wymieniać za miesiąc lustro/migawkę i w sumie zapłacić więcej niż za nowy z gwarancją? mowy nie ma…
co do odtwarzaczy… hmm… musiał bym posłuchać i ocenić, wtedy:
- jeśli classic gra dobrze – składował bym odtąd na nim całą moją muzykę w ALAC
- jeśli iTouch gra lepiej – uznał bym że 16GB to odpowiednik Karmy i używał bym go “normalnie” (trochę ALAC, trochę MP3, trochę AAC zamiast OGG) a z drugiej strony uznał bym go za pewnego rodzaju PDA (co też by mi się przydało… o ile da się na nim VPN skonfigurować ;) )
- nie kupił bym tego rodzaju odtwarzacza bez gwarancji – szkoda nerwów gdyby jednak coś się stało, to jednak nie jest 500zł że można na to machnąć ręką… ;)
jeśli jednak żaden z tych odtwarzaczy nie grał by przynajmniej jak clix… wtedy cóż, ale patykiem bym ich nie dotykał ;) np. weźmy pod uwagę odtwarzacz COWON Q5W (recenzja w drodze – nie mam siły jej skończyć) – co z tego że wybajerowany, obsługuje milion formatów i w ogóle… skoro tak potwornej sybilizacji już dawno nie słyszałem? (co będę musiał jeszcze raz sprawdzić, bo wierzyć mi się nie chce) i jeszcze za taką cenę?
posłuchałem dziś dla porównania Karmę i niebo a ziemia… jakbym porównywał byle odtwarzacz DVD manty używany w roli odtwarzacza CD-Audio z wysokiej klasy odtwarzaczem CD-Audio Denona… (ok, przesadzam, ale do dziś nie słyszałem odtwarzacza lepszego niż Karma)
:O
jasne, z lustrzanek mozna kupic lekko uzywane za naprawde niezla kase, to nie kompakty, jak wybieralem aparat to sporo sie tego naczytalem przy okazji
a moze zrobisz test ipodow?
mysle ze classic i touch graja podobnie, na zwyklych epkach i tak nie zauwaze roznicy ;/
>- nie kupił bym tego rodzaju odtwarzacza bez gwarancji – szkoda nerwów gdyby jednak coś się stało, to jednak nie jest 500zł że można na to machnąć ręką? ;)
uzywke touch 8gb moge kupic za 650zl z odbiorem osobistym(wczesniej sprawdze czy all ok) nie wiem czy warto, czy moze targowac, w sumie zalezy co zobacze ;o
to niecale 200zl roznicy jak na allegro nowe z gwar.
> a moze zrobisz test ipodow?
a kto mi je przyśle do testów?
> mysle ze classic i touch graja podobnie
myśle że Karma i iPod 5.5G grają podobnie… ale nie mam jak tego sprawdzić
poza tym może się okazać, że grają tak podobnie jak podobnie grają EP-630 i CX300 czy też EX51 i EX71… a jak wszyscy dobrze wiedzą, obie te pary słuchawek grają zupełnie identycznie ;>
> to niecale 200zl roznicy jak na allegro nowe z gwar.
ja bym dopłacił i miał święty spokój, gdyby jednak np. wyświetlacz padł czy cokolwiek mu się stało…
>mysle
ha, wiedzialem ze uzylem nieodpowiedniego slowa :D
>ja bym dopłacił i miał święty spokój,
moze masz racje
ogladalem w saturnie touch 8 i 32gb
oba wyswietlacze dobre(tzn sprawne) jednak jest mniedzy nimi niewielka roznica, 32gb wersja ma ‘jasniejsza’ czern tzn na filmach widac wiecej szczegolow tam gdzie sa ciemne sceny, odwzorowanie kolorow lekko sie rozni(w 32 zolty jest bardziej pelny, cieply), katy widzenia takie same, zadnych artefaktow sie nie dopatrzylem
8gb jasniej swieci(ustawilem w obu jasnosci na max)
dla porownania rowniez wziale classic 80gb i nano 8gb
oba maja wiecej pixeli na cal niz touch i to widac(troche ladniejszy obraz szczegolnie w nano-b ladny)
zobaczylem rowniez clix2-pieknie wyswietla filmy, katy widzenia o wiele wieksze niz w touch czy innych ipodach, jednak slaby interfejs i wykonanie z jakiegos plastiku blee
no a najwazniejsze dzwieku nie sprawdzalem, gosc z obslugi dal mi jakies sluchawki za 5zl wiec jedyne co to wiem ze oba graja :D
podkresle jeszcze raz-obsluga clixa jest okropna, slaba jakosc wykonania(material) ale wyswietlacz jest super choc troche za maly…
a najlepsze jest to ze badac tam jakas godzine(w sklepie) przewinelo sie paru klientow co kupili mp3(doradzala im obsluga)
panienka:chyba zdecyduje sie na ten, moglby pan wlaczyc zebym zobaczyla jak wyglada(..)
nawet chwili nie posluchala co jak brzmi
(wybrala jakas tandete-doradzil jej gosc z obslugi)
inna z kolei pani miala wiecej szczescia i gosc doradzil jej irivera2gb t60