AINOL U60 – miażdżąca recenzja

AINOL U60 to odtwarzacz, którego w Polsce nie będzie… Bo w sumie nie ma jakiegoś specjalnego powodu, żeby miał być.

AINOL U60 w ręce

Z wyglądu i możliwości przypomina on allegrowy “odtwarzacz MP4″. Nawet jego metryczka to: “muzyka, filmy, zdjęcia, nagrywane, duży i kolorowy wyświetlacz”…

Odtwarzacz

Dostałem sam odtwarzacz, więc nie powiem nic o pudełku ani akcesoriach…

Odtwarzacz nie jest taki mały, ale na pewno jest cienki. Szerokość i wysokość ma on zbliżoną do telefonu Nokia E50 (choć Nokia jest nieco wyższa a odtwarzacz jest nieco szerszy). Wyświetlacz zaś jest ogromny, patrząc na wymiary jest właściwie taki sam jak w D2…

AINOL U60 i COWON D2 AINOL U60 i COWON D2

Poza samym wyświetlaczem, na odtwarzaczu da się znaleźć zupełnie płaskie przyciski (select, esc, mode i power) oraz identycznie wykonany “krzyżak”. Poza tym na lewej krawędzi znajduje się mikrofon i suwak HOLD (chodzi ciężko, ciężko jest go przesuwać do tego nie jest oznaczony pomarańczowym kolorkiem – jak w innych odtwarzaczach – gdzie jest zablokowany, a gdzie nie). Na prawej krawędzi znajduje się gniazdko słuchawkowe, gniazdko USB pod zaślepką (nie wiem czym ją się otwiera… nożem? bo paznokciem się nie da…) i gniazdko na karty MicroSD.

Nie wiem czy i gdzie jest reset…

AINOL U60AINOL U60

Menu, interface

Odtwarzacz załącza się długo… np. D2 mimo skanowania tagów przy każdym uruchomieniu, załącza się jednak szybciej…

… ale kiedy U60 się już załączy jednej rzeczy nie da się zaprzeczyć – ekranik jest bardzo jasny i bardzo kolorowy. Niestety to tyle, bo menu i cała reszta jest bardzo nieczytelna – cały tekst nie znajduje się na jednolitym, nierozpraszającym uwagi tle… tylko na zdjęciach.

AINOL U60AINOL U60AINOL U60AINOL U60

Zdjęć w tle nie da się zmienić.

W sumie samo menu nie jest tak nieczytelne jak np. lista plików.

AINOL U60

Ale niestety jest nawet gożej… Twórcy interface’u albo mieli ślepotę barw, albo nie wiedzieli że ludzkie oko jest wirtualnie ślepe na kontrast “zielony-czerwony”… Więc zrobili napis w kolorze magnety na zielonym tle… który z trudem jestem w stanie odczytać, a na pewno nie chciał bym tego robić każdego dnia.

AINOL U60

Jeszcze jedna uwaga – interface działa z nieznacznym opóźnieniem (jak np. telefony sony ericsson)

Podłączanie do komputera

Co może być na początku dziwne to fakt, że poza samym podłączeniem odtwarzacza do komputera należy ręcznie, z menu, wybrać typ połączenia – domyślnie jest to “disconnected” czyli ładowanie.

AINOL U60

Odtwarzacz widziany jest w systeme jako dysk, ale w jednym momencie widoczna jest albo pamięć odtwarzacza, albo karta.

Muzyka, filmy, zdjęcia, nagrywanie

Możliwości odtwarzacza nie są takie złe…

Muzyka: MP3, WMA, Ogg Vorbis, FLAC, jak widzę wszystkie w pełnym zakresie i nie ma problemu z tagami (mimo że wyświetlają się z lekkim opóźnieniem, dopiero po krótkiej chwili od rozpoczęcia się utworu).

Filmy: AVI po konwersji.

Nagrywanie: do formatu ADPCM WAV (dość kiepska jakość).

Pliki TXT z polskimi znakami (kodowanie UTF-8 i Unicode), przy czym czcionka jest ładna a tło jednolicie czarne (oszczędzono tu tła w postaci zdjęcia)…

AINOL U60

Kiedy już wybierzemy z menu: muzyka/filmy/zdjęcia/tekst, nie mamy dostępnych żadnych opcji – trzeba mozolnie wracać do menu, do ustawień, a potem spowrotem tam gdzie byliśmy…

Brzmienie

Co prawda egzemplarz, który dostałem, ma niesprawny lewy kanał (jest zbyt cichy, tak jakby balans ustawiony był “na prawo”… tylko że nigdzie w menu nie znalazłem regulacji balansu…), ale co się rzuca w ucho (jedno) to:

  • odtwarzacz ma mocno zaznaczony bas, ale nieco dudniący i głuchy niestety
  • przy wyższej głośności (powyżej 15 w skali do 25) odtwarzacz całkiem wyraźnie “nie wyrabia”
  • U60 jest dość cichy

Jak już pisałem, żeby dostać się do ustawień dźwięku trzeba przerwać odtwarzanie, wyjść do menu, wejść do ustawień i dopiero zmienić preset equalizera (7 gotowych ustawień i własny EQ) i wrócić do odtwarzania. Nie ma mowy o “zmianie czegoś i słuchaniu efektów zmian na żywo”.

Jednak nawet mimo tego, na uwagę zasługuje equalizer użytkownika… Nie jest on co prawda parametryczny, bo jest “zwyczajny, pięciopasmowy, -12 do +12dB”, ale posiada jedną wadę i jedną zaletę…:

  • zaletą jest “przedwzmacniacz”
  • wadą jest dobór częstotliwości: 80, 250, 1K, 3K, 4K… a gdzie jakieś 10K?

AINOL U60

Niestety equalizer potrafi czasem trzasnąć (przester), a szkoda…

Generalnie U60 dźwiękiem nie grzeszy… słyszałem już lepiej grające odtwarzacze.

Dodatki

W menu można znaleźć dodatki – kalendarz, stoper i… programy…

I tu jest niespodzianka, bo odtwarzacz widzi tu pliki GPKG a w nich ukryte mogą być pliki , np. odtwarzacz plików SWF (flash lite). Niestety taka obsługa flash pozostawia wiele do życzenia – np. gry z irivera U10 w ogóle nie działają…

Ustawienia

Ustawienia są typowe aż do bólu. Jest tam dokładnie to, co przeciętny odtwarzacz miał by w ustawieniach.

AINOL U60

Podsumowanie

Gdyby ten odtwarzacz był tani, to może bym go wziął nawet dla ładnego wyświetlacza… Ale biorąc pod uwagę nienajlepszy dźwięk, niedopracowany w dużej części interface (nieczytelność), brak radia, kiepskie nagrywanie i do tego jeszcze fakt, iż trzeba go sprowadzać zza granicy…

Dla samego wyświetlacza naprawdę nie warto…

One Response to “AINOL U60 – miażdżąca recenzja”

  1. [...] AINOL U60 – Poszukam czegoś innego [...]

Leave a Reply

Spam protection by WP Captcha-Free