Ile oktaw może mieć ludzki głos? Normalny głos śpiewaczy około dwóch i pół, nie przekracza przy tym 4kHz.
Jednak znany jest conajmniej jeden wyjątek…
Ile oktaw może mieć ludzki głos? Normalny głos śpiewaczy około dwóch i pół, nie przekracza przy tym 4kHz.
Jednak znany jest conajmniej jeden wyjątek…
Kiedyś pisałem o komórkowym, dwuwymiarowym kodzie kreskowym (tu i tu).
Jak się okazuje Nokia przygotowała stronę poświęcona “Mobile Codes”, gdzie udostępniony został prosty generator kodów oraz lista programów-czytników. Co ciekawe, modele N93, N93i, N95 oraz E90 mają taki czytnik w standardzie. Dla modelu N80 przygotowany został instalator takiego czytnika. Dla pozostałych modeli trzeba pobrać jeden z istniejących czytników, przygotowanych przez zewnętrzne firmy (polecam Kaywa reader).
Sama strona znajduje się pod adresem:
Udało mi się okazyjnie dostać słuchawki SONY MDR-EX51. To te, które były tak popularne dwa-trzy lata temu (sam je miałem), zanim pojawiły się dwukrotnie od nich tańsze słuchawki Creative EP-630.Problem jednak polega na tym, że nie mam do nich silikonowych końcówek. Te z EP-ków/CX-ów na nie nie pasują (otwór na tulejkę jest minimalnie za duży).
Ma ktoś może w szufladzie, jakieś zapomniane końcówki z EX51/EX71 w rozmiarze średnim?
Jak już dojdę z nimi do ładu, to napiszę porównanie EX51 vs CX300… więc istnieje dobry powód, żeby zobaczyć co leży w szufladzie i czy nie są to średnie silikonki z EX-ów… ;]
BTW niedługo będę miał jeszcze inne dokanałówki…
Nie mogę się zalogować na MyBlogLog… :/
… i to akurat wtedy, kiedy mam pierwszych Community Members! ^^
:(
A wszystkiemu winny jest “Yahoo! ID”… i na co to komu? Nie mogli zostawić logowania po staremu…?
Teraz muszę w miarę wolnego czasu dojść do tego, jak najlepiej – a najlepiej w miarę bezboleśnie – założyć sobie to całe Yahoo! ID i przypisać sobie do niego moje istniejące konto na MyBlogLog… do którego ani loginu ani hasła i tak nie pamiętam… eh…
Jakiś czas temu postanowiłem zweryfikować tezę pewnej osoby, jakoby “wersja OEM to to samo co wersja sklepowa, ale nie płaci się za opakowanie”.

Czy tak jest naprawdę? Cóż…
Część osób ma problem z oceną, czy odtwarzacz jest gapless czy nie.
Jeśli tak, to “jak dobrze” to brzmi. Jeśli nie, to “jak źle” to brzmi.
Nie każdy ma zawsze pod ręką nagrania czy płytę, które faktycznie się ze sobą łączą. A jeśli nawet ma, to mogą być źle zrealizowane czy źle skompresowane.
Przygotowałem więc prosty a skuteczny test – pociąłem fragment Koncertu Brandenburskiego tak, żeby dało się szybko (w pięć minut), wygodnie (wszystko jest w jednym pliku ZIP) i przyjemnie (nie ma jak dobra klasyka) sprawdzić “co i jak z tym gapless”.
W najbliższym czasie (najchętniej jeszcze dziś) uaktualnię się do wersji 2.3 – jakby coś nie zadziałało i blog padł, to proszę o wyrozumiałość i wsparcie moralne.
[Update] Już po, nawet nie bolało ;)
Po prawie miesięcznej przerwie zaczynam znów pisać na blogu. Dziś co prawda nie będzie większego artykułu, ale będzie ciekawosta.
Były już odgłosy z najodleglejszego zakątka świata, a teraz będzie jeden z najbardziej tajemniczych dźwięków, jakie nagrano.